Mam histeryczkę

28.02.05, 14:18
Muszę się wyżalić, maja Miśka jest generalnie kochanym, pogodnym dzieckiem,
ale czasami ma takie jazdy (zupełnie bez powodu), że mam ochotę się
pochlastać. Np. dzisiaj nie pozwala się zostawić nawet na minutę. Jak tylko
znikam z pola widzenia zaczyna się wrzask. Nie płacz, wrzask - histeryczny,
ze złością, taki, którego nie można uspokoić przez następnych ładnych parę
minut, a szloch jeszcze przez godzinę. Kiedyś się tak darła w samochodzie -
moja mama próbowała ją zabawiać, podsuwała grzechotki, a MIśka z wściekłością
rzucała wszyskim, kopała nogami, odpychała ręce i zachowywała się jak
furiatka.
Czy coś można z tym zrobić? Nie wiem jak się zachować w takiej sytuacji, wiem
że biorąc ją na ręce dają się szantażować, ale c ogę innego zrobić. Nie chcę
żeby za rok rzucała się na kolana przed sklepem i wymuszała w ten sposób
zakupy.
Ratunku!
    • luzix Re: Mam histeryczkę 28.02.05, 14:48
      Ja mam tak samo jeśli to Ciebie pocieszy. Robię z siebie głupa żeby ubrać swoje
      dziecko. Jak już zacznie wrzeszczeć to nic jej nie uspokoi chyba, że bieganie i
      podskakiwanie z nią po pokojusmile))Zanosi się płaczem tak, że az zaczyna tracić
      oddech. Moja mama i tesciowa cichcem się usunęły z pola widzenia...smile)))Nikt
      oprócz mnie nie daje sobie z nią rady a ja jestem strzępkiem nerwów. Wczoraj
      wykończyła i mnie i męża aż omal się nie pokłóciliśmysmile)Ciekawe jak będzie z
      opiekunką...
      Bądz dzielna!
      Pa
      L
      • dorisk Re: Mam histeryczkę 28.02.05, 15:02
        z opiekunka moze byc wbrew pozorom lepiej. moja siostra ma dziecko w typie
        waszych pociech (moje tez zresztą jest bardzo zblióżnewink) i o dziwo zachowuje
        sie tak tylko przy rodzicach, jakby wiedzialo ze wtedy tylko moze, bo tak czy
        siak w koncu wezmą na rece i nigdy nie pzrestan a kochac. przy innych, np przy
        babci, która sie nim opiekowala całkiem inny dzieciak, moze więc nie będzie tak
        źłe, głowa do górysmile
    • kleementyna Re: Mam histeryczkę 28.02.05, 17:19
      Zgadzam się z przedmówczynią. Nie przy każdym dziecko tak się zachowuje. Moja
      11 miesięczna córcia cały czas spędza ze mną (tata pracuje od rana do nocy) i
      często zachowuje się jak wasze skarby. Ale tylko w mojej obecności. Mąż, jeśli
      czasami z nią zostaje to nie chce w to uwierzyć. Przy nim to najspokojniejsze
      dziecię na świecie... Ale jeśli na choryzoncie pojawiam się ja... oj wtedy się
      zaczyna. Dodam, że wcale jej nie rozpieszczam i nie reaguję na jej wszystkie
      krzyki. No i oczywiście nie zawsze jest nieznośna,częściej zdarza się że bawi
      się grzecznie. Pozdrawiam
      • anka1 Re: Mam histeryczkę 28.02.05, 17:21
        to chyba przy mamach w Maluchy cos wstepuje. Synek jak jest ze mna to marudzi,
        ciagle chce na rece, niczym sie nie zajmie. a jak jest z Dziadkami - aniolek.
        smile
Pełna wersja