mamaaniolka
12.10.04, 17:54
Wczesniej nie bylo problemu z myciem glowki - kladlam Aniolka, opieralam ja
na moim reku i druga reka splukiwalam glowke. Jakis czas temu - moze miesiac -
Aniela nie pozwalala juz sie klasc, musiala siedziec w wannie albo i stac.
No i zaczal sie problem. Bo jak jej splukiwalam glowke w takiej pozycji, to
woda leciala po twarzy i sie darla. Kupilam rondo kapielowe. Ze dwa razy bylo
OK, a ktorys raz zle to rondo zalozylam i woda i tak poleciala po twarzy. I
wczoraj Aniela zaczela sie drzec juz na widok ronda i byl cyrk. Nie pozwalala
sie polozyc, nie pozwalala sobie zalozyc ronda, w koncu jej po prostu
splukalam glowke z gory, bo nie bylo innego wyjscia. Darla sie w nieboglosy.
No i co ja mam zrobic? Obawiam sie, ze jej sie w koncu w ogole kapiel zacznie
zle kojarzyc - a jak do tej pory uwielbia kapiel. Dodam, ze myje Anieli
glowke raz na 3 dni.
Poradzcie cos!