Dodaj do ulubionych

Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku?

04.11.04, 12:33
Jestem ciekawa czy też macie podobny problem.Moja mała ma 6 miesięcy i od
jakiegoś czasu nie można jej spokojnie przewinąć.Na przewijaku wywija takie
akrobacje, że czasem zmiana pieluszki trwa nawet 10 minut.To nawet zabawne,
ale czasem bardzo męczące.Jak sobie z tym radzicie?
Obserwuj wątek
    • sakada Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 04.11.04, 12:40
      Możesz naprzykład powiesić jakąś zabawkę nad przewijakiem jeśli masz taką
      możliwość. Ja tak zrobiłam i podziałało. Powodzenia.
      • igimama Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 04.11.04, 12:47
        niestety u mnie to nie działa.Kiedy złapie zabawkę w rączki od razu przekręca
        się z nią na brzuszeksmile
    • renis66 Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 04.11.04, 13:00
      Ja zrezygnowałam z podkładu jakieś trzy miesiące temu (mała ma pół roku).
      Przewijam na łóżku. Aby sie nic nie przydarzyło kładę małą na podkład i może
      sie kręcić ile chce.
      Pozdrawiam
    • wana Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 04.11.04, 13:08
      Mój odkąd może, to zwiewa. Ja dawno już zrezygnowałam z prób przewijania go na
      leżąco - teraz zakładam mu pieluchę, jak stoi - jestem chyba mistrzem świata w
      zakładaniu pieluchy na czas. A co ciekawe, ojcu daje się przewijać
      bezproblemowo... A ja mu za to mogę myć zęby wink))
      Pozdrawiam
      wana
    • dorota751 Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 04.11.04, 13:29
      Ja też miałam taki problem, jak tylko kładłam małego na przewijak to ten odrazu
      przekręcał się na brzuszek. Trwało to jednak dość krótko, mały nigdy nie
      przepadał za leżeniem na brzuszku więc szybko mu to przeszło, tym bardziej że
      znalazł inną zabawkę. Teraz, zanim mu jeszcze zdejmę pampersa to on już sięga
      do swojego siusiaka. Jak już go złapie to ciągnie, gniecie, ściska (dobrze że
      nie potrafi wiązac słupełków smileDodam, że ma 7 m-cy.
      Pozdrawiam Dorota
      • inia25 Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 04.11.04, 15:32
        ja oli daje do zabawy zakretke od sudocremusmile)) dziala skutecznie. lezy na
        przewijaku spokojniutkosmile)
      • i.r do Doroty 04.11.04, 17:57
        Moj tez ma taki odruch! Az sie czasem dziwie, ze jeszcze sobie nie urwal.
        Zamierzam przy najblizszej wizycie zapytac o to pediatre, moze cos ich boli?
        Moj ma alergie, moze tam tez go swedzi, sama nie wiem.
        Ciebie to nie niepokoi? Moze przesadzam.

        papa
        • wana Re: do Doroty 05.11.04, 08:18
          Hej! - Wypisz, wymaluj - mój! Ciągnie, tarmosi, ściska.... Ja sądzę, że
          poiprostu dorywają się do tej części ciała, która stale jest pod pieluszką - a
          muszą zbadać sobie wszystko wink Gdyby ich coś bolało, nie tarmosiliby siusiaków
          tak spokojnie i z takim zaciekawieniem (przynajmniej Julenio), ale zapytać nie
          zaszkodzi.
          Pozdrawiam
          wana
    • azosiolek Re: Jak poskramniacie swoje dzieci na przewijaku? 05.11.04, 11:15
      My swojemu maluszkowi dmuchamy na nosek i policzki albo całujemy w brzuszek -
      strasznie to lubi i dosłownie zamiera z zachwytu, a wtedy mozna z nim zrobic
      wszystko...
    • i.r nie poskramiam :) 05.11.04, 13:14
      Wlasnie na przewijaku bylo najwiecej obratow na brzuszek i pierwsze stawanie na
      czworakach. Teraz ma 7,5mca, przewijam go na lozku i przy okazji wietrzymy
      pupe. Wyglada przesmiesznie z tym golym, wypietym tyleczkiem, raczkuje po calym
      lozku, ja go scigam i laskocze a on sie smieje. Czasem jednak musze go
      poskromic, wtedy daje cos do zabawy np. tubke masci.
      papa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka