Dodaj do ulubionych

nocne pobudki

10.01.16, 09:50
Witam, córka 7,5 m-ca zasypia w dzień sama bez problemów, niestety w nocy po tym, jak wyjechaliśmy na święta rozregulował jej się sen nocny. Co mam zrobić w nocy, jak budzi się nawet 7 razy, po to, żeby być przy piersi? Na pewno nie jest głodna, bo na noc daję jej kaszę i jeszcze karmię do oporu piersią. Smoczek nie pomaga, czasem przysypia sama, ale za chwilę sobie przypomina o mnie i wtedy domaga się piersi. Spać z nią w łóżku nie chce, ten etap mamy za sobą, poza tym nie chcę, żeby taki nawyk zasypiania obok albo przy piersi przełożył się na spanie w dzień, bo pracuję poza domem. Co zrobić, gdy budzi się i zaczyna popłakiwać, albo tylko się złościć?
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: nocne pobudki 10.01.16, 12:30
      Dziecko w tym wieku ma prawo być głodne, serio. Np dlatego, że za dnia się za dużo dzieje i nie ma czasu na jedzenie tyle, żeby się najadło pod korek.

      Dzieci też mądre są i wiedzą, że jak jest mama to może dać pierś, a jak nie ma, to nie może i wtedy z innym opiekunem zasypiają inaczej, śpią inaczej, jedzą inaczej. Dodatkowo wiele dzieci przeżywa dość długo powrót mamy do pracy, wieczorami i nocami nie chcą odstępować mamy na krok - taki lęk separacyjny.

      Jeżeli nie chcesz spać z dzieckiem w łóżku, to 1) możesz karmić na siedząco, przy pełnym wybudzaniu siebie i dziecka itp, 2) Możesz dzielić się pobudkami z tatą, czy kogo masz na podorędziu i np karmić co drugą pobudkę. 3) Możesz próbować odstawić w nocy, ALE dziecko potrzebuje mleka nocnego, które jest bardziej tłuste i jest super dla rozwoju mózgu. Można po prostu starać się redukować karmienia do jakiejś sensownej dla Ciebie ilości, ale ja bym jedno-dwa zostawiła
      • ela.dzi Re: nocne pobudki 10.01.16, 14:33
        Podpisuję się.
    • mania_007 Re: nocne pobudki 10.01.16, 18:21
      Moja córka też kiedyś zasypiała sama i w nocy budziła się czasem raz, a czasem 5 razy. Teraz zawsze usypiam przy piersi i czasem budzi się raz, a czasem 5 razy. No nie dojdziesz o co chodzi smile po prostu nie chce mi się myśleć czy głodna, czy co tym razem i zatykam piersią smile No ale od pewnego czasu śpimy razem, więc mnie jest łatwiej... W każdym razie nie ma to żadnego wpływu na to ile razy obudzi się następnej nocy. Po prostu przeczekuję ten okres, kiedy budzi się 5 razy, a potem znowu jest lepiej. A potem znowu gorzej. I tak w kółko. Życie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka