aniczek1
06.10.04, 07:57
Moja Pati od przedwczoraj ma silnie zalegający katar- chlupocze w nosku,
budzi się w nocy z placzem bo nie może oddychac, po chwili ksztusi się
wydzielina, ktora splywa podczas placzu do gardla, no i ma problemy ze
ssaniem piersi. Stosuję sol fizjologiczna i Sterimar ale efektow nie widze.
Katar nadal zalega i nijak nie chce splynac przez dziurki w nosie. Gruszka
probowalam odciagac ale nic z tego nie wyszlo- zbyt gleboko tkwi. Czy ktoras
z mam miala podobny problem? Prosze o rady. Zastanawiam sie tez nad kupnem
Fridy, choc mam watpliwosci czy nadaje sie na gleboko zalegajacy katar.
Pozdrawiamy
Ania i Pati (22.03.2004)