Dodaj do ulubionych

mamuśki po trzydziestce..

28.01.05, 20:54
Wiecie co, załamałam się dzisiaj, jak w sklepie usłyszałam, że po
trzydziestce kobieta to już stara baba i gdzie takiej rodzić dzieci... a ja
swoje urodziłam w wieku 34 lat... czego mi się zachciało, zamiast się położyć
do trumny, to ja bobasa niańczę... rozmawiały o dziwo wcale nie małolaty,
tylko starsze (wiele starsze ode mnie) panie... kurczę, przecież teraz dzieci
rodzą nawet czterdziestki! Dziewczyny, czy ja naprawdę jestem taka stara?
Wcaaale się taka nie czuję, a nawet podobno nie wyglądam... czy moje dziecko
jak podrośnie będzie się wstydziło, że ma taką starą mamusię?.. bo te panie
tak twierdziły. To jakaś paranoja chyba, jak myślicie? A wogóle to dużo nas
jest na tym forum, takich trzydziestoletnich struszek z maleńkimi dziećmismile?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • julian2004 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 20:59
      hihihihihi
      32 lata za trzy miesiące, ale Julek odjął mi swoim narodzeniem z dziesieć, wiec
      znów jestem prawie niczym nastolatka wink A bardziej serio, szalenie sobie
      chwale to dojrzałe wyczekane macierzyństwo.
      I jeszcze jedno: 6 miesięcy z Julkiem nauczyło mnie bardziej niż poprzednie 31
      lat nie liczyc się ze zdaniem innych, ale polegać na własnej intuicji,
      instynkcie czy jak to zwał... W każdym razie w sprawach dziecka na pewno.
      pozdrawiam wszystkie młode staruszki
      mama Julka
      • isabelle4 Re: mamuśki po trzydziestce.. 01.02.05, 23:38
        Drugiego dzidziusia zafundowałam sobie właśnie na 30. Jestem bardzo zadowolona.
        Raz że się odmłodziłam, dwa dopiero teraz wiem co to znaczy śwaidome
        macierzyństwo. Starszą urodziłam w wieku 20 lat i uważam, że byłam wtedy o
        wiele za młoda na dzieci. Pozwalałam wszystkim się wtrącać do wychowywania
        małej bo myślałam, że wszystkie ciocie i babcie wiedzą lepiej niż ja jak się do
        tego zabrać. Teraz mam swoje zdanie w każdym temacie, a jak mam problem to
        zaglądam tutajsmile Bardzo chwalę sobie takie właśnie macierzyństwo. Poza tym
        ostatnio w moim otoczeniu jest coraz więcej mam koło 40. I też sobie bardzo to
        chwalą.
    • renata28 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 20:59
      Dołączam do klubu
    • frawik Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:01
      Witaj, mam 32 lata, a właściwie to już prawie 33 (w tym roku tyle skończę) i
      dwójkę małych dzieci 2,5 roku i 5 miesięcy. Czuję się szczęśliwa i na pewno nie
      stara. Uważam, że moje dzieci urodziły się w bardzo dopwiednim momencie, ani za
      późno ani za wcześnie. Pozdrawiam wszystkie szczęśliwe mamusie
      Daga
      • charl75 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:18
        Juz za chwileczke, juz za momencik trzydziestka dla mnie zacznie sie krecicwink)
        A moja Ola ma prawie 10 miesiecy i wydaje mi sie, ze nie moglam sie lepiej
        wstrzelic z czasem jesli chodzi o urodzenie dziecka - pozwiedzalam kawalek
        swiata, popracowalam w roznych miejscach, poimprezowalam, mam troszke
        doswiadczen, i chociaz w szpitalu bylam najstarsza to uwazam, ze czasami to
        jestem fajniesza mama od takich nastolateksmile) Oczywiscie bez urazysmile
    • polibius Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:34
      To i ja dołączam do klubu XXX dziestek smile 10, 5 miesięczną Anusię urodziłam na
      10 dni przed swoimi XXXI urodzinami. NIe jesteśmy stare, tylko lepiej
      doświadczone. Też się cieszę, ze do urodzenia Ani popracowałam sobie,
      pozwiedzałam i poimprezowałam. Teraz jestem szczęśliwą mamą i bardzo mi to
      zajęcie odpowiada smile
    • kingamamaemilki Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:45
      tez dolacze, 31 a Emi ma 6 miesiecy. Wiesz, mi sie raczej wydaje, ze lepiej
      jest miec dziecko po 30-tce, bo przynajmniej juz sie czlowiek wyszalal troche.
      zreszta lepiej jest stanac na nogi najpierw samemu. Prawda?

      smile, ja jestem bardzo zadowolona ze mam dziecko teraz. Aie wuobrazam sobie miec
      brzdaca wczesniej.

      pozdrawiam,
      Kinga
      • kulka50 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:52
        ja też się dołączam!!
        34 lata i pierwsze dziecko
        mysle ze późne macierzynstwo jest dojrzalsze i madrzejsze
    • jagulec Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:49
      Ja mam prawie 32 i 11m mala. Nie sluchaj NAPRAWDE starych bab. W 'ich czasach'
      dzieci rodzilo sie hurtem zaczynajac od 9m po slubie. A w ogole to CO JE TO
      OBCHODZI??? Olewaj, a najlepiej odgryzaj sie niemilo i nie miej wyrzutow
      sumienia.
      • emi73 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:59
        Już z mojego nicka widać ile mam lat - i co? Wcale się tego nie wstydzę! Czuję
        się młodo, dokładnie tak, jak 10 lat temu, ale na pewno jestem mądrzejsza i
        dojrzalsza. Pewnie i dziewczyny o te 10 lat młodsze ode mnie mogą być dojrzałe,
        ale ja taka nie byłam... Co przeżyłam do tej pory, to moje, a do mojego
        pięciomiesięcznego synka mam niezwykle dużo cierpliwości, kilka lat wcześniej
        może by mi jej zabrakło. Ogromnie doceniam, że go mam i cieszę się każda
        chwilą.
        Ale prawdą jest, że kiedy zorientowałam się, że (chyba) jestem w ciązy i
        poszłam do państwowego ginekologa (starego dziada) jego reakcja była taka: "Kto
        w tym wieku mysli o dzieciach?! bardzo pani zalezy na tej ciązy? bo to raczej
        się nie uda, w tym wieku?..." Rzecz jasna, nigdy więcej do niego nie poszłam,
        przerzuciłam sie na prywatną służbę zdrowia...
        • aga_gaga Re: mamuśki po trzydziestce.. 01.02.05, 00:26
          Fajne jestescie babeczki!!!!Ja rowniez z przyjemnoscia dolacze!!!!W maju koncze
          31 lat a moja Marissa ma prawie 3 miesiace!!!Wszedzie na swiecie (no moze nie
          tak wszedzie,mam na mysli kraje bardziej cywilizowane)wiek kobiet decydujacych
          sie na pierwsze dziecko wydluzyl sie do 30stki.Wiec uwazajmy sie za
          cywilizowane i gloryfikujmy nasza dojrzalosc!!!!!!Pozdrawiam aga gaga
    • mateuszeksynek Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 21:54
      czesc!mojego synusia urodzilam majac juz skonczone 30 na "karku" czyli to bylo
      w zeszlym roku,nie czuje sie wcale stara,wrecz odwrotnie odmlodnialam,zreszta
      nigdy nie czulam sie na te lata jakie mialam,zawsze mlodasza.w szpitalu nie
      bylam wcale najstarsza,byly kobiety majace dzieci nastoletnie a nawet juz
      prawie dorosle i mnie to nie dziwilo,bo mam brata mlodszego o 16 lat(mama
      rodzila majac 39 lat i wcale nie czula sie staro!) 30-tka na "karku" to nic
      strasznego,jestesmy poprostu bardziej dojrzalsze i tyle,wiec "30-tki gora" !!!
      pozdrawiam was mamuski!!! Asia mamusia Mateusia
      • rosie.rosie Klub Mam Po Trzydziestce - zapraszam na forum 29.01.05, 00:35
        W takim razie zapraszam wszystkie mamy do Klub-u Mam Po Trzydziestce.
        A oto link:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=25201
    • renag Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 22:14
      Pierworodnego urodzilam majac 29, drugie dziecko mając 34, trzecie bedzie w
      kwietniu, a w pazdzierniku stuknie mi 37.
      Moja mama rodzila najmlodsze majac 40, babcia tez miala 40 jak rodzila mamę.
      Przy małych dzieciach nie mozna czuc sie staro.
      Pozdrawiam R.
    • janka741 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 22:18
      Hej! To i ja się przyłączam. Michalinkę urodziłam mając prawie 30 lat - 29,5 i
      córcia pomagała mi dmuchać świeczki na torcie urodzinowym. Wcale nie czuję się
      stara, znam wiele mamuś które swoje pierwsze dzieci rodziły po 30.
      Starsze panie pewnie pamiętają te czasy, gdzie mając 20 lat panny zawierały
      związek małżeński a po roku rodziły im się pierwsze dzieci. Czasy się zmieniły.
      Bardzo dobrze czuję się w roli mamy, a nawet mogę powiedzieć że macierzyństwo
      mnie odmłodziło.
      Pozdrawiam 3-dziestki.
    • jaluzem Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 22:33
      Moja mama, ktora urodzila pierwsze dziecko w wieku 23 lat obserwujac moje
      macierzynstwo (synek 10 miesiecy, ja - 32) stwierdziła, że wybrałam lepszy
      moment niż ona na urodzenie dziecka. Ona pamięta wieczną frustrację z powodu
      uwiązania i omijających ja kolejnych wyjazdów, prywatek, ogrodowych nasiadówek
      z przyjaciólmi. Ja zdarzyłam zjechać trochę świata, wyszumieć się,a teraz jak
      już nie mam na to ochoty, z rozkoszą oddaję się w służbę mojejmu maleństwu.
      Jednego mi tylko brakuje - większego luzu i zdania sie na intuicję tak jak to
      mają w zwyczaju młode mamy. Za dużo literatury, lektury, porad pediatrów i
      niepokoi. Im starsza mama tym bardziej rozważna i rozsądna, prawda?
    • mama_debiutantka Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 23:28
      e tam - zazdroszczą wink
      dopisuję się do klubu - urodziłam, jak miałam 30 lat i 4 miesiące, więc jakby
      nie było po trzydziestce
      • maya13 Re: mamuśki po trzydziestce.. 28.01.05, 23:53
        Ja też się dopisuję. Urodziłam na trzy miesiące przed 30-tką. Musiałam po
        prostu do tej decyzji dorosnąć. Wcześniej jakoś zawsze byłam za młoda...a teraz
        czas zatrzymał się w miejscu, a tylko mój synuś się "starzeje" - rośnie jak na
        drożdżach. Każdy ma tyle lat na ile się czuje...a na dziecko kazdy czas jest
        dobry, jeśli my go wybieramy.
        • goskapoz Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 08:39
          Dolaczam,w wym roku stuknie mi 37,Tosia jest moim wymarzonym cudem,nie
          odkladalam swiadomie macierzynstwa,tak wyszlo,roznie w zyciu mi sie
          ukladalo,ale gdybym mialal to zrobic ponownie to zrobilabym!!!
          My chyba dojrzalej podchodzimy do tematu.Skoro stereotyp mowi ze mloda mama ma
          20 lat to niech tak bedzie.Od dzis mam 20 lat i wspaniala coreczke!!!
          i tak sie czuje bawiac sie z nia i pokazujac jej swiat
          • zosik2 Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 11:04
            Mam 35. Miesiąc temu urodziłam zdrową, śliczną córeczkę. A na badaniach
            ginekolog zaproponował mi całą serię badń prenatalnych. No bo ten wiek!!!
            Zmieniłam lekarza i robiłam tylko usg. Teraz czekam wiosny, żeby wskoczyć na
            rower i do lasu! A wieczorem mała z mężem a ja do pubu z dziewczynami (też 30-
            tki i 40-tki)czym się różnię od młodszych mam?
      • marcysia74 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 23:44
        Witam wszystkie Mamy po 30-tce!
        Za 20 dni skończę 31 lat i jako najważniejsze osiągnięcie tych 30 lat uważam
        fakt narodzin naszej Córeczki-5 tyg.temu-dokładnie w Boże Narodzenie-jak
        najpiękniejszy i bardzo oczekiwany Gwiazdkowy Prezent...I obecnie jedno tylko
        mogę stwierdzić z cała pewnością-MACIERZYŃSTWO(zwł.doj rzałe) to niezwykły stan-
        cała reszta stała się teraz mniej ważna.
        I odtąd już nigdy nie będziemy sami...już zawsze będziemy rodzicami...
        -to taka moja mała refleksja,która dołączam do pozdrowień dla wszystkich 30-tek.
        Mama Martynki
    • agahy Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 11:14
      i ja się dołączam - mam 32 lata (Madzia ma 7 miesięcy). Tak się po prostu
      złożyło, i wcale nie żałuję , że tak późno. teraz nawet nie mam czasu mytśleć o
      tym, że "stara ze mnie baba". Wcale nie. Jest super. Pozdrawiam gorąco! Aga
    • sylwia32 Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 11:20
      jak dobrze być po trzydziesce .ja mam 32 (rocznikowo 33 ) i trzymam na rękach
      3-misięcznego synusia,mam jeszcze córcię 7-mioletnią i uważam , że dzidziuś w
      tym wieku to coś , a raczej ktoś wspaniały , który wypełnia mnie całym sobą.on
      tak słodko śpi.
      nie przejmujmy się opiniami jakiś osób , które niewiele wiedzą na nasz temat .
      • dominika8 Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 11:55
        jejku, ale głupoty.
        Ja mam 32 skończone i 2 miesięczną córeczkę.
        Tak mi się życie ułożyło, że TEGO WŁAŚCIWEGO mężczyznę spotkałam 2 lata temu i
        to właśnie z nim chciałam mieć dzieci. I niczego nie żałuję, bo jestem bardzo
        szczęśliwa. Wcześniej studiowałam w inny mieście, dużo pracowałam, jeździłam.
        Czuję się młodo, chodzę ubrana jak mi wygodnie, a nie jak wypada ,,w moim
        wieku". Zresztą to u mnie rodzinne, moje obie babcie i moja Mama urodziły po
        30stce, i nikt z tego powodu nie miał jakiś kompleksów. A nić porozumienia nie
        zależy od różnicy wieku między rodzicami a dziećmi, ale od charakterów.
        całe życie przed namiwink
        • czaroduszka Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 14:50
          Pewnie, że głupotysmile Nie przejmować się babami ze sklepu (jakbyś urodziła mając
          20 lat, to by narzekały, że za młodobig_grin)! Chodźcie dziewczyny do nas na
          forum!smile)))))))))))))))
          Pozdrawiam
          Aga, 38 lat i w pierwszej ciązybig_grinDD
        • jalawenda Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 15:12
          A ja w pazdzierniku ub. roku skonczylam 40 lat a w listopadzie urodzilam
          slicznego, zdrowego synka. To moje pierwsze dziecko i mam nadzieje, ze nie
          ostatnie.
          Pozdrawiam serdecznie,
          jalawenda
    • merlott Re: mamuśki po trzydziestce.. 29.01.05, 15:26
      to i ja sie dolaczam smile)
      coreczke urodzilam dokladnie tydzien przed moimi 31 urodzinami smile)

      mnie tam macierzynstwo w tym wieku baaardzoo sie podoba i szczerze mowiac nie
      wyobrazam sobie miec dziecko wczesniej. byl czas na studia, na szalenstwa, na
      kariere a teraz jest czas na budowanie pieknej rodzinki smile)

      dodam jeszcze, ze mieszkam w Holandii, a tu z tego co widze srednia wieku
      mlodych mamus to ok. 35 lat. Siksa jestem przy nich smile)
    • betina1973 Jak wszyscy to i babcia :-) 29.01.05, 21:40
      Mój synek przyszedł na świat 1,5 miesiąca po moich 31 urodzinach... i
      spowodował, że czuję się jak "małolata" smile

      Za 2,3 lata będzie córa smile... mam nadzieję smile

      Pozdrawiam,
      Beata
      • em_em71 Re: Jak wszyscy to i babcia :-) 29.01.05, 22:00
        W pełni świadomie zaszłam w ciążę 5 lat po ślubie, urodziłam w wieku 33 lat i
        na prawdę nie widzę w tym fakcie niczego wyjątkowego a tym bardziej nagannego.
        Fajnie jest, nie spodziewałam się... gdybym wiedziała, może nie czekałabym aż
        tyle, hehehehe.... Pozdrawiam smile
        • betty_r Re: Jak wszyscy to i babcia :-) 29.01.05, 22:07
          A ja urodziłam syna mając 23 lata, a moje bliźniaki 8 miesięczne mając 33 latasmile
          Jedno i drugie macierzyństwo uważam za bardzo fajnesmile I każde ma swoje plusy i
          minusy. A zresztą, czy mamy kierować się opinią jakiś pań nudzących się swoim
          życiwem? Jest dobrze tak, jak nam jest dobrze i dzieciomsmile Pozdrawiam
    • katbob Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 00:22
      Ja urodzilam mojego synka majac niespelna (brakowalo 2 miesiecy) 32 lata. Tak
      mi po prostu wyszlo w zyciu, ale mysle, ze nie moglo mi wyjsc lepiej!
      Pozdrawiam
    • aluc Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 10:20
      pierwszy syn - tuż przed 31 urodzinami
      drugi - miesiąc temu, chilli tuż przed 34
      nie mogłam wybrać lepiej, a jeszcze nie powiedziałam ostatniego słowa smile))

      z drugiej strony jak byłam na spacerze ze starszym jeszcze niemowlakiem, to
      kiedyś jedna stara baba do drugiej skomentowała "popatrz pani, takie młode
      rodzą dzieci i potem je bez czapeczki na dwór prowadzą" smile))))))
      • nikita333 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 10:42
        To fajnie, że tyle z Was się odezwało, ja oczywiście też nie czuję się źle ze
        swoim wiekiem, wręcz przeciwnie! Byłam tylko w szoku, że ludzie w dzisiejszych
        czasach jeszcze mogą myśleć w ten sposób...

        Pozdrawiam ciepluteńko wszystkie trzydziechy i ich bobasy!
    • lila1974 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 10:53
      Hej, hej!!!
      Dołącza kolejna staruszka, od 5 dni mam 31 lat.
      Na koncie 6 m. Kornelkę i 3,5 l. Koniczynę.
      -----------------------------
      • kubek04 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 11:10
        To ja też zapisuję się do klubu. Pierwsze dziecko urodziłam, gdy miałam 19 lat
        a synusia, gdy skończyłam 35 /teraz ma 4,5 mies./.Dojrzałe macierzyństwo jest
        piękne, zupełnie inaczej to przeżywam. Trzymajmy się "stare"!!!
        • agnes721 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 14:23
          Macierzyństwo po trzydziestce jest piękne, ale trudne.Mam porównanie, bo
          pierwszą córkę urodziłam na studich majac 21 lat.Teraz zostłam ponownie mamą w
          wieku 32 lat. Niestety trudy okresu niemowlęcego znoszę o wiele gorzej, ale i
          tak niczego nie załuję.
    • agata12 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 15:30
      Cześć!!
      Ja właśnie wczoraj skonczyłąm 30 lat, a moja córcia pięć dni temu skończyła 3
      miesiące- więc się dopisujesmile)
      Pozdrawiam wszystkie mamy po trzydziestcesmile)))- Agata
    • emka35 Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 15:34
      Witam smile
      Mam 35 lat, dwóch synów- 11 lat i 8 miesięcy, a za jakieś 3-4 lata planuję
      córeczkęsmile
    • agnes_now Re: mamuśki po trzydziestce.. 30.01.05, 21:16
      W marcu będe miała 31 lat, a synek będzie miał wtedy 9 miesięcy. Fakt - trochę
      czekaliśmy na niego ale jest cudownie.
      • iza123 Re: mamuśki po trzydziestce.. 31.01.05, 22:14
        No i jeszcze ja. Córcia ma 7 tygodni,a ja w marcu skończe 33 lata. Na wszystko
        przychodzi czas, ot co. Studia, tzw. kariera zawodowa, no i jeszcze trzeba było
        spotkać odpowiedniego tatusia dla dziecka. Ale fajnie jest z tym szkrabem.
        Może jeszcze postaramy się o drugiego....
    • bei :)))))))))) 31.01.05, 00:17
      Urodziłam 19 listopada 2004, wcześniej w czerwcu mialam czterdzieste pierwsze
      urodzinysmile
      pozdrawiamsmile
      • gosiaa_p Re: :)))))))))) 31.01.05, 09:23
        Ja urodziłam mając skończone 38 i twierdzę, że dopiero teraz "dorosłam" do
        macierzyństwa smile) Mattim pojawił się w najlepszym dla mnie okresie kiedy juz
        się "wyszumiałam" i przebywanie z małym nie jest dla mnie karą ale RADOŚĆIĄ a
        wyglądam i czuję sie jak młódka smile)
      • leli1 Re: :)))))))))) 31.01.05, 09:40
        WOW, ale nas jest..... smile
        Moj synek ma 8 mies. a ja 37 lat smile.....mysle po cichutku o siostrzyczce dla niego.
    • barponia Re: mamuśki po trzydziestce.. 31.01.05, 10:27
      Helo- i ja tez sie dopisze, skonczone mam 30 lat, w tym roku 31, a na koncie 2,5
      letnia Martynka i 3,5 miesieczna Michalinka - i w sobote na imprezie slyszalam
      niebagatelny komplemet- ze wygladam 10 lat mlodziej po tej drugiej ciazy !!!! i
      tak tez sie czuje, moze tez ze drugie dziecko jest dopiero takim prawdziwym
      szczesciem, bo o wiele wiecej sie wie; no i wiek swoje robi; ale widze,ze i tak
      ejstem tutaj najmlodsza stazem - hihihih - a moj ababcia urodzil apierwsze
      dziecko jak miala 28 lat! a to bylo w 44 roku, a moja mama to byla najmlodsza z
      naszej 3 - 25 jak mnie urodzila; ale obie wygladaly bardzo mlodo i czulu sie tak
      do konca zycia (bo obie niestety juz odeszly) - a moze jeszzce mala ankieta -
      czy rodzace w wieku po 30-tce to mamusie po studiach? bo to zazwyczaj przedluza
      wiek rodzenia ( zwlaszcza jak sie jest wiecznym studentem ) - pozdrawiam
    • re_haj Re: mamuśki po trzydziestce.. 31.01.05, 10:44
      to i ja się dołączę, wkrótcę skończę 33 lata, a mój synek 10 m-cy. Co prawda
      planowałam urodzenie dziecka przed trzydziestką (co jak widać nie udało się)
      ale i tak nie wyobrażałam sobie zostania mamą wcześniej niż po 28 roku życia.
      Wcześniej były studia, imprezy, wyjazdy, praca. Tak sobie czekaliśmy, aż nam
      się zachce odmiany, czyli dzidzusia. A jak sie zachciało, to robiliśmy,
      robiliśmy, robiliśmy.....aż zrobiliśmy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka