07.11.04, 12:36
Dziewczyny może wy macie jakieś sposoby na kiolkę mojej koleżanki córeczka ma
straszną.
Karmi piersią lekarz przepisał jej jakiś Debrilat czy coś takiego ale to nic
nie działa dziewczyna jest załamana.

Dzieki z góry
Obserwuj wątek
    • monika_5 Re: Kolka!!!! 07.11.04, 12:53
      Forum homeopatyczne

      • mamamarcysi Re: Kolka!!!! 07.11.04, 13:08
        Ja ze swojego doświadczenia mogę plecić picie naparu z kopru włoskiego(z
        apteki) przez mamę. Córeczce też dawałam po parę łyżeczek.
        • ewa505 Re: Kolka!!!! 09.11.04, 13:18
          Drogie mamy;
          Ja proponuję ogrzewać brzuszek płaczacego maluszka podmuchem ciepłego powietrza ze suszarki do włosów. Zdaję sobie sprawę, że to śmiesznie brzmi, ale DZIAŁA!. Kiedy urodziłam synka, poznałam w szpitalu dziewczynę, która stosowała tą metode u swojego pierwszego dziecka.Wtedy wydawało mi się to śmieszne, ale kiedy mój synek płakał w niebogłosy i żadne inne metody nie przynsiły oczekiwanej poprawy.....spróbowałam "suszarki"...I ku mojemu zdziwieniu Dominik zaczął się uspakajać, my cały czas masowalismy jego brzuszek i oczywiście ogrzewalimy suszarką. Po kilkunastu minutach zasnął smile. Drogie mamy, jeśli będziecie próbowały tej metody, uważajcie, żeby nie oparzyć swojej kruszynki. Pozdrawiam i życze powodzenia.
          Mama Dominika
        • ewa505 Re: Kolka!!!! 09.11.04, 13:24
          Jeśli spróbujecie metody z suszarka, którą opisałam wcześniej....bardzo proszę o podzielenie sie ze mną efektami. Czy Wasze dzieci również uspakajają się? Chciałabym wiedzieć, czy mogłam swoją radą pomóc choćby jednej mamie. Czekam na odzew.
          Mama Dominika
          • luzix Re: Stosuje te metode 10.11.04, 10:51
            ale niestety działa krótko i musze powtarzac cały ten processadOd trzech dni
            moja 3tyg córeczka nie daje nam spokoju ani w dzień ani w nocy...
            HELP!!!!!!!!
    • poleczka2 Re: Kolka!!!! 07.11.04, 15:26
      Infacol przed jedzeniem. Pomaga.
      • lmamet Re: Kolka!!!! 07.11.04, 17:43
        my tez stosowaliśmy Infacol. pomagało. nie szkodzi dzieciom, rozbija duże bąble
        powietrza na małe pęcherzyki, z którymi bobas już sobie poradzi. poza tym jak
        już bolał brzuszek to szybko robiliśmy gorącą kąpiel, i w wanience czasem
        dzidziuś usnął. tam mu było dobrze i brzuszek przestawał boleć... powodzenia!!!
    • ewso1 Re: Kolka!!!! 07.11.04, 20:39
      Mój syn miał potworne kolki. Również zaczęłam stosować Debridat (zapisany przez
      pediatrę z przychodni) jednak dziecko dalej zanosiło się płaczem itd.
      Skonsultowałam się z drugim pediatrą który stwierdził nietolerancję na białko
      mleka krowiego (NAN HA 1)i natychmiast kazał karmić młodego Nutramigenem, poza
      tym podawać doraźnie przy dużych atakach esputicon (bez recepty). Debridat
      pozostał (podobno narazie). Cała akcja zaczęła się 4 dni temu, teraz jest dużo
      lepiej. Nie wiem czy to Ci coś pomoże. Zastanowiło mnie to, że są tak różne
      opinie na temat kolek - w gazetach pojawiają się artykuły typu "jak przetrwać
      kolkę" a niektórzy pediatrzy twierdzą, że kolka to patologia i nalezy jej
      przeciwdziałac a nie czekać na to aż samo przejdzie. Ponieważ to opinia
      pediatry mojego syna, a zmiana mleka pomogła to pozostaje mi wierzyć w tą
      opinię. Pozdrawiam Ewa
    • dorota751 Re: Kolka!!!! 08.11.04, 09:55
      Ja polecam też okład z ciepłej pieluch (po przeprasowaniu lub z grzejnika),
      fotel bujamy - siadamy na fotelu, dziecko w pozycji półleżącej kładziemy na
      kolanach i bujamy delikatnie, a rewelacją jest jazda samochodem. Ale to
      oczywiście pod warunkiem że to kolki. W moim przypadku debridad nie pomagał,
      spowodował jedynie ulewanie i tak małemu zostało do teraz (7 m-cy). Acha, no i
      nie zawsze to była kolka, bo... był "przesunięty" czy jak to zwą, i trzeba było
      go rozmasować, po czym nie było kolek ani innych boleści.
      Dorota
    • anulka13k Re: Kolka!!!! 08.11.04, 18:02
      Moja córka też cierpiała z powodu kolki. Dawałam jej kwas mlekowy - Lacidofil,
      który pomagał w trawieniu. A także Esputicon oraz Gripe Water, czyli wodę
      koperkową. Myślę, że wprowadzenie wody koperkowej było najskuteczniejsze.
      Minęły kłopoty z bólem brzuszka a także ze zrobieniem kupki (z tego powodu też
      dużo płakała).
      Pozdrawiam serdecznie

      Ania i Emilka
      • asia.kreg Re: Kolka!!!! 09.11.04, 13:32
        ja przetestowałam już wszystkie leki dostępne w naszych aptekach na kolki,
        łącznie ze sprowadzonym z Niemiec sab simplexem. pomogło wprowadzenie mleka
        bebilon pepi. metoda z suszarką jest bardzo dobra i masowanie brzuszka.teraz
        mała ma prawie 4 miesiące i kolki pojawiaja się sporadycznie. kiedyś Gosia
        płakała cały dzień. potworność!!!
    • azosiolek Re: Kolka!!!! 09.11.04, 13:34
      W naszym przypadku Gripe Water zdzialal cuda, doslownie z dnia na dzien kolki
      przeszly.
    • figa74 Re: Kolka!!!! 09.11.04, 16:25
      Naszej małej suszarka bardzo pomagała. Później już wystarczył sam dźwięk
      suszarki. Poza tym dostawala Debridat i Esputicon. No i bardzo pomocne bylo tez
      lezenie na brzuszku na cieplym termoforku (tylko trzeba czuwac przy dziecku
      przez caly czas). Dobre jest tez noszenie maluszka na tzw samolot (brzuszkiem w
      dół, głowa w zgięciu łokcia, a dłoń między nóżkami). Mój maluszek do tej pory
      często robi kupki w tej pozycji smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka