Dodaj do ulubionych

Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowanie

19.01.05, 14:15
Witam
Dzisiiaj odebrałam wyniki dziecka i oprócz stwierdzonych wcześniej asymetrii
komór w mózgu i torbielek ok 4mm (wylew dokomorowy i niedotlenienie)dziecko
ma obecnie poszerzoną przymózgową przestrz. płynową (podpajęczą i
podtawrdówkową) do 9mm sad((
Znaczy się są powikłania po przebytym przy porodzie wylewie.
Ponieważ konsultację u neurologa mamy za tydzień napiszcie czy miałyście
podobną sytuację u dziecka i jakie było dalsze postępowanie lekarskie mam na
myśli czy i jakie zlecono dalsze badania i w ogóle jakie dalsze postępowanie
(czy konieczna i kiedy operacje, zastawki i tp czy też nie)
Acha jestem z Warszawy więc moża któraś z mam poleci dobrego!!! neurologa
najlepiej pracującego w szpitalu.
Pomóżcie
Agnieszka mama Asi
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 19.01.05, 15:31
      Agaa zajrzyj na forum chore dziecko ( tylko sie nie przerazaj tytulem), moze
      ktos stamtad Ci pomoze.
      zycze zdrowia !!!!
      • agaa5 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 19.01.05, 15:40
        Dzięki
        Już napisałam ale będę i tu zaglądać może ktoś odpowie. Będę wdzięczna.
        Aga
        • marzka1 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 19.01.05, 21:36
          Witam serdecznie!

          Mój synek ma poszerzone przestrzenie podtwardówkowe do 11mm. TAk naprawdę nie
          wiadomo, dlaczego? Ale jest wcześniakiem (na dodatek hipotrofikiem - czyli nie
          rósł w brzuszku), i podejrzewają, że w czasie ciąży mógł być niedotleniony. Na
          razie nie leczymy, bo jest poszerzona tylko przestrzeń podtwardówkowa (nie ma
          zmian w komorach), ale baardzo bacznie obserwujemy. Jesteśmy pod ciągłą opieką
          bardzo dobrego neurologa. Pani profesor, chyba jako jedyna z całego
          tabunu "specjalistów", nie patrzyła na to, że synuś jest wcześniaczkiem i do
          tego maleńkim (810g.), tylko oceniła go naprawdę obiektywnie, i stwierdziła, że
          rozwija się świetnie jak na takiego malucha i nie potrzebuje rehabilitacji.
          Przyznam, że przy pierwszej diagnozie byłam trochę zaniepokojona, bo jeszcze
          nie znałam pani doktor, i bałam się, że może coś przeoczyła, że jak Dominiś nie
          będzie rehabilitowany to będzie się gorzej rozwijał. Jakże się myliłam! Rozwija
          się ruchowo naprawdę ekstra. I wtedy też pani dr powiedziała, że te
          przestrzenie są niepokojące wtedy, jeżeli stwierdzi się też u dziecka jakieś
          spowolnienie rozwoju czy to ruchowego czy umysłowego. Oczywiście, dobrze jest
          się też wybrać do dobrego neurochirurga, który rozwieje wszelkie wątpliwości.
          My wybieramy się w lutym. Podam Ci namiary na Panią prof. Kułakowską
          (neurolog), pracuje w IMiDZ, tam też przyjmuje, ale my chodzimy do p. prof.
          prywatnie do Centrum Med. "ARKA", ul. Kasprzaka 7, tel.632-46-45. Powodzenia!
          Wiem, jak się martwisz, bo my cały czas zamartwiamy się strasznie. W razie
          jakichkolwiek pytań - pisz śmiało! I nie martw się! Powodzenia!

          Marzka
          • agaa5 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 20.01.05, 10:14

            Do marzki

            Dzięki serdecznesmile)) za te słowa, a przede wszystkim za namiary na lekarza, bo
            cały czas zastanawiam się do kogo by tu uderzyć prywatnie. Na początek
            zobaczymy co powie dr Świętochowska z Niekłańskiej a potem już neurochirurg i
            ewentualnie polecany neurolog.
            Martwię się tym wszystkim bo od momentu porodu równe 9 m-cy ciągle wychodzą
            nowe schorzenia u dziecka, jak nie stawy biodrowe to kręcze a teraz to doszło.
            Nawet małżonek wczoraj się podłamał, że ciągle coś nie tak z dzieckiem a tyle
            dzieci rodzi się zupełnie zdrowych.
            Tuż po porodzie wydawało mi się że Pana Boga za nogi złapałam, bo dzidziuś mimo
            ciężkiego porodu świetnie sobie radził i dostał tzw ''10'' a teraz okazuje się
            że to ... o niczym nie świadczy a stan zdrowia ''wychodzi'' po wielu m-cach.

            Na koniec mam jeszcze do Ciebie takie pytanie w jakim wieku jest synuś i jaka
            jest ewolucja tych zmian. U nas niestety ilość płynów rośnie w ciągu dwóch
            miesięcy z 6 do 9mm

            Przesyłam Wam buziaki i dużo zdrówka dla synkasmile))))
            • arleta.kamilek Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 11:15
              Witam!
              Mój synek (teraz 5 miesięcy) też miał minimalnie większą ilosć płynów w
              przestrzeniach podtwardówkowych. To wykazała tomografia komputerowa. Teraz miał
              robione USG główki i niby jest ok. Czy te więskze ilości płynów USG jest w
              stanie wykryc?????
              I ile powinna przyrastać główka w ciagu miesiaca????
              Proszę o odpowiedzi
              Arleta
              • agaa5 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 11:32
                Do Arleta.kamilek
                Witam Was smile))
                Zajrzyj na początek na forum choredziecka do mojego postu o tym samym tytule co
                tutaj. Są tam odpowiedzi bognarek odnośnie norm usg.
                Co do usg u nas poszerzenie płynów wyszło na tym badaniu. Nie miałyśmy jak do
                tej pory TK.
                Acha. Ponoć dużo postów o przyrostach główki można znależć na forum
                darżycia.nowoczesny.pl pod tytułem obwód główki (niestety nie wiem w jakim
                dziale).

                Pozdrowienia
                Agnieszka mama Asieńki
                .
                • ju8 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 12:32
                  Moje dziecko ma poszerzone komory boczne. Najwięcej było do 12 mm.Teraz widze
                  jak wiele zawdzieczam lekarzom, ze przy porodzie mała dostała 2 pkt. Od razu
                  odpowiednio się nią zajęto.Rozmawiałam z radiologiem, który mówił, ze napatrzył
                  się na rodziców, których dziecko dostało 10 pkt, a na USG wychodziły problemy.
                  Mi oszczędzono takiego szoku, a dziecku dano szanse na szybką rehabilitację.

                  Najbardziej wiarygodnym badaniem jest jednak tomograf. Tak naprawde to
                  największe znaczenie ma to jak poszerzają się komory (kształt) a nie tylko
                  rozmiar. Czasami małe poszerzenie jest gorsze od wiekszego. I jeszcze należy
                  pamiętać aby badanie było robione przez tę samą osobę i na tym samym aparacie.
                  Należy też wziąc poprawkę na to, ze dziecku głowa rośnie, i większe poszerzenie
                  może być tego wynikiem. Dlatego jezeli zachodza jakieś wątpliwości lekarze
                  zalecaja tomograf. Ja nie musiałam robić dziecku tego badania, mimo, ze
                  neurolog przez telefon, po moim opisie przebiegu wszystkich USG stwierdził, ze
                  trzeba robić, jak zobaczył małą stwierdził, ze nie ma takiej potrzeby, tak
                  dobrze się rozwija. Teraz ma 11 m-cy i powoli zapominamy o problemach,
                  aczkolwiek idziemy indywidualnum trybem szczepień i jesteśmy pod stała opieką
                  neurologiczną.

                  Zycze zdrówka Waszym pociechom a Wam kochane cierpliwości i siły, bo to
                  potrzebne, nie załamujcie się

                  Pozdrawiam
            • marzka1 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 18:28
              Kochana! Nie martw się! Chociaż to łatwo powiedzieć, bo ja też się martwię...
              Mój synek urodził się 27 maja 2004, z wagą (810g.!), 27 stycznia będzie miał 8
              miesięcy. 30.09 na USG wyszło, że ma poszerzone przestrzenie - po str. lewej
              0,93mm a po stronie prawej 0,7. 20.09, że "przestrzeń przymózgowa obustronnie
              poszerzona 6-7mm, płyn wnika w bruzdy pomiędzy zakrętami i w obręb części
              szeliny - do 10 mm", a pod koniec listopada 11mm. TAk, że stale się powiększasad
              Ale pani dr powiedziała, że ma nadzieję, że synek po prostu dogania rówieśników
              i że po prostu szybciej przyrastają mu kości czaszki i stąd te przestrzenie.
              Powiedziała, że najważniejsze, żeby go obserwować i mierzyć mu co miesiąc obwód
              główki i że jeżeli "będzie się dobrze rozwijał neurologicznie, to nie będziemy
              się tak czepiać tych przestrzeni". A Dominiś rozwija się naprawdę dobrze - tzn.
              wg nas, rodziców, bo wizytę u neurologa mamy na początku lutego. ma prawie 8 m-
              cy, ale biorąc pod uwagę wiek korygowany (czyli ten, ile by teraz miał, gdyby
              się urodził o czasie), to 6. Jest radosny, wielki śmieszek, uwielbia
              towarzystwo, wszystko go ciekawi, guga, krzyczy i w ogóle, przekręca się z
              brzuszka na plecki a ostatnio nawet zauważyliśmy, że położony na kocu na
              podłodze przebiera paluszkami u rączek do przodu i odpycha się delikatnie
              nóżkami tak, jakby miał zamiar zacząć raczkować... Mam nadzieję, że to wszystko
              dobre objawy. Nie mogę się doczekać następnego USG! Też mnie to strasznie
              martwi, bo to w końcu główka... I dodam, że nie miał po cesarce żadnych
              wylewów, co nawet lekarze, biorąc pod uwagę jego stan po urodzeniu, i, przede
              wszystkim, wagę uważali za wielkie dziwosmile Nie wiem, skąd te cholerne
              przestrzenie, ale tak bym się chciała już nie martwić, czego i tobie z całego
              serca życzę!

              Pozdrawiam Ciebie i Twoją rodzinkę serdecznie!

              Marzka
            • marzka1 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 18:30
              P.S. bo zapomniałam dopisać... Po urodzeniu synuś dostał 6 pkt.

              Pozdrowionka!
    • hancik5 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 13:15
      Ago, kiedyś Ci opowiadałam o mojej córeczce przy okazji torbielek i nie wiem
      czy pisałam, ale moja córuńka też miała powiększone komory, stwierdzone USG w 4
      dobie życia (była po porodzie kleszczowym i tylko dlatego miała (USG).
      Kiedy miała 8 miesięcy byliśmy u najlepszego neurologa w mieście i kolejny raz
      usłyszeliśmy, że przy takich sytuacjach najważniejszy jest rozwój fizyczny i
      umysłowy, a to akurat było idealne.
      Główka była rzeczywiście na początku trochę z tych większych, ale przyrost
      potem okazał się prawidłowy.
      Dziecko rozwija się doskonale...Ma 5,5 lat i prawie czyta, liczy do 100 i jest
      bardzo mądre. Jest chyba tylko trochę mniej zwinne i boi się wysokich
      zjężdżalni i drabinek, może to jest właśnie skutek...
      A mój mąż bazgrze jak kura pazurem i ma stwierdzone opóźnienie ruchowe w
      dzieciństwie, kto go tam wie, co ma w głowie ???
      A poza tym napisał wspaniały doktorat i zszedł wszystkie górskie szlaki ...
      Pozdrawiam
      • agaa5 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 16:45
        Witam ponownie
        Mała wreeeeszcie zasnęła więc czas dla mniesmile
        Do jo8:
        Zastanowiło mnie ten urywek o ''indywidualnym trybie szczepień''. Nam nikt nic
        nie mówił a ja szczepiłam dziecko wielokrotnie wg kalendarza szczepień, tyle że
        odpłatnymi acelularnymi szczepionkami. Czy mogłabyś bliżej napisać o co chodzi
        czy w naszym przypadku (tzn po wylewach)powinniśmy zrezygnować z jakiś
        szczepień?
        Druga rzecz masz rację że najbardziej miarodajne jest TK tyle że dość inwazyjne
        i pewnie zalecają w ostateczności.

        Do hancik:
        Najchętniej bym Cię wyściskała po tym liście,potrafisz przywrócić nadziejęsmile)).

        Ja co prawda miałam niby... ''fizjologiczny'' poród wg szpitala poród bez
        powikłań hehehe a i ''10'' miał dzidziuś a jak widać gdyby nie usg to byśmy nie
        wiedzieli że jednak patologiczny.Nie wiesz jak bardzo się martwimy o zdrowie
        dziecka, właśnie o jego rozwój umysłowy tym bardziej że książkowo to nie ma
        najlepszych rokowań przy takim znaczy się IIIst. wylewu ale jak widać mózg
        małego dziecka potrafić się regenerować.
        Pozdrawiam ciepło i dużo zdrówka dla pociech
        Agnieszka
        Moja maleństwo też jak na razie dzielnie sobie radzi, wciąż człapie za mną,
        jest uśmiechnięte i bardzo żywe. Ja też widzę zdrowego, rezolutnego malucha i
        oby tak dalej .
        przesyłam
      • marzka1 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 18:17
        Drogie mamy! A może wiecie, jaki powinien być miesięczny przyrost główki
        naszych maluchów?
        Dziękuję bardzo i serdecznie pozdrawiam!

        Marzka
        • ju8 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 21.01.05, 20:46
          Do Agaa5. Początkowo nie zezwolono nam na szczepienia, gdyż jest to jednak
          obciążenie dla organizmu. Neurolog wyraził zgode jak mała miała 7 m-cy. Inna
          sprawa, ze po tak ciężkim porodzie (zamartwica) mieliśmy inne problemy, infekcje
          moczowe, nietolerancja laktozy i to wszystko złożylo się na opóznienie w
          szczepieniu. Teraz też szczepimy płatnymi, no i przed kazdym szczepieniem, na
          wizytę muszę przyjść z wynikami podstawowych badań.

          Co do TK to oczywiście jest ostateczność, bo przecież tak małe dziecko musi być
          pod narkozą a z tym tez różnie bywa. Jeszcze teraz pamiętam jak ryczałam kiedy
          zachodziło ryzyko, ze mala zostanie poddana temu badaniu.

          Uffffffff, dziewczyny, mówie Wam, będzie dobrze, a z tymi komorami to fakt, kto
          wie co nam w głowie siedzi, też róznie masze mamy rodziły a USG nie było.
          • agaa5 Re: Poszerzenie płynów w mózgu - jakie postępowan 22.01.05, 10:05
            Do ju8
            Masz rację nasze mamy i prababcie też rodziły różnie i pewnie nie jeden wylew
            nie został zwyczajnie wykryty, bo nie było takich metod a i dzieci rozwijały
            się normalnie.Mam nadzieję że nasze dzieciaczki wychorują się teraz a w
            przyszłości będą okazy zdrowiasmile). W przyszłym tyg wybieramy się do pediatry na
            kontrolę więc popytam o morfologię no i o te szczepienia. Co do neurolog nic
            nie mówiła o specjalnym trybie szczepień czy sprawdzeniu morfologii jedynie
            sprawdziła odruchy, popytała o postępy i tyle.W ogóle wizyta była w tempie
            ekspresowym bo tabun pacjentów na korytarzu.
            Acha czy dziecku zlecono badanie tzw ciał małopłytkowych bo takie ponoć się też
            wykonuje choć nie wiem właściwie w jakim celu?
            Pozdrawiam i oby kłopoty się skończyły jak najszybciejsmile))
    • marzka1 Do Agaa5 22.01.05, 10:31
      Kochana, powiedz mi,jak miesięcznie przyrasta główka Twojej pociechy? Chodzi mi
      o to, ile cm na miesiąc?

      Bardzo serdecznie pozdrawiam i trzymam kciuki!

      Marzka
      • agaa5 Re: Do Agaa5 22.01.05, 18:02
        Witajsmile))
        Główkę spawdzaliśmy okazjonalnie znaczy rzadziej jak raz na m-c. Wg ostatniego
        pomaru z przed kilku dni był to 97 centyl ale i reszta wymiarów podobna, bo
        mamy ''siatkarkę'' od urodzenia. A jak to wygląda u Ciebie?
        Przyznam się że nie wiem jaka jest norma przyrostu m-cznego a dobrze byłoby
        wiedzieć w naszej sytuacji.
        Pozdrawiam ciepło Aga
        • ju8 Re: Do Agaa5 22.01.05, 19:38
          Ja robiłam morfologie razem z rozmazem, tzn, obrazem płytek, natomiast jeśli
          chodzi o badanie moczu to bardziej kontrolnie, ze względu na zakazenia drog
          moczowych , ktore tez byly. Jednak jak zaznaczyłam na moje dziecię chuchają
          wszyscy lekarze, te 2 pkt. robia swojesmile)) Co do neurologa to jednak chodzimy
          prywatnie, niestety wizyty w ramach NFZ są tak oblegane, ze im nie ufam. No i
          terminy choresad
          A dzieci nasze napewno są super zdrowesmile))
          • agaa5 Re: Do ju8 23.01.05, 09:40
            Pozdrowionka
            Pewnie że są zdrowe tylko my swoje stracimy z powodu tych usgsmile))
            Co do neurologa to jednak chodzimy
            > prywatnie, niestety wizyty w ramach NFZ są tak oblegane, ze im nie ufam. No i
            > terminy choresad
            i TO SIĘ POTWIERDZAsad(( Na Niekłańskiej czeka sie ok 3 m-cy a wizyta ''na
            tempo'' .
            Może orientujesz się jak to jest z tymi przyrostami główki jakie normy.
            Buziaki
            • marzka1 Do Agaa5 23.01.05, 21:09
              Witam serdecznie!

              My mierzymy głowinkę regularnie co miesiąc, wg nakazu lekarza - i przyrosty
              miesięczne - 1cm na miesiąc. Przyznam szczerze, że nie wiem, czy to dużo??
              Chociaż mi (ze względu na te przestrzenie), każdy przyrost wydaje się dużysad
              Bognarek napisała mi na priva, że to dużosad Tak, że już w ogóle się zamartwiam:
              ( Ale czytałam gdzieś, że do roku życia dziecka przyrost miesięczny o cm to
              norma. Ale może u zdrowych dzieci, a w moim przypadku, przez te poszerzone
              przestrzenie, to za dużo?? Nie mam pojęcia, ale i tak się martwiłam, a po
              odpowiedzi Bognarek martwię się jeszcze bardziej...sad
              Pozdrawiam serdecznie!

              Marzka
              • ju8 Re: Do Agaa5 23.01.05, 22:54
                Niestety nie mam pojęcie jaka jest norma jeśli chodzi o przyrost główki. Po
                urodzeniu małej chodzilismy do lekarza (patologia noworodka) właściwie co 2 tyg.
                więc ją mierzono i zawsze było ok, a na to zawsze zwracano uwagę. Sorki ze nie
                pomogęsad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka