aneta76
28.09.04, 21:36
Moje dzicko (5.5 m-cy) od trzech dni ograniczyło sobie znacznie ilość
posiłków w ciągu dnia. Teraz je z rana (o ósmej) butle 210ml, pozniej gdzieś
w południe słoiczek zupkę, koło trzeciej słoiczek deserka i na dobranoc o
dwudziestej jeszcze 270 ml mleka z kaszka. Czasami jeszcze w ciagu dnia
wypije łaskawie soczek. Do tej pory jadła jakąś jedną porcję mleka więcej.
Czy to normalne? Myślę, że jakbym ją namówiła to zjadłaby tą dodatkowa butlę,
ale ja uważam, że jak nie chce, to widocznie jej wystarcza to co je. Ale
wciąż się zastanawiam, czy czasem nie powinnam jej jednak dać coś więcej do
zjedzenia...