Dodaj do ulubionych

metoda Zaklinaczki - nie daje rady :(((

29.03.05, 16:59
Dzisiaj dzien 1 uczenia mojej 6-tyg. coreczki samdzielnego zasypiania w lozeczku. Od godziny 10 rano wkladam ja do lozeczka i wyjmuje probujac ja uspic. Robimy przerwy tylko na karmienie i przewijanie. Jak mala tylko poczuje ze lezy na plaskim to w ryk, nawet nie zdaze odejsc od lozeczka. W miare uplywu czasu coraz trudniej ja uspokoic tak placze.

Nie mam juz sily, tule ja na rekach i placze razem z nia. Czy to ma wogole sens?
Obserwuj wątek
    • justinewal Re: metoda Zaklinaczki - nie daje rady :((( 29.03.05, 18:40

      Ja też uczyłam moją małą metody samodzielnego zasypiania. Na razie (Kasia ma 8
      tyg.) udało mi się nauczyć ją samodzielnego zasypiania po kąpieli wieczorem i
      po karmieniach w ciągu nocy.

      Wieczorem po karmieniu tak ok. 18-19-20 (zależy jak wypadnie) idę z nią do Jej
      pokoju, włączam muzyczkę i chwilę uspokajam na rękach, przytulam aż się
      uspokoi - nie płacze i nie 'gęga'. Wtedy kładę ją do łóżeczka i Ona już wie, że
      to czas na spanie. Teraz przed położeniem do łóżeczka przytulam ją jakieś 15
      min, a zaczynałam od 1,5h. Ale załapała o co chodzi. Po takim usypianiu śpi
      nawet 7 godzin !!!
      Po karmieniach w nocy - odbijamy i kładę ją do łóżeczka i też zasypia, czasem
      trzeba jej dać smoczek, jak wypadnie.

      Ale to wszystko co powyżej wydarza się tylko wtedy kiedy Kasia nie ma kolki.
      Jak jest kolka - nie ma szansy na żadne spanie sad(

      Moja rada, spróbuj zacząć od tego usypiania po kąpieli. To pozwoliło mi
      uwierzyć, że Zaklinaczka ma rację i sposób na zasypianie. Cierpliwości..

      Pozdrawiam,
      Justyna
    • quarum Re: metoda Zaklinaczki 30.03.05, 09:13
      Moja córeczka ma teraz pełne 11 tyg .Miałam podobny problem jak Ty nie chciala
      sama zasypiac jak nie spała to chciała byc noszona na rekach albo (rzabko) w
      wozeczku .Dodam jeszcze ze karmiłam ja wtedy piersia.Potrafiła jesc od 14 -23
      to byl koszmar.nic nie moglam zrobic a tu jeszcze starszy syn 3 latka ktory byl
      zazdrosny ,szalal,dokuczal i wogole zrobil sie nie dobry. Postanowiłam karmic
      ja sztucznie (moja porażka) ale zrobiło sie zupełnie inaczej -nie namawiam do
      sztucznego karmienia raczej sięgnij po zioła ktore poprawiaja laktacje -o ile
      karmisz piersia.Mała sie najada spi regularnie-polecam jezyk niemowlat Tracy
      Hoog-możesz ja kupic
      www.kdc.pl/servlet/SNFProduct?p_pid=133371&session=120f737d8053cce9
      to jest ta strona na ktorej mozesz ja kupic taniej ewentualnie w ksiegarni
      Napisz cos wiecej o swoim dzidziusiu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka