Dodaj do ulubionych

prezent dla noworodka?- od Redakcji

16.12.04, 13:35
Kochani,
napiszcie proszę jakie według Was prezenty powinno się wręczać świeżo
upieczonym rodzicom? Co dostaliście od rodziny, od przyjaciół i do dzis
jesteście im wdzięczni ...?
Z góry dziekuję za podzielenie się z nami swoim doświadczeniem
Pozdrawiam przedświątecznie
Justyna Dąbrowska
(Red.nacz. Dziecka)
Obserwuj wątek
    • smallwitch Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 13:55
      Hej
      Ja cieszyłam się z każdego prezentu, każdy sprawił mi radośc, że ktoś pomyślał
      o mnie i moim dziecku. Ale przyznam się, że bardziej ucieszył mnie malutki
      kaftaniczek ofiarowany mi jeszcze jak byłam w ciąży przez dość ubogą sąsiadkę
      mojej mamy, niż "wypasiony" wózek kupiony przez teściową. Może to wydawać się
      dziwne, ale po prostu wiem, że kaftanik został ofiarowany ze szczerego serca, a
      wózek został kupiony po to, żeby "ludzie widzieli". W momencie kiedy teściowa
      kupowała wózek, to już jeden mieliśmy - fakt, był on pożyczony, ale bardzo
      porządny i wcale nie zniszczony. Niemniej jednak teściowa stwierdziła, że jej
      wnuk nie będzie jeździł w pozyczonym...
      Ale generalnie każdy prezent się przydał. I ciuszki i zabawki i rozmaite
      akcesoria. I z każdego bardzo sie cieszyliśmy

      pozdrawiam serdecznie
      smallwitch z Tomeczkiem (24.04.04)
    • aleksandrynka Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:21
      No to dla noworodka czy dla rodziców?
      Ja dostałam od mamy kwiaty, na roczek z resztą też. Mama mówi, ze to bardziej
      moje święto, ze dla kobiety to chyba najwazniejszy dzień w zyciu, nigdy się go
      nie zapomni... Miłe!
      Koleżanka kupiła mi piękny plakat - w zasadzie to był chyba urodzinowo -
      świąteczny prezent, nie mniej jednak byłam bardzo zaskoczona, czułam się jakoś
      tak szczególnie, nie tylko bobas dostaje tony prezentów, ale ja też.
      A maluch... Wszystko po kolei - ubranka, zabawki, termos, książkę o pielęgnacji
      niemowląt, butelkę, grzebień, różne akcesoria, rzeczy praktyczne, wszystkie
      wykorzystane.
      Ubranek miałam bardzo dużo, sama wcześniej kupowałam, dlatego dla nas najlepsze
      były zabawki. Niepostrzeżenie zrobił sie ich cały stos, i teraz po roku
      załamuję ręce patrząc na zmniejszające się w oczach mieszkanie i drżąc, co
      będzie dalej. No ale nie narzekam! smile
      Jestem wdzięczna głównie za pamięć i za dobre intencje. Nie było ważne, co od
      kogo, ale sam gest. Uważam, że najważniejsze dla młodej mamy jest samo
      towarzystwo życzliwych osób, świadomość, ze wszyscy, którzy przychodzą poznać
      moje maleństwo bardzo się z tego cieszą i zyczą nam jak najlepiej.

      A co powinno się wręczać... Może album małego dziecka, taki do uzupełniania? Ja
      czegoś takiego nie miałam, później nie kupiłam i teraz trochę żałuję. Może
      jeszcze uzupełnię. Ktoś "przy kasie" mógłby załozyć dziecku książeczkę
      oszczędnościową albo polisę, to bardzo praktyczny i wartościowy prezent, dość
      oryginalny i zawsze się przyda. A jeśli ktoś nie ma pomysłu, to dobrze jest
      skonsultować to z rodzicami, bywa, że maluch ma stos grzechotek i żadnej
      książeczki... Większe grono osób mogłoby się złozyć na przykład na nawilżacz...
      Możliwości jest mnóstwo, ale powtarzam, nie prezent i jego obiektywna wartość,
      ale uczucia w niego włożone i intencje są najbardziej warościowe.
      • joasiiik25 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:35
        Kacperek od swojej przyszlej chrzestnej tuz po narodzinach dostal sliczne
        buciki. Bylam zadowolona z tego drobnego prezenciku bo sluzyly nam az do 6
        miesiaca.
        Niby nic a tak wielesmile
    • kjask Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:39
      Witam smile
      Nasz synek dostał wiele nietrafionych prezentów. na czele z kilkoma różowymi
      ubrankami od teściowej ["bo jak chłopczyk to różowe"] tak więc najbardziej się
      ucieszyłam jak ciocia podarowała nam pudełko chusteczek ...
      • kjask Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:48
        Coś mi przerwało ...
        Najbardziej byłam wdzięczna za wszystkie sms-y i e-maile z życzeniami i
        gratulacjami [telefony mniej bo budziły małego wink ].
        Popieram mamę, która napisała o polisie , ubezpieczeniu czy też książeczce
        dla dzieciaczka. Taki prezent np. wspólny od dziadków byłby super. Albo zapytać
        rodziców czego im brak [może na coś "mniej potrzebnego" ich nie stać]
        Pozdrawiam
    • anetakd Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:43
      Miłe i najczęściej również przydatne są wszystki otrzymane prezenty. Nasz synek
      otrzymał od rodziny mnóstwo rzeczy, z których bardzo się cieszymy i których
      używamy np. wózek, fotelik samochodowy, leżaczek, ubranka, zabawki. Ważne jest
      tylko aby te konkretniejsze zakupy skonsultować z rodzicami i kupić taką rzecz,
      jaką oni uważają za dobrą, np. my bardzo długo zastanawialiśmy się, jaki wózek
      kupić, żeby miał różne funkcje a przy okazji mieścił się nam do bagażnika, tak
      więc znaleźliśmy odpowiedni model a dziadziuś dał kasę, podobnie było z
      fotelikiem samochodowym, który kupił wujek. A z prezentów dla rodziców to
      najmilej wspominam obiady podrzucane przez moją mamę albo teściową, zwłaszcza w
      pierwszym tygodniu po porodzie bardzo ułatwiały nam życie.
      • joasiiik25 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:45
        zapomnialam dodac:moj maly dostal od swojej prababci(mojej babci)wozek. Uparla
        sie,ze chce kupic swojemy pierwszemy prawnuczkowi wozek i w 8 miesiacu ciazy
        pojechalam ok 200km do niej by sobie wybracsmile
        to byl naprawde trafiony prezent i najbardziej potrzebny
    • anetakd Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 14:50
      I jeszcze jedno, miłym prezentem jest również pomoc. Nam moja siostra pomogła
      przy pierwszej kąpieli maluszka, za co jestem jej bardzo wdzięczna do dzisiaj,
      bo bardzo źle sie wtedy czułam, a mój mąż był zbyt zestresowany.
    • aniazm Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 15:33
      Hej,
      Antoś dostawał różne zabawki, książeczki, ubranka, kosmetyki, chusteczki do
      pupy, pieluchy (chyba najbardziej przydatne, bo tak ich dużo noworodek zużywa),
      ręczniki kąpielowe, wózek z akcesoriami (my wybieraliśmy, nasi rodzice
      kupowali), a ja dostałam kwiaty, złoty pierścionek, mnóstwo smsów z
      gratulacjami i oczywiście dużą pomoc ze strony rodzinywink
      Pzdr, Ania.
    • dd5 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 15:35
      Moja córeczka od jednej z cioć dostała: ubranko, żeby miała się w co ubrać,
      książeczkę, żeby była mądra, czekoladę, żeby nie była głodna i pieniążki, żeby
      była bogatawink)))) Pozdrawiam! Dorota
    • ingutka Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 15:57
      Dostaliśmy dużo prezentów i prezencików od rodziny i znajomych, ale najbardziej
      wzruszyła mnie pomoc rodziny. Po porodzie miałam problemy z karmieniem i przez
      prawie cztery tygodnie "trenowaliśmy" karmienie, mała miała żółtaczkę, wiec
      musiała jeść co 2-3 godziny. Przez pierwsze tygodnie byłam nieprzytomna z
      niewyspania, martwienia się o małą. i wtedy moja kochana mama z teściową
      pomogły mi bardzo - przywoziły codzienne gotowe obiadki i zupy i drugie, że o
      nic nie musiałam sie martwić. Doceniam to, bo obie są zapracowane i nieraz
      tesciowa musiała jechać późnym wieczorem (godz.21)po pracy, żeby zawieźć
      obiecany obiadek. To mówi samo za siebie.
      A dla córeczki? Może elektryczna niania pozwalająca położyć dziecko w sypialni
      i w drugim pokoju słyszeć co tam się dzieje. Śliczne ubranka i zabawki. A
      najbardziej życzenia, telefony i wizyty z zachwytami nad małą osóbką smile)
    • bozena771 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 17:00
      Mój syn dostał od naszych znajomych karuzelę do łóżeczka, pałąk z zabawkami do
      fotelika samochodowego, od kolegów z pracy dostałliśmy monitor oddechu z nianią
      i telefonik komórkowy do zabawy (w związku z pracą jaką wykonujemy - był to
      miły akcent). Dziadkowie złożyli się na wypasiony wózek, który sami wybraliśmy.
      Wszystkie te prezenty były trafione w dziesiątkę i wcześniej uzgodnione z nami
      rodzicami. Jestem moim znajowym bardzo wdzięczna i życzę by większość osób
      nie bała się zapytać co kupić bo lepiej jest cieszyć się prezentami trafionymi
      niż udawać radość smile))
      Pozdrawiam,
    • perra-azul Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 17:01
      Moja Lola dostała dwa prezenty, które przydatne może nie są, ale za to były
      bardzo wzruszające i będzie miała piękna pamiątkę.

      Mianowicie od mojego brata (który nota bene jest kompletnie "niedzieciowy"
      została ogromną czerwoną różę - na powitanie. Róża została zasuszona i schowana
      do specjalnego pudełka mojej córeczki, gdzie spoczywa razem z opaską na rączkę
      ze szpitala wink

      A ponadto dostaliśmy dwie gazety z dnia, w którym Olcia się urodziła - super
      prezent, nie uważacie? Za 18 lat poczyta sobie co się działo na świecie w dniu
      jej urodzin! Co grali w kinach i jakie płyty sprzedawały się najlepiej! Też bym
      chciała mieć gazetę z dnia moich urodzin... Pozdrawiam.
    • ania175 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 17:37
      Moje hity:
      krzesełko do karmienia - wprawdzie przydało sie dużo później ale bardzo
      torba na spacer duża z wieloma kieszonkami - nasza przy wózku była mała
      kocyki
      ubranka - takie fajniejsze
      ciepłe paputki na nóżki
      Moze coś mi sie jeszcze przypomni.
      Pozdrawiam
    • gumitex Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 18:09
      Mój perwszy syn dostał kilka ubranek, niestety większość koszmarnie różowych,
      ale przydały się wszystkie, bo robił wielkie wyciekające kupy. Najbardziej
      przydała się karuzelka nad łóżko - bardzo ją lubił i śpioszki na 56 cm (bardzo
      zwykłe i tanie), bo ja kupiłam głównie na 62 i wszystko było za duże. Drugi syn
      urodził się duży i niektórych ubranek w ogóle nie zdążyłam mu założyć.
      Najmniej przydatny prezent to dwumetrowy miś, którego po kilku tygodniach
      oddaliśmy do pobliskiego przedszkola. Wolałabym matę dla niemowlaka, albo inną
      zabawkę na ten wiek.
    • gb_29 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 21:59
      Witajcie!
      My po urodzinach naszej córeczki oprócz oczywiście mnóstwa kwiatów, ubranek i
      zabawek otrzymaliśmy projektor firmy TOMY , któy posiada pozytywkę i wyświetla
      postacie z Kubusia Puchatka na ścianie.Moja miesięczna córeczka była nim
      zachwycona i w miarę jak jej się wyostrzał wzrok podziwiała obrazki coraz
      chętniej.Dziś ma prawie 8 m-cy i też projektor jest często w uzyciu chociaż w
      zupełnie innej roli jako zabawka, której paseczkach można ostrzyć
      ząbeczki.Pozdrawiamy serdecznie. Gosia i Julia
    • justyna04 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 22:14
      Wchodzi do nas powoli anglosaska (chyba) tradycja kupowania srebrnej
      łyżeczki (specjalnie zapakowanej) z miejscem do wygrawerowania daty urodzin. Moja córcia dostała taką od mojego brata. Daje się ją "aby nigdy nie zaznać głodu". Ale oprócz symbolicznych prezentów te bardziej praktyczne też są bardzo miłe pod warunkiem że trafione. Więc może lepiej zrobićwcześniej wywiad.
      Umnie każdy przynosił raczej prezenty przemyślane (ubranka zabawki, butelki) bo rodzina nie najbogatsza. A wszystkie dawane na pewno ze szczerego serca.
      Pozdrawiamy
      Justyna z 8-miesięczną Patrycją
    • krasulas Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 22:37
      Tak jak już e-mamy wspomniały, super "prezentem" jest pomoc - przynajmniej w
      tym pierwszym tygodniu po porodzie. U nas sprawdziły się obiadki i zakupy
      spożywcze (mąż miał aż 3 dni urlopu). Co do prezentów wartościowych - fajne są
      koce, albumy (nie dostaliśmy ani jednego), kosmetyki, zabawki i ciuszki. Mnie
      cieszyło praktycznie wszystko - choć nie wszystkie ubranka mi odpowiadały.
      Wzruszył mnie też nieoczekiwany prezent od sąsiadki rodziców - butelka i zestaw
      naczyń dla niemowalaka. Poza tym miłym, choć chyba nieco na pokaz gestem, była
      paczka (od rodziny męża) z wszystkimi możliwymi pierdołkami dla dziecka-
      ręczniki, śliniaki, smoczki, butelki, ciuszki, zabawki, herbatki, kosmetyki.
      Ten prezent był najbardziej trafiony - a ofiarodawcy choć już wiekowi, dzieci
      nie mają (teraz Zuzka dostała od nich chodzik Fisher-Price, także pomysły mają
      fajne). Jednak najbardziej znaczące są dla mnie dwa prezenty. Jeden to dwa
      puchate serca od męża i tatusia - Zuzia urodziła się wieczorem, dzień przed
      Walentynkami (jedno dla mnie, drugiej dla niej). Prezent niedrogi, a słodki.
      Drugi - to podarek od mojego wzruszonego ojca - markowy, drogi zegarek. Może
      nie jest w 100% w moim guście, ale nawet się przyzwyczaiłam. Jego pierwszym
      prezentem dla wnuczki była kolekcja ponad 150 bajek na DVD - Zuzia narazie woli
      reklamy w TVsmile Najważniejsze jednak, aby gest czy prezent, bez względu na to
      czy wartościowy czy nie, podarowany w takich chwilach pochodzil z serducha.
      Ach - ale było miłosmile))
    • barb42 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 16.12.04, 23:16
      Ucieszył mnie każdy prezent,SMS czy życzenia. Przy starszym synku oprócz
      cytowanych wyżej ubranek,kosmetyków itp. otrzymałam od właścicielki
      wynajmowanego wtedy mieszkania ...1 kg cukru,żeby się niemowlę słodko chowało i
      tak było! Przy młodszym standardowo jak wyżej,ale i dostałam złoty pierścionek
      od teściowej,który ona dostała od swojego męża po urodzeniu najmłodszej
      córki(bardzo mi się ten klejnocik zawsze podobał i mam cudowną teściową,ale to
      chyba prezent z innej bajki).No i tym razem było bez cukru i wcale nie jest tak
      słodko jak 6 lat temu.
      Pozdrawiam i samych radości z prezentów życzę!
      P.S. Kochana Redakcjo proszę nie zamieszczaj w Dziecku przykładów prezentów od
      100zł w górę i tylko markowych.
      • carminamama Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 01:35
        My dostaliśmy stosy ubranek i zabawek itp. przydatnych rzeczy...ale
        najciekawszy prezent był od mojej chrzestnej: wielka ładnie zapakowana paczka a
        w niej kilka super babskich sukieneksmile dla córki, wielka butelka szampana i
        flakonik dobrych perfumsmile. I chociaz w szampanie mogłam umoczyć tylko usta to
        fajnie było go wypić z goścmismile a perfumy to taki miły, kobiecy, upiekszający
        akcent dla zmemłanejsmile i zmęczonej porodem mamy. I taki właśnie najmniej
        praktyczny prezent najbardziej mnie ucieszyłsmile
    • lidek0 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 08:17
      Na początek warto zapytać świeżo upieczonych rodziców co by chcieli, zamiast
      kupowac drugiej karuzeli, kosmetyków, które im nie odpowiadają, pieluch,
      których nie chcą używać. Pytać, pytać i jeszcze raz pytać. Można
      niezobowiązująco album na zdjęcia, ramkę dziecinną. na inne rzeczy bym się nie
      zdecydowała, ryzykowne, ze się zdubluje.
    • szyszunia75 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 09:55
      Ja ucieszyłam się z grającej karuzeli na łóżeczko. Ubranka wolałam kupić sama,
      a na zabawki już nie miałam pieniędzy. Potem znajomi zaczęli przynosić
      grzechotki, ale nie sprawdziły się wszystkie te ciężkie, ”wypasione”. Najlepsza
      była jedna lekka, Cannpolu, takie krowy na krążku. Jedyna, którą dziecko mogło
      w wieku ok. 2-3 miesięcy podnieść samo. Uważam, że dobrym prezentem jest rożek
      do zawijania noworodka, śpiworek. Z droższych np. elektryczna niania. To takie
      gadżety, na które rodzice już przeważnie nie mają kasy, a rodzina może się
      złożyć i zrobić prezent.
    • annamarp Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 10:30
      Każdy prezent cieszy wręczany z potrzeby serca. My najwięcej prezentów
      otrzymujemy od mojej cioci (siostry mojej niezyjacej juz mamy), Ona nie ma
      dzieci i dla niej ja i moj synek jestesmy bardzo wazni. Widze jak Ją cieszy ze
      moze mu cos kupic sprawia jej to ogromna radosc ze jest dla kogos bardzo
      potrzebna, na poczatku oponowalam aby ograniczyla sie z tymi zakupami gdyz maly
      ma wszystko, ale Ona powiedziala ze to daje jej radosc wchodzac do sklepu musi
      mu cos kupic. Najwiekszym prezentem jest poczucie ze bliscy nas kochaja a to
      poczucie daje nam cala nasza rodzina. Pozdrawiam Ania
    • setia Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 11:18
      Prezenty, ktore u nas sie nie sprawdziły to własnie ubranka. W wiekszosci albo
      za male, albo nie dopasowane do pory roku (np.sliczny bardzo cieply dresik w
      rozmiarze, ktory coreczka osiagnela latem), albo do okazji (piekny komplet na
      chrzciny otrzymany po fakciesmile).
      Najwiecej radosci sprawil mi prezent od mojej mamy: elegancki zestaw -
      pamietnik i album na zdjecia dziecka, a pozytku jeden z prezentow od tesciowej -
      douszny termometr elektroniczny smile
    • gemma.v Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 11:59
      Według mnie najlepiej przynieść prezent rodzicom, nie noworodkowi. Dziecku i
      tak wszystko jedno, kto mu kupił wózek czy zabawkę.
      Duże prezenty "dla dziecka" typu wózek czy łóżeczko są tak naprawdę prezentami
      dla rodziców, bo mogą ich odciążyć finansowo. Tyle że albo to są prezenty
      wcześniej ustalone, albo trzeba się liczyć z rozczarowaniem. Sama nie lubię
      takich podarunków, bo z reguły zanim dokonam wyboru jakiejś większej rzeczy,
      mam wszystko przemyślane, ustalone, porównane. Gdyby nagle ktoś mnie
      "uszczęśliwił" na przykład wózkiem na nie takich kołach, o nie takim kolorze i
      nie takiej sylwetce, jakie sobie wymarzyłam, chyba trudno byłoby mi udawać
      zachwyt... Dlatego u nas wszytskie tego typu prezenty są wczesniej ustalane.
      Ale z drugiej strony to pozbawia prezentu tego, co w nim jest z definicji
      najsympatyczniejsze - momentu niespodzianki. Dlatego najmilsze są drobne,
      neutralne prezenciki, np. małe paputki, kaftanik w neutralnym kolorze (żadnych
      różów wink), czapeczka, pozytywka czy nieśmiertelna grzechotka. To wystarczy.

      Po urodzeniu pierwszego dziecka dostałam od mojego taty wielką, czerwoną różę.
      Niby nic, ale nareszcie poczułam, że ktoś mnie jeszcze postrzega jako kobietę w
      ogóle, a nie tylko jako świeżo upieczoną matkę. Że dostrzega także mnie, a nie
      tylko moje dziecko. wink Oczywiście, że dziecko jest ode mnie ładniejsze, milsze
      i bardziej rozczulające, w końcu jednak ktoś je musiał urodzić, nie? wink)
      Tata mi wtedy powiedział, że jestem dzielna i że jest ze mnie dumny. Tego mi
      właśnie było trzeba, bo byłam zagubiona, przestraszona i przytłoczona
      odpowiedzialnością, która nagle na mnie spadła. A on mi przypomniał, że też
      jestem dzieckiem (tylko takim troszkę większym wink) i nie muszę być superdorosła
      i doskonała.
      Może to trochę nie na temat, ale miało być o tym, co mnie najbardziej
      ucieszyło.
      Raz jeszcze dostałam bukiet kwiatów, tym razem od znajomych. Przynieśli pajacyk
      dla córki, a dla mnie właśnie kwiaty. Było to bardzo sympatyczne. Zapomnieli
      jedynie o szczęśliwym tatusiu. wink
      Znam tez pana, który po narodzinach dziecka kupował swojej żonie biżuterię. A
      że mają troje dzieci, trochę jej się nazbierało. wink Bardzo to miłe, ona teraz
      patrzy na pierścionek i wzdycha "to ten po Małgosi...". smile
      POzdrawiam
      gemma
      • halkione Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 21:34
        wiesz, wzryszyło mnie zachowanie Twojego taty. Ciesze się, że są tacy ojcowie,
        którzy potrafią doceniać swoje dzieci i mówić o tym. zazdroszczę Ci takiego ojca
        (w dobrym tego słowa znaczeniu).
    • moniapuk Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 12:09

    • martucha1 Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 12:26
      Z najpraktyczniejszych to taki wisiorek na smoczek (bardzo przydaje się podczas
      spacerów), płyta Kołysanki-utulanki, prenumerata pewnego czasopisma dla
      rodziców (no dobrze, pokadzę Pani Redaktor- "Dziecka"), agrafki do szerokiego
      pieluchowania (u nas króto posłuzyły bo niestety w 6 tygodniu założono majeł
      rozwórkę).
      Marta
    • halkione Re: prezent dla noworodka?- od Redakcji 17.12.04, 21:29
      ja jestem wielbicielką kocyków polarowych i bawełnianych- dostałam ich 5 szt.
      (od różnych osób) i nie narzekam na ich nadmiar. Poza tym bardzo miłe były
      prezenty nie tylko dla maleństwa ale i dla mnie - np. kremy, mydełka czy inne
      kosmetyki, które poprawiały mi samopoczycie, to pośrednio także prazent dla
      dziecka, bo jak mama jest zadowolona to i dziecko szczęśliwsze. Ale najbardziej,
      zwłaszcza w pierwszych tygodniach, cieszyły mnie prezenty kulinarne, czyli
      obiady,dżemy jabłkowe, kompoty i inne potrawy własnej roboty, które są zdrowe,
      bez konserwantów ale i czasochłonne w przygotowaniu, więc samej trudno by mi
      było je sobie przyżądzić. A najbardziej oryginalny prezent jaki dostałam to
      płyta "Kołysanki utulanki" (pełne wydanie, bo CD z 6 piosenkami było w Dziecku).
      Nasza córeńka i my bardzo lubimy te kołysanki, nie tylko do snu. Pozdrawiam.
      Małgosia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka