Dodaj do ulubionych

czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać?

20.10.04, 11:15
czy można już je trzymać w pozycji siedzącej? Czy nie za wcześnie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aniam-p Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 12:20
      Od momentu skończenia 4 miesiąca zaczęłam sadzac córcie w wózku, bo inaczej była
      afera. I tak zrobiłam to znacznie póżniej niz ona by chciała. Gdy skończyła 5
      mieś. juz siedziała bez podparcia. Teraz ma 5,5 i mogę ją wręcz zostawić na kocu
      z zabawkami - oczywiscie na siedząco, choc to juz nie atrakcja - ona chce stać...
      • sziwar Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 14:55
        a ja myślę, że nie ma co się spieszyć, jeszcze sie dziecko w życiu nasiedzi.
        zresztą, gdy będzie jego czas, to samo chyba usiądziesmile myślę, że zdrową
        altermnatywą dla siedzenia jest leżenie na brzuszku i z tej pozycji
        obserwowanie świata. poza tym taka pozycja wzmacnia i umożliwia prawdziwe
        siadanie. a i jeszcze jedno, czy naprawdę wasze 5miesięczne dzieci siedzą same
        bez podparcia? cos mi się nie chce wierzyć, szczerze mówiąc....
        • gospak Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 04.11.04, 06:43
          Moja corka jak miala 3msc podciagala sie do siadania byla bardzo silna jak
          wozilam ja w wozku to w pozycji koleski bo kiwala sie na boki, jak skonczyla
          4msc jak ja podciagalam za rece ona odrazu stawala na rowne nogi dzis ma 7msc i
          chce juz chodzic rzczkowac i to jest dla mnie problem hihi bo jak tylko
          siedziala to bylo super a teraz jak sama nie ma juz sily to chce zeby ja ciagle
          nosic i prowadzac.... ja uwazam ze jesli dziecko samo czje sie na silach to
          mozna je sadzac pozdrawiam moj nr gg5613977
      • mareczek2004 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 19:20
        no to Gratuluje Aniam-p!!!! ....... z pewnoscia za chwile naskocza na mnie
        wszyscy, ze sie czepiam, ale trudno i tak napisze co mysle:
        Czy Ty przypadkiem bierzesz udzial w "wyscigu szczurow"????
        nasze dziecko od 3 miesiaca podnosi glowke lezac na pleckach a gdy lekarz
        przytrzymal Je za raczki - usiadlo. No i co z tego!! Kregoslup takiego malca
        NIE JEST jeszcze gotowy do siedzenia. Dzieci, jak Ktos juz madrze zauwazyl,
        siadaja z pozycji czworaczej, a nie podciagane za raczki !!
        Poza tym nie trzeba sie dac maluchowi "terroryzowac".. zamist unikac "afery"
        przez posadzenie lub moze aktualnie nawet pozwolenie na stanie, zajmij dziecko
        zabawa w pozycji na przuszku (na podlodze lub na rekach) Z tej pozycji
        ogladanie swiata jest rownie interesujace... no ale to juz chodzi o kregoslup
        Twojego dziecka... (nie naszego - Na szczescie smile)
        pozdrawiamsmile
      • kamaboro czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 04.11.04, 14:28
        Rozumiem Cie aniam-p. Moja córka też podnosi się, jest ogólnie ciekawa świata-i
        tak jak piszesz, ciągle zmieniają sie jej oczekiwania. Mianowicie, gdy pomogam
        jej usiąść z pozycji leżącej, to ona nawet nie siada tylko prostuje nogi od
        razu jakby co pozycji stojącej. oczywiście nie stawiam jej. To tak na
        marginesie. Nie mam pojęcia dlaczego opisywanie przez matki swoich dzieci-jakie
        są silne, ruchliwe, energiczne itp. jest nazywane"wyścigiem szczurów"??czy to,
        że dziecko rozwija się szybciej, nie jest anemiczne, nie leży całymi dniami na
        plecach i patrzy na karuzelę jest winą takiej mamy?? A faktem jest, że należy
        pomagać zmieniać dziecku pozycje, mobilizowac.
        " Dzieci zwykle wiedzą lepiej na co są gotowe, niż ich prababcie....Wiele
        niemowląt w wieku 4 miesięcy jest gotowych na stanie z
        podtrzymywaniem...dziecko, które nie ma ochoty na stanie , nie powinno byc do
        tego zmuszane." PIERWSZY ROK ŻYCIA DZIECKA A. EISENBERG. WYD. REBIS 2004 STR.
        217.
        "Spróbuj poświęcić czas dziecka na rozwój aktywności fizycznej. Na tym etapie
        bedzie to jedynie podciąganie do siedzenia(lub stania jeśli jest na to
        gotowe)"str.218
        "Dziecko trzy-czteromiesięczne, które dobrze trzyma głowę i nie opada przy
        sadzaniu, jest już gotowe na te pozycję"str 216
        Zaznaczam,że staram sie nie bazowac na książkach i gazetach w wychowywaniu
        dziecka, czesto wydaja mi sie te rady głupiomądre porostu, ale warto czasem
        spojrzeć, poczytać i zobaczyc generalnie czy tak może być jak jest u nas. A
        widac może.
        I jeszcze jedno-nie polegałabym też na wszytystkowiedzących pediatrach. Jeden
        mówi tak drugi tak.
        A podam przykład z innej beczki. Moja córka ma 4 miesiące, waży ponad 7 kilo,
        przybiera bardzo dobrze na wadze. Myślałam, że dzieciom karmionym piersią
        urozmaicać można dietę po SKOŃCZONYM 6 miesiącu, wszędzie przecież o tym
        trąbią. Dlaczego więc już mam podawac owoce? tak powiedziała lekarz. Nie chcę
        stworzyc nowego wątku, to przykład ilustrujący punkt widzenia zależny od punktu
        siedzenia.

    • magdalia2 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 16:30
      A ja wierzę w to co piszecie. Mój Synek pojutrze kończy trzy miesiące i bardzo
      chętnie podciąga się trzymany za rączki do pozycji siedzącej. Główka Mu już
      przy tym nie opada. Też się boję, że to za wcześnie i staram się Go nie
      podnosić. Myślę, że takie postępy zależą od temperamentu dziecka. Mój Alek jest
      bardzo ruchliwy i żadny wrażeń. Są dzieci bardziej leniwe i wtedy chyba troszkę
      wolniej zaczynają siadać.
      Pozdrawiam
      Magda
      • helcia30 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 17:24
        Hm, nie radze podciagac za raczki do gory, bo to obciaza slaby jeszcze
        kregoslup maluszka. Robia tak zwykle pediatrzy podczas badania, ale po to, aby
        sprawdzic jak dziecko trzyma glowke, co robi z nozkami. Nasza pediatra
        powiedziala, zeby nie robic tego w domu samemu.
        I jeszcze jedno - dziecko siada z pozycji czworaczej, a wiec najpierw
        czworakowanie, a potem siadanie. Nie mylmy tutaj siedzenia z siadaniem -
        siedziec lubi prawie kazde dziecko w tym wieku bo oczywiscie moze w ten sposob
        obsorwowac swiat. Ale zanim zacznie samo siadac (wlasnie z pozycji czworaczej) -
        minie jeszcze troche czasu.
        Pozdrawiam
    • mbkow Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 16:37
      moj synek tez mniej wiecej w tym czasie zaczal siedziec w wozku. siedzial ok.15-
      20min, potem robil sobie przerwe. sam sie podciagal z pozycji pollezacej.
      uznalam, ze skoro potrafi, to chyba jego na to czas. ale zadzwonilam
      po 'pozwolenie' do naszego pediatry smile
      pozdr, monika
    • graz_ka Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 20:17
      zgadzam sie w zupelnosci z mareczek2004.!!! Moj synek tez podnosi glowke i
      podciaga sie do siadu za raczki- ma 4 miesiace. Od 2,5 miesiaca trzyma dosc
      sztywno glowke (ale to swiadcza jedynie o silnych miesniach karku) Ale nie
      pomagam mu siadac, ani tez W ZADNYM WYPADKU _dla tzw. swietego spokoju_ nie
      sadzam syna sama. Siostra jest rehabilitantka i zaleca lezenie na brzuszku i na
      pleckach do momentu az dziecko samo nauczy sie siadac z czworakow, jak juz bylo
      wspomniane.
      Widac, ze nawet jesli chodzi o zdrowie wlasnych dzieci, dla niektorych wyscig
      szczurow jest wazniejszy. Albo moze swiety spokoj (jak ktoras mama napisala -
      posadzic na kocyku , dac zabawki i juz!)
    • ta_ta1 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 20:21
      trzymanie dziecka w pozycji siedzacej w wieku 4,5 miesiaca to STANOWCZO za
      wczesnie!! Miesnie kregoslupa sa jeszcze za slabe, maluch bedzie krzywy,
      miesnie sie napinaja, zeby jakos utrzymac pion i ciezka glowe.
      i co to znaczy, bo dziecko chce, albo ze bez siedzenia jest afera ??? wiele
      razy juz slyszalem, ze dzieci to najlepiej wiedza co jest dla nich dobre.
      hmmm.. no moze w kwestii mleka smile
      • agnka1 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 21:35
        A czy można sadzać w pozycji półsiedzącej z oparciem na plecki i główkę np. na
        poduszkach ?
      • aniam-p Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 21:50
        Tez nie byłam fanką wczesnego siadania i jej szybki rozwój troche mnie przeraża
        (jest bardzo energiczna i pewnie jak zacznie chodzić to nas wykończy). Główkę
        trzymała już w drugim tygodniu życia - w pozycji na brzuchu. Zanim jej na
        siedzenie pozwoliłam konsultowałam jej możliwości z pediatrą i ... babciami, a
        te jak wiemy sa dość stanowcze w poglądach na niesadzanie. Swoją drogą
        siedzenie, a siadanie to troche inne umiejętności i do siadania potrzeba o wiele
        wiecej siły. Wiecie co, dzieci żeby czegoś się nauczyć, to muszą to powtarzać i
        ćwiczyć - jak przez leżenie nauczyć się siedzenia? I naprawdę nie da się
        posadzić dziecka bez podparcia, które nie jest w stanie tego zrobić - czy
        myślicie, ze wkładam jej kija w spiochy, zeby ją usztywnić??? Jeśli wasze
        maluchy rozwijają sie inaczej to nie przykładajcie swojej miary do innych. To
        troche przykre usłyszec takie opinie,gdy sie dziecka na oczy nie widziało.
    • volenka Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 21:32
      Zuzia ma 4,5 miesiąca i od ok. 3 tygodni próbuje się podciągać z pozycji
      półleżącej. Należę do grona ludzi przeciwnych sadzaniu maluszków. Nie ma
      potrzeby pomagać naturze. Usiądzie wtedy, gdy będzie gotowa, a wyręczanie
      maluchów przez sadzanie ich może je rozleniwić do podejmowania samodzielnych
      prób, nie mółiąc już oczywiście o tragicznym wpływie na ich kręgosłup. Znajomy
      ortopeda uważa, że można na krótko maluchy sadzać pod warunkiem podpierania im
      plecków. No commends.
    • ta_ta1 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 22:41
      przykro mi, ze jest Ci przykro.. sad ale podtrzymuje swoje zdanie - nasz
      skarbek urodzil sie prawie miesiac przed terminem i majac 1,5 tygodnia dzwigal
      glowke lezac na brzuszku, wszyscy lekarze mowili : ale silne dziecko!!
      .. i nadal jest silne- teraz dzwiga glowke lezac na pleckach. i dobrze, niech
      cwiczy miesnienie ale bez naszej-rodzicow-pomocy. Aktualnie przekreca sie na
      boczki i juz malo brakuje, zeby przekrecilo sie na brzuszek smile
      I moze to dla Ciebie dziwne, ale wszystkie osiagniecia maluchow nastepuja
      etapami i punktem wyjscia jest wlasnie lezenie na pleckach. Nie trzeba dziecka
      sadzac, zeby nauczylo sie siadac. Dziecko samo sie tego nauczy przekrecajac na
      boczki, pozniej na brzuszek a pozniej ... siadajac z pozycji bocznej lub
      czworaczej. Moze zamiast byc Ci przykro, powinnas troszke poczytac o rozwoju
      ruchowym dzieci i nie przeskakiwac sztucznie jego kolejnych faz. A czy Twoje
      dziecko juz przekreca sie brzuszek?
      • aniam-p Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 20.10.04, 23:37
        I owszem - było to ulubione zajęcie w sierpniu, czyli zaczęła jak miała 3
        miesiace bez tygodnia. I to SAMA!!! Swoją drogą, nawiazując do sadzania w wózku
        miałam wybór albo w końcu pozwolić jej troszkę usiąść z podparciem (czyli
        podnosiłam oparcie o ząbek lub nawyżej na trochę dwa) albo zaprzestać spacerów -
        które były dla nas koszmarem. A oto i literatura: cytuję w rozdziale 5 miesiąc
        "Przy końcu piątego miesiąca niektóre dzieci będą już potrafiły siedziec bez
        podparcia (...)", w rozdz. 6 miesiąc "siedziec bez podparcia", 7 miesiąc "usiąść
        z leżenia na brzuchu" i to jako umiejętność wyjątkowa, 8 miesiąc "usiąść z
        leżenia". Jak widać umiejętność siedzenia znacznie wyprzedza umiejętność
        siadania. Dla pewności spojrzałam jeszcze do 2 innych książek. Polecam
        literaturę. I nie siedzi ona cały dzień - organizuję jej ile się da innych zajęć
        bliżej ziemi.
    • mbkow Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 21.10.04, 11:25
      ojciec Stasia rowniez siedzial w wieku 4.5mies. znaczy, w 1973 roku tez
      byl 'wyscig szczurow'.
      niedawno czytalam na forum, ze czyis synek wstaje sam, podnoszac sie za pomoca
      wielkiego misia smile, a ma chyba 5.5mies. coreczka znajomych mowila zdaniami (cos
      w stylu 'auto kolko ma') w wieku 9mies.
      niektore dzieci podnosza sie do siedzenia same np. lapiac bok wozka, a inne z
      pomoca, trzymane za raczki. jedne utrzymaja ta pozycje 15min, inne przewroca
      sie na boczek po 5sek. i po takich obserwacjach mozna latwo ocenic, co dziecko
      moze, a na co ma jeszcze czas.
      wszedzie zawsze w artykulach, ksiazkach podkreslaja, ze dzieci rozwiaja sie
      roznie. i to dziala w obie strony od ustalonej sredniej.
      najwazniejsze, zeby wszystko konsultowac z dobrym pediatra, ktory zna dziecko!
      pozdr, monika
    • k_wielinska Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 02.11.04, 11:55
      Czesc,
      Moje dziecko od dawna wydzwiguje sie do pozycji siedzacej i jest to dla niej
      niezmiernie fajna zabawa. Jest na tyle uparta, ze nawet skrajnie zmeczona nadal
      ciegnie sie do siadania. Ma wlasnie 4,5 mies. i mozna powiedziec, ze siedzi z
      podparciem, chociaz naprawde, nie robimy tego na sile. Wiem, ze nie wolno na
      sile sadzac dziecka ale jesli ono samo jest na tyle silne, zeby sie podciagac
      to chyba nie ma mu co tego zabraniac?
      Pozdrawiam,
      Karolina
    • kamaboro Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 04.11.04, 14:34
      Rozumiem Cie aniam-p. Moja córka też podnosi się, jest ogólnie ciekawa świata-i
      tak jak piszesz, ciągle zmieniają sie jej oczekiwania. Mianowicie, gdy pomogam
      jej usiąść z pozycji leżącej, to ona nawet nie siada tylko prostuje nogi od
      razu jakby co pozycji stojącej. oczywiście nie stawiam jej. To tak na
      marginesie. Nie mam pojęcia dlaczego opisywanie przez matki swoich dzieci-jakie
      są silne, ruchliwe, energiczne itp. jest nazywane"wyścigiem szczurów"??czy to,
      że dziecko rozwija się szybciej, nie jest anemiczne, nie leży całymi dniami na
      plecach i patrzy na karuzelę jest winą takiej mamy?? A faktem jest, że należy
      pomagać zmieniać dziecku pozycje, mobilizowac.
      " Dzieci zwykle wiedzą lepiej na co są gotowe, niż ich prababcie....Wiele
      niemowląt w wieku 4 miesięcy jest gotowych na stanie z
      podtrzymywaniem...dziecko, które nie ma ochoty na stanie , nie powinno byc do
      tego zmuszane." PIERWSZY ROK ŻYCIA DZIECKA A. EISENBERG. WYD. REBIS 2004 STR.
      217.
      "Spróbuj poświęcić czas dziecka na rozwój aktywności fizycznej. Na tym etapie
      bedzie to jedynie podciąganie do siedzenia(lub stania jeśli jest na to
      gotowe)"str.218
      "Dziecko trzy-czteromiesięczne, które dobrze trzyma głowę i nie opada przy
      sadzaniu, jest już gotowe na te pozycję"str 216
      Zaznaczam,że staram sie nie bazowac na książkach i gazetach w wychowywaniu
      dziecka, czesto wydaja mi sie te rady głupiomądre porostu, ale warto czasem
      spojrzeć, poczytać i zobaczyc generalnie czy tak może być jak jest u nas. A
      widac może.
      I jeszcze jedno-nie polegałabym też na wszytystkowiedzących pediatrach. Jeden
      mówi tak drugi tak.
      A podam przykład z innej beczki. Moja córka ma 4 miesiące, waży ponad 7 kilo,
      przybiera bardzo dobrze na wadze. Myślałam, że dzieciom karmionym piersią
      urozmaicać można dietę po SKOŃCZONYM 6 miesiącu, wszędzie przecież o tym
      trąbią. Dlaczego więc już mam podawac owoce? tak powiedziała lekarz. Nie chcę
      stworzyc nowego wątku, to przykład ilustrujący punkt widzenia zależny od punktu
      siedzenia.
    • kamaboro Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 04.11.04, 14:58
      a co z nosidełkami i fotelikami samochodowymi? przeciez dziecko też siedzi-
      mniej lub bardziej, ale nie leży.
      • agnieszka33 Re: czy wasze 4,5 miesięczne zaczynają siadać? 04.11.04, 21:47
        Wiecie co , czytam i jestem ogłupiała. Mam już dwójkę dzieciaczków odchowaną o
        teraz małą Juleczkę 3,5 miesięczną. Kiedy tamta dwójka była oseskami nikt nie
        mówił o tym że nie wolno sadzac, nie wolno pociągać za rączki, stawiać itp.
        Chodziłam do pediatry (nawet kilku różnych i relacjonowałam co dzieci potrafią -
        np siedzą same(4,5-5 mies) stoją w łóżeczku(6 mies) itp. Nikt mnie nie
        ostrzegł że mogę od tego mieć krzywe dzieci!!! I teraz nie wiem, co robić,
        dziecko moje trzecie nie chce leżeć, na plecach wytrzymuje rano 20 minut a
        póżniej po 5 minut , na brzuchu dłużej ale tez nie cały dzień! Najgorzej jest
        na rękach- jak dam ją na półleżąco to sie podnosi i nie moge jej utrzymac. Jak
        sobie dajecie rade utrzymując takie duże dziecko ciągle na leżąco, ja nie
        potrafie. Naczytałam sie i się staram ale mi to nie wychodzi. I męczą mnie dwa
        pytania, co robili ludzie w takim np średniwieczu gdy nie było mądrych książek
        i internetu? Reakcją automatyczną bowiem jest pomaganie dziecku w tym co robi i
        do czego dąży. Druga sprawa- jak to możliwe że moje dzieci są zdrowe????Żadnej
        skoliozy a tak fatalnie utrudniałam im prawidłowy rozwój:0)-gubie sie w tym
        wszystkim. Kiedyś można było cieszyć się dzieckiem po prostu teraz przez
        tysiące teorii człowiek się tylko stresuje i wini się o wszystko.
        • k_wielinska Re: do agnieszka33 05.11.04, 11:01
          Czesc,
          Swietnie to skomentowalas!!! Ja tez nie zamierzam "utrudniac" mojej Emilce
          zycia i jesli ma ochote siedziec sobie wygodnie, a wlasnie skonczyla 4,5 m-ca
          to ja jej nie bede powstrzymywac. Mniejsza ze skolioza czy innymi czyhajacymi
          wszedzie niebezpieczenstwami. Faktycznie, jak sie tak czlowiek naczyta,
          naoglada to sam traci orientacje, a przeciez tak naprawde wszystko, ale to
          wszystko moze byc niebezpieczne, prawda? Czasem ksiazkowe zalecenia nijak sie
          maja do rzeczywistosci.
          Pozdrawiam,
          Karolina
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka