06.10.16, 13:33
Niby po córce powinnam być uodporniona, ale.. Prawie 9 miesięcy, kp, dwa zęby na dole, górny chyba idzie. Pluje żarciem, ostatnio dałam takie słoiczki po 7 n miesiącu z rozgotowanym ryżem i makaronem, to prawie rzygnal.. i tak 3 dni.*Wiem, że to krótko, ale jakoś się cofamy...A kawał papieru jak dorwie to jakoś umie wciagnac. BLW się boję bo mi si arbuzem już przydlawil. Generalnie jadł kawałki nawet ok, ale przy zębach zaczal cuda wyczyniac, a teraz grudki są nie do przejścia. Jak długo mielilyscie obiadki?
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: Pluje 06.10.16, 14:14
      > BLW się boję bo mi si arbuzem już przydlawil.

      A jak ma się nauczyć jeść, jak się nie będzie czasem dławił? Dławienie to jest nomalny odruch i tak ma być. A wygląda koszmarnie, bo u dziecka odruch dławienia jest (właśnie dla bezpieczeństwa) dużo silniejszy niż u dorosłego, więc kazdy kawałek, który wyląduje nieco dalej na języku będzie prowokował dławienie.

      Moje dziecko nie znosiło zmielonych obiadków od pierwszego dnia rozszerzania diety i pluło dalej niż widziało. Za to w siódmym miesiącu wsuwał całe kawałki makaronu i bezzębnie memłał bagietkę smile
      A rozszerzać dietę zaczęłam dopiero po skończeniu szóstego miesiąca życia wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka