martynahpt
12.04.05, 10:47
Witam. Moj 5,5 mies. synek do nie dawna uwielbial sie kapac. Do momentu gdy
chlapnal sobie woda z mydlem do oczu.Byl wtedy tragiczny placz i krzyk.Czegos
takiego to nie slyszalam nigdy wczesniej. Od tej chwili boi sie kapania i
zaczyna plakac.Biedny az widac strach w jego oczach.Oboje z mezem jak go
kapiemy to mu spiewamy,zagadujemy ale widze ze sie nadal boi.Poradzcie jak mu
przywrocic dawna radosc kapieli.Moze mialyscie podobne przypadki i jak sobie
z tym poradzilyscie.Prosze o pomoc.
Pozdrawiam
Marta mama Marcelka(04-11-2004)
GG6653590
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21097075