Dodaj do ulubionych

Niedouczony lekarz

09.03.05, 12:00
Wyobraźcie sobie że moja 2 miesięczna córeczka została źle zdiagnozowana
przez lekarza i dostawała leki przez ok 3 tygodnie zupełnie
niepotrezbnie.Lekarz wysłął ją na posiew moczy i tam wyszedł wynik 10 do 3
więc dała antybiotyk - ja się oczywiście na tym nie znałam więc podałam
dziecku lek, jednak po 2 dniach wystapiła wysypka od antybiotyku pojechałam
więc do szpitala gdyż była to niedziela. Lekarz kazał odstawić antybiotyk i
mocno zdziwił się że dziecko mając taki wynik dostawało leki. Kazał jeszcze
raz się zgłosić do lekarza prowadzącego. Pani lekarka upierała się jednak
przy swoim i podała inny lek który kazała podawać ponad 2 tygodnie. Po dwóch
tygodniach powtórzylismy posiew i znów wyszło 10 do 3. Lekarka rozłozyła ręce
i już chciała dac kolejny antybiotyk gdy na moje szczeście dała jednak
skierowanie do specjalisty nefrologa. Kiedy poszłam nefrolog otworzył szeroko
oczy i powiedział co za lekarz faszerował pani dziecko lekami wynik ten jest
normą gdyż jest to naturalna flora bakteryjna. Jestem załamana niewiedzą
lekarską. Powiedzcie mi i jak tu ufać lekarzowi. Dziecko było po prostu
zdrowe a ta niedouczona lekarka dawała dziecku lekarstwa . jak o tym myżle
ciarki mi przechodzą.
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 13:15
      po prostu rece opadaja...
      a boje sie ze to dopiero poczatek. najlepsi wyjada, zostana takie niedouki.
      • mamazuzinki Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 14:03
        Całkiem niedawno lekarka w przychodni dała mojej 6cio letniej córce dawkę
        antybiotyku dla dzieci powyzej 12 lat. Dobrze że organizm sam
        odrzucił........... to się scyzoryk w kieszeni otwiera.
        A takie niedouki to wogóle niedługo beda kazali antybiotyki zamiast herbatki
        dziecku podawacwink
    • luzix Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 14:14
      Jeśli to Ciebie pocieszy ja miałam identyczną sytuację...sad((
    • zaga25 Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 15:04
      Dla mojego dziecka gdy miał 5 kg przypisali dawkę przeciwgorączkową na 72kg. Po
      godzinie mały miał temperaturę 33,8. Tydzień leżeliśmy w szpitalu.
      • aldonkas Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 15:49
        Mój mały gdy miał niespełna 4 miesiące dostał od lekarki z przychodni recepte
        na syrop bo lekko pokasływał. Po kilku dniach podawania dziecko zamieniło sie w
        neptyka - jeść , spać , jeść , spać. Leciał przez ręce, zasypiał przy piersi
        gdy tylko zaczynałam go karmić chodź na codzień to żywczyk i wesołek. Gdy
        zadzwoniłam do znajomego farmaceuty dowiedziałam się , że syrop który mu podaje
        to lek antyalergiczny, zawierajacy jak każdy tego typu lek środki uspokajające
        i odurzajace. W dodatku ten syrop był dla dzieci powyzej 6 roku życia.
        Jak tak dalej pójdzie to nauczę sie na własna ręke sprawdzać wszystkie
        lekarskie diagnozy i recepty. I jak tu zaufać lekarzowi?
        • olaalo Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 22:07
          nie ufać!!!! a dziecko uodparniać, nie przegrzewać i do lekarza tylko na
          szczepienie! ja miałam straszne przejścia z lekarzami, dostałam lekarstwa,
          które zatruły mój organizm - ledwie przeżyłam;
          ale też tylko dzieki (no nie tylko - jeszcze duża ilość seksu) mam teraz
          ślicznego zdrowego synka,
          ale zaufanie mam tylko do jednego lekarza! i tak już chyba zostanie!
          pozdrawiam
    • onitsza Re: Niedouczony lekarz 09.03.05, 17:19
      Moja teściowa jest farmaceutką i jak ona czasem opowiada historie z pracy, to
      żeczywiście, aż strach. Bo lekarze często nie są na bieżąco, a na rynku
      farmaceutycznym bez przerwy się coś zmienia. Ja żadnego leku przepisanego przez
      lekarza nie wezmę i dziecku nie podam bez konsultacji z teściową. I wam radzę
      zapytać w aptece, czy to sie nadaje, bo oni zwykle są bardziej na bieżąco.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka