Dodaj do ulubionych

Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek...

19.05.05, 10:05
Mam 7 mies synka z niemężem, kchamy sie bardzo,żyjemy razem ale ślubu nie planujemy ze względu na ubezpieczenie(niemąż nie jest ubezpieczony, praca"umowa o dzieło"nie odprowadzają składek do zusu).Ja jestem studentką i ubezpieczka mnie i synka moja mama co nie byłoby możliwe gdybym wyszła za mąż. Nie stać nas w tej chwili na opłacanie samodzielnej składki do zusu na ubezpieczenie.Wynajmujemy mieszkanie lecz caly czas jestem zameldowana u mamy.
Chciałabym otrzymać zasiłek dla samotnej matki bo teraz przyda się każdy grosz, zadzwoniłam gdzie trzeba , powiedziałam jak sprawa stoi i oczywiście dowiedziałam się ze zasiłek mi sie nie nalezy bo mieszkam z ojcem dziecka.
Chciałabym teraz zgłości sie po ten zaśiłek , oczywiśćie nie mówiąc juz dokładnie jak sie przedstawia moje życie i dostać ten zasiłek.
Czy ktos był w podobnej sytuacji?
Jak oni to sprawdzają?
Dodam że nie jestem z Wawy
Obserwuj wątek
    • mama_debiutantka Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 10:27
      wczoraj dodatki dla samotnych rodziców została na szczęście uznane na niezgodne
      z konstytucją. właśnie m.in. po to, żeby uniknąć takich sytuacji jak Twoja - po
      pieniądze zgłaszają się rodzice formalnie samotni, a nieformalnie z rodziny jak
      najbardziej pełnej. chodzi o to, że dyskryminowano w ten sposób wiele dzieci
      naprawdę potrzebujących pomocy, ale "niestety" z rodzin pełnych.
      prawdopodobnie zostanie wprowadzone jakieś inne rozwiązanie, powiązane z
      dochodem rodziny a nie jej "samotnością".
      jako studentka i tak jesteś ubezpieczona + dziecko niejako "z urzędu", więc
      mama nie musi Was dodatkowo ubezpieczać, a zwłaszcza opłacać składki zusowskiej.
      • anka10 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 10:35
        Dzieki za odp, nigdy nie brałam żadnych zasiłków i pewnie tak pozostanie.
        Pytałam jak to jest ponieważ wszyscy mi radzą zgłośic sie po taki zasiłek i dziwią się dlaczego takiego nie biorę.
        • mama_debiutantka Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 10:54
          jescze co do ubezpieczenia. ubezpieczenie Twoje i dziecka nie powinno wiązać
          się dla Twojej mamy ani Jej pracodawcy z dodatkowymi kosztami. sprawdźcie to
          dokładnie, bo minimalna składka na zus mała nie jest i jeśli nie trzeba jej
          płacić, to lepiej zostawić sobie i wydać mądrzej niż urząd
    • iza.iza Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 10:42
      Witaj, niestety muszę Cię zmartwić bo sprawdzają i to bardzo dokładnie. Ja tez
      mieszkam z niemężem i 9-mies. córeczką tyle tylko że nie przyznałam się do tego
      i zasiłek dostaję jako samotna matka od sierpnia 2004 z tym że jakieś dwa
      miesiące temu była u mnie w domu (tam gdzie jestem zameldowana u rodziców) pani
      z opieki społecznej żeby sprawdzić czy mieszkam tam z dzieckiem, czy jestem
      faktycznie sama. Nie było nikogo w domu więc sobie poszła ale potem musiałam
      jechać do nich i składać pisemne oświadczenie że nie utrzymuję żadnych
      kontaktów z ojcem dziecka, że on nie daje pieniędzy na córkę itp. Bo jak mi
      powiedziała ta pani to to że nie mieszkamy razem nie znaczy że ojciec nie
      uczestniczy w wychowaniu a jak uczestniczy to zasiłek się nie należy. A co
      gorsza wczoraj słyszałam w radiu że podobno te przepisy o tym dodatku są
      niezgodne z prawem czy coś takiego i będą we wrześniu jeszcze raz rozpatrywane
      i dodatek mają dostać tylko te mamy gdzie w metryce dziecka ojciec jest NN lub
      nie żyje. Nie wiem czy pomogłam

      Pozdrawiam Iza mama Emilki
      • anka10 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 10:48
        Pomogłaś, tak jak myslałam na zaśiłek raczej nie ma sznas.
    • agawa22 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 12:01
      A ja Ci powiem, że mieszkam z niemężem we własnym mieszkaniu, wszyscy jesteśmy
      zameldowania na stałe (ja, niemąż i 15 mieś synek) a zasiłek pobieram od
      urodzenia dziecka jako samotna matka. Dziecko oczywiście nosi nazwisko ojca.
      Nikt nigdy mnie nie sprawdzał, a te 170 zł zawsze sie przyda.pozdrawiam
      • anka10 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 13:49
        Moja mama jest emerytką i okazało się że ja jako studentka jestem z dzieckiem ubezbieczona "na nią".
        Dokładnie, przyda śię każdy grosz, zwłaszcza że pracuje tylko niemąż a mnie został jeszcze rok studiów.Nikt nam nie pomaga, mój ojciec nie żyje a mama jest chora więc nie mam nawet z kim zostawic dziecka.Rodzice niemęża mieszkają daleko i mało interesują się wnukiem.
        Chciałabym żeby wypowiedziały sie samotne mamy i nie-małżeństwa bo to do nich zaadresowałam to pytanie a nie szczęśliwe mężatki.
        • mama_debiutantka Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 14:21
          > Chciałabym żeby wypowiedziały sie samotne mamy i nie-małżeństwa bo to do nich
          > z aadresowałam to pytanie a nie szczęśliwe mężatki.

          wiesz, ja zrozumiałam, że Ty _nie_ chesz zostaś szczęśliwą mężatką... a nie-
          małżeństwo to jednak pełna rodzina, może nieformalnie, ale jednak
          • anka10 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 14:52
            Mamo-debiutantko, dziekuje za twoje cenne wypowiedzi.
            Chodzi mi o osoby w niezalegizowanych związkach.
            • okradziona1 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 15:41
              I na takie złodziejki idą moje podatki.
              • anka10 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 17:09
                Czy okradziona nie przeczytała że żadnego zasiłku nie pobieram?
                Więc nie rozumiem kogo okradam?! Ciebie??
                Zadałam tylko pytanie czy ktoś w mojej sytuacji pobiera taki zasiłek.
                Mięczy pytaniem a czynem jest chyba jakaś różnica....

      • kasiulek11 Re: 19.05.05, 17:16
        Tak się składa, że zawodowo zajmuję się zasiłkami rodzinnymi i powiem Wam, że
        nie ma co się cieszyć na zapas z tego, ze udało się wykiwać MOPS i
        otrzymałyscie dodatek z tytułu samotnego wychowywania dziecka mimo, że z
        samotnymi mamami macie niewiele wspolnego. Ostrzegam, że pracownik opieki
        społecznej ma prawo przeprowadzenia wywiadu srodowiskowego na temat tego czy
        dana pani sama wychowuje dziecko czy też z ojcem. Osoba sporzadzająca taki
        wywiad ma prawo zasięgnąć na ten temat opinii sąsiadów, przedszkolanek,
        rodziny, znajomych i wszystkich osób, które mogą posiadac informacje na ten
        temat. W przypadku udowodnienia, że dodatek jest pobierany niesłusznie trzeba
        bedzie zwrocic wszysko z ustawowymi odsetkami. Kwestię tego czy takie
        oszukiwanie państwa jest moralne czy nie pozostawiam
        • betty_boop Do Kasiulka 19.05.05, 20:37
          A co w przypadku, gdy ojciec dziecka jest nieznany (w urzędzie oraz przez tzw
          środowisko) ale płaci regularnie na konto? Pomińmy kwestię moralności,
          chcialabym się dowiedzieć jak to wygląda od strony prawa? W projekcie ustawy
          jest mowa o ojcu nieznanym, ale czy jest opcja "ojciec nieznany płacący
          dobrowolnie regularnie"?
          • kasiulek11 Re: Do betty_boop 19.05.05, 21:57
            kwestia tego czy otrzymujesz na konto forse od ojca dziecka czy też nie nie
            obchodzi MOPSu.Wraz z wnioskiem o dodatek z tyt. samotnego wych. dziecka
            składasz oświadczenie, ze jesteś panną, wdową, rozwódką lub osobą pozostającą w
            separacji(na mocy orzeczenia sądu) i nie wychowujesz dziecka wspolnie z jego
            ojcem. pozostałe kwestie pracownika opieki nie obchodzą...
    • kasiulek11 Re: Pytanie do " nie małżeństw" i samotnych matek 19.05.05, 22:12
      Swoj post zatytułowałaś "Pytanie do "nie małżeństw" i samotnych matek"!
      Chciałam więc zauważyć, że w świetle ustawy o świadczeniach rodzinnych (na mocy
      której to chciałabyś ubiegać się o dodatek z tytułu samotnego wychowywania
      dziecka) nie jesteś matką samotnie wychowującą dziecko! Wobec powyższego
      pobieranie przez Ciebie zasiłku 170 zł. byłoby nie czym innym jak tylko
      wyłudzeniem. No sorry ale takie są fakty! Jesli masz trudną sytuację to
      skorzystaj z tego co Ci się prawnie należy zamiast sięgac po coś co nie jest
      przeznaczone dla Cibie... Mam tu na myśli np. zasiłek celowy z opieki
      społecznej lub okresowy.Wówczas nikt nie zarzuci Ci, że wyciągasz rękę po
      cudze... Gdybyś skorzystała z tych 170 zł. to okradane mogłyby się poczuć
      matki, które faktycznie samotnie borykają się z wychowywaniem dziecka lub
      dzieci. Pozdrawiam Kasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka