Dodaj do ulubionych

przyjęcie z okazji chrztu

10.03.05, 20:24
wkrótce będę robić chrzciny mojej córeczki i w związku z tym mam pewne
dylematy smile
potrzebowałabym abyście podały jakie jedzonko było na chrztach Waszych
pociech (wiem, że nie to jest najważniejsze, ale chciałabym wiedzieć)
czy z okazji chrztu zamawia się torcika? czy do tego torcika może być lampka
szampana czy raczej odpada jakikolwiek alkohol?
dzięki za Wasze rady smile
Obserwuj wątek
    • ksenia12 Re: przyjęcie z okazji chrztu 10.03.05, 20:27
      i jeszcze jedno:
      czy chrzestnym i gościom daje się pisemne zaproszenia na chrzest (myślę o
      takich zaproszeniach jak na ślub)
    • vika21 Re: przyjęcie z okazji chrztu 10.03.05, 21:36
      Cześć, my będziemy chrzcić naszą córcię w niedzielę wielkanocną, napiszę Ci co
      ja planuję, tak przynajmniej było u kuzynki męża (tzn jak chrzciła swojego
      synka).Zaproszeń nie wysyłała tylko zawiadomiła telefonicznie najbliższą
      rodzinę, którą chciał zaprosić.Pózniej był obiad - rosół z kury, i kilka mięs
      na drugie (schabowy, pierś z kurzcaka,klopsiki smażone) tych smażonych mięs
      byle mniej więcej po jednym na osobę, tylko klopsików trochę więcej (wiedomo),
      do tego były zimniecznki ugotowane (z koperkiem, bo ładniuej wygłada) i parę
      surówek( ja chcę zrobić mizerię, i sałatkę grecką , bo nie wszyscy z rodziny
      jedzą ziemniaki do obiadfu), po tym było ciacho, trochę upieczonego
      własnoręcznie (u mnie będzie jak teściowa to zrobi)i trochę ze sklepu i
      oczywiście herbatka i kawaka. Nier było żadnego zamawianego tortu, Owszem było
      winko jeszcze. Ja też tak zamierzam zrobić, było w sam raz z tym obiadem i
      bardzosympetycznie.Mam nadziję że Ci jakoś poogłam.
      Pozdrawiam
    • pamadak Re: przyjęcie z okazji chrztu 10.03.05, 21:57
      A ja Ci napisze tak, my też chrzcimy w niedziele wielkanocną. Mamy malutkie
      mieszkanko i brak mozliwości wstawienia "regularnego" stołu, zeby usiedli Ci co
      chcemy zaprosić, a zapraszamy tylko rodziców i chrzestnych. Razem z bedzie 11
      osób. Więc wymysliłam, że mimo, ze będzie to pora oboadu to nie będzie obiadu a
      co tam, robię: słatki dwie, może trzy smile malutkie kanapeczki z pastą jajeczna
      i pasta tuńczykową, takie "na ząb" i do tego pieczona bułka z masłem
      czosnkowym. I serniczek upiekę. Ot smile takie skromne chrzciny. Czy gorsze od
      tych "wystawnych" pewnie nie. Oczywiście nie mam nic przeciwko takim duuużym
      imprezom, ale my nie mamy kaski na restauracje a w domku mamy mało miejsca,
      więc tak postanowiliśmy.
      Zaproszeń nie wysyłamy, trciku nie będzie smile
      Pozdrowionka
      MAgda
    • agutek_b Re: przyjęcie z okazji chrztu 11.03.05, 09:09
      Nasz chrzciny były w czerwcu 2004. Ponieważ wtedy mieszkaliśy w szczecinie a
      całą rodzinę mamy w słupsku to my pojechaliśmy z maluszkiem na chrzciny. Tak
      było po prostu wygodniej. tych, którzy zostali zaproszeni poinformowaliśmy
      telefonicznie - razem 20 osób. Po mszy był obiad: kurczak pieczony, kotleciki
      rybne, kotlety schabowe, kilka sałatek, ryż, ziemniaki, ciasto domowe. Chłodne
      napoje ale bez alkoholu, bo uznaliśy, że to jest "impreza" małego a nie nasza i
      tak jak przy komunii nie powinno być alkoholu - rzecz gustu i światopoglądu ;0
      Było miło i skromnie. a w samym Kościele... misio miał komplecik śliczny,
      specjalny, pod spodem zwykłe białe śposzki i kaftanik. w kościele było tak
      okropnie duszno i gorąco, że jak nie on zaczął płakać, ryczeć i wogóle...
      dopiero jak mu zdjęłam ten "cudowny" komplecik to się uspokoił. Moja rada -
      szkoda pieniędzy na drogie ubranko do chrztu, które i tak będzie miał tylko raz
      na sobie...
      • janka741 Re: przyjęcie z okazji chrztu 11.03.05, 10:12
        My małą chrzciliśmy w październiku. Kiedyś już opisywałam całę przyjęcie, więc
        żeby się nie powtarzać wklejam cały tekst:

        "• Re: Kiedy chrzciłyście swoje dzieciaczki?
        janka741 11.10.2004 23:13 zarchiwizowany
        My jesteśmy całkiem na świeżo - Misia była chrzczona wczoraj. Na mszy
        zachowywała się wzorowo, oprócz momentu polewania wodą - oj nie spodobało jej
        się to bardzo. Przyjęcie na 23 osoby zrobili moi rodzice (w ramach prezentu dla
        wnusi) w swoim domu. Co do jedzenia to moim zdaniem było tego dużo za dużo -
        ale cóż moja mama już taka jest. A więc tak: rosół, zrazy wołowe z kaszą i
        czerwonymi buraczkami, pieczone udka z kurczaka + żeberka, dewolaje i mielone
        na pieczarce, karkówka i kluski śląskie. To tyle z dań gorących. Potem wjechało
        ciasto ( 5 rodzai - piekła je prababcia mojej córci - moja babcia i
        jednocześnie chrzestna)i tort dla chrzestnego (kończył w tym dniu 18 lat) oraz
        lody. Następnie wędliny, kilka rodzai sałatek, śledzie, galaretki. I na koniec
        biała kiełbaska i żurek. Po tej imprezie zostało tyle jedzenia że spokojnie
        jeszcze dwie imprezki można by zrobić. Przygotowanie trwały od piątku.
        Robiłyśmy wszystko same, tzn:ja, mama i siostra + teściowa siostry, która
        zabawiała dziecko. Sama tego bym na pewno nie przygotowała - mamy za małe
        mieszkanie, no i oczywiście strona finansowa ...."

        Pozdrawiam
    • acha1 Re: przyjęcie z okazji chrztu 11.03.05, 10:13
      Witam
      Ja planuję chrzciny na 10 kwietnia. Ok 15 osób, zapraszam do domu. Chrzciny sa
      ok.13 a goscie wszyscy przyjezdni. Planuje więc najpierw zrobić sałatki wędliny
      i zimne przekąski a po mszy czyli ok 15 obiad. Cześć rzeczy zrobię sama a część
      w tym ciasta zamówię. O alkoholu nie rozmawialam z mężem czy podajemy. Ale ten
      kto może pić to jedzie samochodem a reszta niepijąca.
      Wczoraj dostałam od męża reprymendę że jeszcze nie zrobiłam nawet wstępnej
      kalkulacji. Ale co to za różnica bo i tak chrzciny trzeba zrobić a w domu
      najtaniej.
      Co do stroju to chciałabym kupic coś takiego co moja Zuzka będzie mogła jeszcze
      ponosić, typowo chrzstne stroje bardzo mi sie nie podobają. W h&M ostatnio
      widziałam ładne kompleciki w trzech kolorach biały, różowy, niebieski które
      mogą służyć do chrztu(40 zł). Niestety były tylko do rozmiaru 62. Poszukam w
      innych może cos znajde.
      pozdrawiam
      Acha
      • filipinka_777 Ubranko 11.03.05, 10:58
        Ja tez n ie mam ochoty na kupowanie drogiego ubranka do chrztu, tym bardzij że
        mój synek ma już 5 meisięcy i 75 cm wzrostu. Chcę mu kupić ładne sztruksy, do
        tego jakąs ładną bluzeczkę czy sweterek. Co o tym, myślicie?, i tak jest reaz
        zimno i w kosciele będzie w kombinezonie.
        • nesla Re: Ubranko 11.03.05, 11:34
          Na chrzest ubieram corcie w rozowa sukieneczke z jasnego sztruksu, biala
          koszulke i biale rajstopki, rozowa kurteczka, rozowa czapeczka i biale buciki.
          My mamy chrzest o 18.30 wiec obiadu nie bedzie, jedynie ciasto i jakas zimna
          plyta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka