Dodaj do ulubionych

mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi

06.12.04, 13:39
mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi woła ma-ma, ba-ba, ta-ta, ała,
nie, pa-pa daje cześć i przybija piątke czy każdy szesciomiesieczniak tak
potrafi??

Ewa
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 14:00
      Oczywiście , że kazdy szesciomiesięczniak tak ma. Mój sześciomiesieczniak liczy
      do 100 i zna alfabet.
      Marta
      • bula68 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 14:06
        Tylko do 100? Powinnaś koniecznie popracować nad swoim dzieckiem, moja to już
        nauczyła sie liczyć do 103!, aha no i umie wołać kupa i oczywiście wtedy sadzam
        ją na nocnik.
    • ekasia1 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 14:08
      Moja skończy 6 m-cy w piątek i na razie tylko raz powiedziała mama i to chyba
      przez przypadek. Dużo się śmieje i lubi się z nami bawić, ale nie umie zrobić
      pa pa, ani przybić piątki. Więc Twój maluszek jest bardzo zdolny.
      • mamcia32 Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 14:15
        jestesssssssscie kretynkami i wasze dzieci pewnie sa tempe ale moje dziecko
        umie to wszystko zazdroscicie i dlatego tak piszecie
        wiecej czasu dla dzieci ja moje dziecko nauczylam a wy pewnie dziennie przy
        kompie i wasze dzieci sa tempe
        • ania800 Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 14:22
          to zadna nowosc moj siostrzeniec jak mial pol roku mowil to samo piateczki tez
          przybijal
          i wiedzial co to tany tany hehe i bardzo ladnie mowil Ania a teraz ma 3 latka i
          juz studiuje heheeeeeeeeeee

          mamcia32 troche przesadzilaś ze slowami ty tak samo siedzisz przed komputerem a
          skad wiesz ze dziewczyny siedza wiecej niz ty.
        • jagulec Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 15:37
          > wasze dzieci pewnie sa tempe
          > i wasze dzieci sa tempe
          Tak, z pewnosci sa TEMPE... Jak wiadomo kazde 6-miesieczne dziecko, ktore nie
          generuje elaboratow, jest TEMPE...
          Miejmy wszyscy nadzieje, ze Twoje nie-TEMPE dziecko okaze sie zdolniejsze
          ortograficznie niz Mama...
          • anetkarobert Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 15:39
            a może to będzie Szopen
            winkże zdolny
        • betty_r Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 15:42
          Ja tylko dodam nieśmiało, że pisze się tępe, a nie tempewink Oj mamcia 32
          strasznie musisz być sfrustrowana...takie słowa...
          A dziecko ok- moje bliźniaki podają cześć i jeszcze rozmawiają ze sobąsmile
          Pozdrawiam i lepszego nastroju życzę,i poczucia humorusmile
        • paula132 Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 16:06
          Rzeczywiście z tak rozgarnięta mamusią każde dziecko będzie mówić w tym wieku.
          A tak przy okazji to ciekawe,dlaczego pierwsze słowo Twojego dziecka to nie
          kretyn tylko mama. Z taka mamusia....
        • kalina_p Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.12.04, 18:55
          "Tępe" chyba...naucz go jeszcze ortografii, nie zapomnij!
        • zuzankak do mamcia32 08.12.04, 01:16
          Dlaczego wyzywasz Mamy od kretynek? JA na Twoim miejscu byłabym zaniepokojona,
          dużo czytam i oglądam na temat dzieci i taki wyjątkowo wczesny rozwój dziecka
          nie zawsze świadczy, o tym że będzie ono geniuszem, czasem jest to pierwsza
          oznaka autyzmu. Pozdrawiam.
          • kaylaga Re: do mamcia32 08.12.04, 22:45
            Rzeczywiście oglądałam program w tv o autyżmie i nie żebym straszyła mamcię ale
            może powinna skonsultować niesamowity rozwój swojego dziecka z lekarzem...
          • sha1 Re: do mamcia32 09.12.04, 02:08
            alboADHD
        • k_wielinska Re: do maja45 i bula68!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.12.04, 14:52
          Czesc Mamcia!!!! a moze powinnam napisac Mamća????smile
          Fajnie sie tak poobrazac, co? Ja tez chyba jestem TEMPA, bo siedze przed
          kompem, a moje polroczne dziecko nadal nie mowi....
          Bez pozdrowien,
          Karolina
    • anma70 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 14:27
      Chciałabym ci pogratulować. Mój synek ma dopiero trzy miesiące więc nie wiem
      jak zachowują się sześciomiesięczne dzieciaczki, ale twoje dzieciątko musi być
      zdolne a jednocześnie musi zawdzięczać swoje umiejętności rodzicom. Pozdrawiam
      i życzę dalszych sukcesów i postępów.
    • krasulas Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 14:42
      smile))) Bardzo lubię takie postysmile) Cieszę się, że masz tak zdolne dzieckosmile
      Tylko pogratulowaćsmile A dziewczyny maja45 i bula68 mają poprostu poczucie
      humoru - przynajmniej dla mnie. Muszę to mężowi przeczytaćsmile) Przecież nie
      zrobiłąś nic innego jak się max-pochwaliłaś!! A zadajesz pytanie - Czy każdy 6-
      miesięczniak tak potrafi. PEWNIE, ŻE NIE!!! I Ty dobrze o tym wiesz. Do
      chwalenia się masz prawo - cieszymy sie razem z Tobą z umiejętności Twojego
      bobasa, ale mogłaś troszkę inaczej ująć to w słowa. Dziewczymy super to
      wykorzystałysmile Potraktowały to żartobliwie - ja też się uśmiałam, a Ty je
      obraziłaśsad Pewnie ja Ciebie teżsmile) Moja Zuzia jest lekko niekumata jeśli
      chodzi o pa-pa i przybij piątkę! Nie woła też poza tata nic innego (pomijając
      babababa i jej własną twórczość). Ale jest przeuroczo sprytnym dzieciakiem i
      m.in. za to ją uwielbiam. Ale już koniec - muszę zejść z kompa i nauczyć ją
      liczyćsmile) Pozdrawiam i trochę więcej dystansu życzęsmile
    • leli1 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 14:58
      oj mamcia32 nie popisałas sie......
      chciałas sie pochwalic, jasne czemu nie, ale od razu z grubej rury do Bogu ducha winnych dziewczyn!! ech...........
    • 26basia Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 15:17
      Moja córeczka,która skonczyła 5 miesiecy przerabia z bratem (7lat) drugą
      część podrecznika Wesoła Szkoła kl.1
    • aga225 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 15:30
      oj kobietki, kobietki nieładnie bardzo nieładnie mama chciała sie pochwalić i
      dobrze wszystkie sie chwalimy swoimi pociechami a tak sie nabijać bardzo brzytko
      a swoją drogą mamcia 32 też przesadziłaś. Ja myslałam że to forum dla każdego
      (dla mam chwalących sie ,pytających,odpowiadających) ale jak czasami czytam jak
      naskakujecie jedna na drugą to aż przykro to czytać, kochane mamusie troche
      dystansu i czasami zanim coś napiszecie popatrzcie na swoją pocieche i
      zastanówcie sie. pozdrawiam wszystkie mamy i pocjechy smile)) bądzmy dla siebie
      milsze smile))
      • maja45 Re: mamy tempych dzieci łonczmy się! 06.12.04, 16:12
        Mamcia skarbie-pa, pa, ma-ma, czy takie tam , to nie jest mówienie a
        gaworzenie. Subtelna różnica a jednak.Moze zamiast tak siepodniecać "
        genialnym" dzieckiem , troche poczytaj na temat rozwoju dziecka.Podniesiesz
        poziom wiedzy na ten temat i podszkolisz ortografię.
        PA.
        Marta
        • bruksia Re: to się łączę 06.12.04, 16:54
          hej, witam w klubie (z powodu "niezdolności dziecka" i opozycji do mamci32).
          przeczytałam jej post z lekkim ukuciem, że fajnie że tak ma, bo my nie. potem
          zastanawiamał się czemu maja45 tak się zdenerwowała. ale bawiły mnie dwa
          następne posty o liczących dzieciach. trochę uszczypliwy ale jednak żart. ale
          zupełnie się ZNIESMACZYŁAM po reakcji wiadomo której mamci. pozostawię to bez
          komentarza, ale WY z klubu tępoli pewnie pamiętacie wiersz Brzechwy o KWOCE
        • bula68 Re: mamy tempych dzieci łonczmy się! 06.12.04, 23:14
          Do maja45 i ( nie tylko )- nie wiem czy podajesz dziecku kaszki, bo ja się
          dowiedziałam od mamci, że mam teeeeempe dziecko bo nie je kaszek! Koniecznie
          podawaj kaszke rano i wieczorem, wtedy twoja dzidzia będzie piękna, mądra no i
          przede wszystkim zacznie przybijać piątki!

          Pozdrowionka
    • quantise Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 20:14
      No tak, spor godny 3-latkow - to moja piaskownica itd. Naprawde dziewczny dajecie dobry przyklad jak doradzac! Ledwo ktos napisze post'a a juz wyskakujecie z krytyka, ze przecinek w zlym miejscu, ze ortografia niepoprawna. Jedyne czego ten watek uczy to zlosliwosci. Brawo! wink
      • emi73 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 21:59
        A co tam! To i ja sie pochwalę! Mój synek za pięc dni skończy 4 miesiące, a już
        jeździ na rowerku. Co prawda pięciokołowym, ale myslę, że niebawem mu odepne te
        dwa dodatkowe kółka. A wczoraj powiedział pierwsze zdanie (a nawet
        dwa!): "Zabierzcie to cholerne mleko! Poproszę golonkę i piwo"
        • kalina_p Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 06.12.04, 22:02
          heheh...wlasnie chcialam cos podobnego jeszcze skrobnac. Tylko moja wolala o
          befsztyka!
    • nelka1313 troche więcej luzu! 06.12.04, 22:23
      W zasadzie to powiało tu bardzoooo złośliwością.
      Może i mama chciała się pochwalić, ma do tego prawo,może faktycznie było to
      pytanie retoryczne.Tylko po co zaraz te złosliwości? Bo patrząc na to troche z
      boku tak to mozna odebrać!
      Mama sie zdenerwowała i następny "kłótliwy" post gotowy.

      Dziewczyny więcej luzu i uśmiechu .
      • magan5 Re: troche więcej luzu! 06.12.04, 22:56
        podobno złośliwosć jest cecha ludzi inteligentnych ( podobno!!!) podobno od
        złośliwosci do grubiaństwa cienka linia ( podobno!!) podobno nasze dzieci są
        odbiciem nas samych ( podobno!!)...podobno rozwój dziecka do 2 roku życia jest
        bardzo indywidualny (podobno!!)..natomiast jestem na 100% pewna ze mój syn
        uwielbia prasę ambitną "Wysokie obcasy " i "Przekrój"...ostatnio maż wyciagnął
        mu z pysiaka połowę okładki "Obcasów"...a i tak jako matka wolę jak młody
        delektuje się "Elle" ( ze względu na wysokiej klasy papier)..pozdrawiam..("Daj
        se luz..i nie szukaj dziury w całym.."O.Lipińska)
    • nucha27 Do czego doprowadza zazdrość i złośliwość... 07.12.04, 00:18
      10 minut wpatrywałam się w te odpowiedzi na Twój post i załamywałam ręce, do
      tego stopnia, że nie chciało mi się nawet kliknąć jednym palcem w klawiaturę,
      ale jednak...postanowiłam odpisać. Mnie to dosłownie śmieszy, do czego może
      doporwadzić zazdrość innych mam, że moje dziecko czegoś tam jeszcze nie robi,
      za to innej tak. Tak jak napisała jedna z koleżanek, każde dziecko rozwija się
      w swoim indywidualnym tempie, jedno szybciej, drugie wolniej, co wcale nie
      znaczy, że gorzej lub coś z nim nie tak. Uważam, że to jak rozwija się nasze
      dziecko również bardzo dużo zależy od nas samych, podam swój przykład (i pewnie
      zaraz ja usłyszę co też nie robiły inne niemowlęta i ile km przejechały na
      rowerkach, itd.). Od przyjazdu mojego ze szpitala po urodzeniu synka, razem z
      mężem od samego początku cały czas do niego mówiliśmy, gdy oczywiście nie spał,
      efektem tego (uważam, że to nasza zasługa), synek zaczął gaworzyć gdy miał 5
      tygodni. Też powiedziałam o tym kilku osobom i usłyszałam podobnie głupie
      komentarze, jak mamcia32, że jak skończy 6 miesięcy pójdzie do szkoły, itd.
      Chociaż mamy na to dowody (nagrane kasety video), nauczyłam się jednego: nie
      warto mówić innym o "osiągnięciach" swojego dziecka, najważniejsze, że ja wiem,
      jak się rozwija, co nowego potrafi robić, czy szybciej, czy wolniej. Takie
      sytuacje zniechęcają do dzielenia się z innymi swoimi radościami.
      Takie "chwalenie się" Was denerwuje, ale gdyby np. taka mamcia32 napisała, że
      jej dziecko np. nie przewraca się z plecków na brzuszek, odpisałybyście "nie
      martw się, niedługo zacznie się przewracać, każde dziecko rozwija się w swoim
      tempie, moje zaczęło się przewracać jak skończyło 4 miesiące, ale Ty się nie
      martw"...to już pewnie nie byłoby przechwalanie, ale przechwalanie połączone z
      dołowaniem. Prawda jest taka, że jeśli poświęca się wiele uwagi i czasu swojemu
      maleństwu i dzień w dzień mówiłybyscie do niego ma-ma, to któregos dnia
      powtórzyłoby to, nawet jeśli miąłoby dopiero kończyć pół roczku. Podsumowując
      to co napisałam, wierzę Ci mamciu32 i mam nadzieję, że nauczysz się tak jak ja,
      nie dzielić się swoją radością, bo ja to robię z najblizszymi i to wystarczy, a
      najważniejsze, że sama wiem jak się rozwija mój synek. Pamiętaj, nie warto, bo
      większość ci nei uwierzy, aniepotrzebnie narazisz si.ę na tak złośliwe
      komentarze, jak otrzymałaś je w swojej radosnej wiadomości.
      Pozdrawiam
      Ania i Oluś (24.06.2004)
      • aga225 Re:do nucha27 07.12.04, 00:41
        hej niestety to co napisałas jest prawdą aż trudno w to uwierzyć-niestety, to
        smutne że tak właśnie jest, juz wcześniej wypowiadałam sie na ten temat ale
        tobie udało sie to lepiej ubrać w słowa smile) pozdrawiam serdecznie aga i wikusia
      • krasulas Re: Do czego doprowadza zazdrość i złośliwość... 07.12.04, 09:53
        To nie jest kwestia zazdrości. Mamcia32 mogła się pochwalić, a pewnie sporo
        rodziców normalnie pogratulowałoby jej. Ujęła swoją informację tak fatalnie w
        słowa, że wyszło to tak, a nie inaczej. Praktycznie każdy z nas zna książkowy
        rozwój dziecka i logicznym jest, że w wieku 6 m-cy normalnie każde dziecko nie
        potrafi mówić, przybijac piątki itd. Ja bez biciasmile przyznaję się, że moja
        Zuzia dosyć późno zaczęła samodzielnie siedzieć, gaworzyć. Tak poprostu się
        rozwija!! A co do postów mam mających problemy - nie oskarżaj nas , że zawsze
        niby-dobrze doradzamy przy okazji chwaląc się. Niejednokrotnie wiele z nas
        wspierało takich rodziców słowami opowiadając o swoich problemach. Fakt - może
        wyszło na dużo złośliwości w tym temacie, ale... winę po części ponosi za to
        mamcia - pierwsze zdanie i kolejne obraźliwe. Tak to już chyba jest na forach -
        -jeden głupi temat i mała wirtualna kłótniasmile)
    • konka1 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 01:39
      Witam miałam w rodzinie takie dziecko .Mój kuzyn ma teraz 28 lat jest
      prawnikiem .Jako dziecko rozwijał się bardzo szybko,plynnie czytał mając
      niecałe trzy lata .skończył szkołę z wyróżnieniem.Wiem że dla rodziny to był
      cios każda z moich cioć patrzyła na to z zazdrością.Jestem od niego starsza o 5
      lat a pamiętam jak ciocia chwalił się wiedzą kuzyna,sama chciałam taka
      być,niestety byłam zwyczajnym dzieckiem.takie zdolności mają swoje minusy,kuzyn
      zachowywał się dziwnie dzieci nie chciały się z nim bawić .Żone ma podobną do
      siebie i wyglądają teraz jak dwa dziwolągi.Mam sześcio miesięcznego syna i też
      się rozwija szybciej niż inne dzieci więc wiem co potrafi dla przykładu mój
      bratanek nie wciągał nosa z encyklopedij i map,pierwsze lata w szkole i
      wszystko z wyróżnieniem,teraz ma 12 lat i ani myśli o nauce poprostu miał dosyć
      dzieci które nabijały się z niego jak mówił a wiecie że itd .teraz ma normalne
      zainteresowania i wiele kolegów i o to chodzi nie to jest ważne czy dziecko
      rozwija sie ponad przeciętną ale czy potrafi dać sobi rade wtych ciężkich
      czasach.
      • maja45 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 09:42
        Fajnie , że są tutaj dziewczyny, które mają poczucie humoru, dystans do swiata
        i poczuły klimat mojej wypowiedzi.
        Tym , które świat traktują smiertelnie powaznie objasniam-nie zazdroszczę
        Mamci " genialnego" dziecka.Rozśmieszył mnie jedynie tytuł postu, który jest
        lekko absurdalny. Bo naprawdę miedzy normalnym etapem rozwoju jakim jest
        gaworzenie , a mówieniem jest kolosalna róznica. Chyba , żeu Mamci w domu
        ludzie komunikuja się w taki sposób-to przepraszam.
        Śmieszą mnie takie mamuśki, które podniecaja sie najdrobniejszą umiejętnoscią u
        dziecka i nie potrafia spojrzeć na nie z dystansem, zdrowym oczywiście.
        Pozdrawiam.
        Marta
        • kalina_p Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 10:13
          Wlasnie, wlasnie, troche poczucia humoruwink
          Mnie sie ten watek bardzo podoba. A w ogole uwazam, ze to prowokazja i po
          prostu ktos robi badania np.do magisterki pt."Sposoby rozladowywania agresji u
          matek malych dzieci"...
    • emi29 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 10:27
      :Może mamcia32 nie wie, że jej synek poprostu gaworzy?smile)) Mój Kacper też
      skończył 6 m-cy i też wypowiada ma-ma, da-da, ba-ba ale w tym wieku to normalne
      i dziwiłabym się gdyby było inaczej. Ale przecież takie dziecko nie robi tego
      świadomie!
      • kalina_p Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 10:45
        No cos Ty! Nie obrazaj malego mamci! On przeciez odmienia mama-tata-baba przez
        przypadki!Hehe...bez obrazy, pozdrawiam!
        • barb42 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 11:17
          Nasz drugi syn jest w wieku dziecka mamci i w porównaniu wypada bledziutkooo.
          Jednak mając doświadczenia po starszym synku śpię spokojnie i z uśmiechem
          przeczytałam komentarze do postu mamci, ale założę się, że wiele mam debiutantek
          zmartwiło się nieco,że w domu mają milczki,bo ja 6 lat wstecz zareagowałabym tak
          samo,ale jak mawia nasz pediatra rozwój się bilansuje, jeśli jeden układ rozwija
          się szybciej to inny wolniej. Z pewnością znacie to z życia: świetny uczeń z
          problemami z w-f lub odwrotnie.Wszystkie możemy być dumne z naszych dzieci,bo to
          największe skarby,ale unikajmy obrażania się nawzajem,bo te wątki o tępocie są
          obrzydliwie niemiłe i szkoda czasu na ich czytanie,jeśli lubicie kłótnie i
          wyzwiska podajcie sobie namiary prywatne i tam dajcie upust energii. Pozdrawiam
    • arras-k Moje dziecko jest TEMPE 07.12.04, 11:22
      Oj...moje dziecko ma 7m i tego nie potrafi, wychodzi na to że jest TEMPE
      • joasiiik25 Re: Moje dziecko jest TEMPE 07.12.04, 11:25
        Dziewczyny dajcie spokoj.
    • nela9 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 11:34
      Nie, nie każdy szesciomiesięczniak tak potrafi bo nie każdego mama tresuje jak
      małpkę w cyrku.
    • olga50 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 12:38
      Mój synek ma 7m i niedawno też powiedział: MA-MA. Myśle, że to było
      przypadkiem, bo już wiecej tak nie mówił.Jeśli chodzi o słowo NIE, to mówi je
      już od dawna, to było pierwsze słowo które powiedział, chociaż też uważam , że
      mówi to nieświadomie. Cześć też daje, ale nie sam - tylko jak ja go złapie za
      rączke i powiem "czesc".
      Gratuluje maleństwa i niech dalej sie tak dobrze rozwija.
    • kaja5 DLA mamci32 KAŻDY JEST TEMPY 07.12.04, 12:44
      Mamcia32 obraza nie tylko dzieci niektórych Mam, ale i Mamy.Wszyccy są dla niej
      TEMPI. Dobrze, żę zna tylko taki epitet, bo inaczej zasypała by nas
      wulgaryzmami.
      Zobaczcie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=18330396&a=18332084
      • nucha27 Re: DLA mamci32 KAŻDY JEST TEMPY 07.12.04, 16:16
        Jestem w szoku, to co napisalam w swojej wiadomosci, jak najbardziej
        podtrzymuje, ale rzeczywiscie nie wiadomo skad w mamci32 tyle zlosci
        i "napadania" na innych...
        A tak na marginesie, to bardzo smutne, ze na tym forum, na ktorym powinnysmy
        sobie pomagac, czyta sie takie obrazliwe rzeczy. Wydaje mi sie, ze takie osoby,
        w ogole nie powinny korzystac z forum, albo stworzyc oddzielne prywatne
        np. "poklocmy sie" lub "powyzywajmy sie troche"
        Pozdrawiam
        Ania i Olus (24.06.2004)
    • asia_waga Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 07.12.04, 18:29
      Przyznam, ze moje dzieci sa zupelnie przecietne. Czesc umiejetnosci nabywaja
      szybciej, a czesc pozniejsmile
      Ale sluchalam kiedys w Trojce o wyjatkowych dzieciach. Utkwilo mi w pamieci, ze
      pewien chlopczyk bardzo szybko nauczyl sie literek, chyba jak skonczyl rok. Jak
      mial 2 lata i 3 miesiace umial juz czytac. To nie byla ambicja rodzicow, tylko
      on tak sam z siebie.
      Mojej kolezanki coreczka, majac 2 latka rozrozniala marki samochodow. Tez to
      samo przyszlosmile Wiadomo, tata jej troche w tym pomogl, jak wylapal jej
      zainteresowanie.
      Pozdrawiam
      mama E&M
    • mmmonika Do Mamci 32, czyli Ewy 07.12.04, 23:40
      Ewo! Jak być złośliwym to być:
      Pewnie Twój syn już mówi, bo uderzył się w głowę spadając z łóżeczka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=17029948&a=17267299
      I kto tu jest Tępy???
      Oj nieładnie...
    • polducha Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 02:59
      Nie chcialabym tu nikogo zdenerwowac, ale juz dawno sie tak nie
      posmialam...Chcialam bardzo serdecznie pozdrowic koleznaki maja45 i bula 68
      Uwazam, ze maja super poczucie humoru i dziwi mnie, ze inne mamy potraktowaly
      to jako atak na autorke postu ( o jej odpowiedzi nie wspomne). Nie wiem jak
      Wam, ale mnie sie czasem nudzi czytanie w kolko o kaszkach, kupkach i wagach
      naszych brzdacy...wiecej luzu kobitki
      pozdrawiam
      Angela z Macieja
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=17410950&v=2&s=0
    • kora78 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 04:10
      Pozwole sobie zacytowac slowa autorki(mamci32) z innego postu:
      "mam 5 miesięcznego łobuza i MOJ PROBLEM polega na tym że chyba jestem w ciąży
      bo dwa tygodnie nie mam miesiaczki ju ż miałam jedną czy to może być oznaka
      ciązy czy zaburzeń hormonalnych po ciąży???? pomocy"
      mysle, ze duzo wyjasnia jej zachowanie....miec taki problem to naprawde mozna
      sobie w leb strzelic...
      • kalina_p Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 08:01
        Ale ze Wam sie chcialo dogrzebywac do strarych postow...to juz przesada,az taki
        atak, kochane!
        Ale watek fajny, pozdrawiam.
    • dzida133 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 11:19
      Hej ! A mnie się ten post bardzo spodobał, dawno się tak nie uśmiałam, akurat
      tego potrzebowałam w ten pochmurny dzień...A co do osoby mamci to uważam, że
      jest to zwykła prowokacja, żeby sobie pogadać bardziej dosadnie - a jak nie mam
      racji, to znaczy, że też jestem TEMPA i dobrze mi z tym !!!!!!!
      • joasiiik25 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 11:40
        smile chyba brak mi dzis humoru, nawet sie nie posmialam czytaja c ten wateksad
        • ania800 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 14:32
          A mój 3 miesięczny synek już od 2 miesięcy ze mną rozmawia hehe a język w jakim
          mówi to aguuuuu widzicie wasze mówią po polsku a mój w obcym języku hehe smile

          Wiecie co te posty są lepsze niż komedia a jak ktoś nie ma poczucia humoru to ma
          pecha.
          • inia25 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 15:04
            maja45 i bula68 - usmialam sie jak przeczytalam wasze odpowiedzi. hehehehehhe

            a tak nawiasem do autorki postu - mysle ze to mammaam tatatat bababab i nie to
            raczej nieswiadome. moja ola ma 7 miesiecy i tez takich "słów" używa, ale ni
            biorę tego na poważnie. bo na moja mame wola tata na mojego brata wola mama a
            na psa baba.smile)))
    • upjohn Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 20:20
      Przybija piątkę? Ja mam psa, który to potrafi, ale żeby uczyć
      dziecko 'przybijania piątki'? No comments.
    • janisa1 Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 08.12.04, 22:34
      a moja Agatko ma 5 m-cy i juz jezdzi na rowerzesmile))
      • driadea A wiecie... 08.12.04, 22:53
        Einstein zaczął mówić w wieku ośmiu lat. Podobno geniusze tak mają...

        Litości, błagam! he he, dobre smile
    • nejmlez Re: mój syn w srode skoczy pół roku i juz mówi 09.12.04, 12:38
      a moja coreczka ma 6 tygodni i umie po lacinie! ostatnio przy przewijaniu
      powiedziala do mnie "ch..uu" ;] kurcze jak tak dalej pojdzie to sie bede z nia
      na spacer bala wyjsc coby ludzi miesem nie obrzucala wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka