kika_19
29.09.16, 10:25
Cześć, karmię i martwię się o dziecko, dlatego wrzucam tu, mimo, że temat dotyczy mojego zdrowia. Jeśli to nieodpowiednie miejsce, skasujcie. Będę wdzięczna za radę.
Po obudzeniu przez kilka godzin mam zielony, gęsty, brzydko pachnący katar. Dochodzi do tego suchy kaszel (kilka napadów w ciągu dnia) i temperatura 37-37,5. Laryngolog zajrzał do nosa i jest tam ropa, ścieka też po tylnej ściance gardła. Dostałam antybiotyk. Antybiotyk brałam już 3 tyg temu - po półrocznej walce z przewlekłymi infekcjami, zatokami? (jedna lekarka leczyła mnie na nie 3 mce, po czym inny lekarz zlecił tomografię i zatoki czyste - dostałam antybiotyk bo ropa ściekała po tylnej ścianie gardła). Ale tuż po wyleczeniu złapałam jakąś nową infekcję wirusową, która przerodziła się w to, co jest teraz. Nie chciałabym faszerować się antybiotykami niepotrzebnie, a wiem, że lekarze mają różne podejścia. Czy wg waszej wiedzy w przypadku takich objawów antybiotyk jest niezbędny? Wg mojego lekarza tak. (Radzę się Was, gdyż już kiedyś dostałam antybiotyk na zapalenie oskrzeli, które inny lekarz tego samego dnia wykluczył....)