Dodaj do ulubionych

mleczko Lovela

03.06.05, 06:14
witajcie mamusie, za miesiac urodze dzidziusia i wlasnie kompletuje wyprawke,
bardzo mile zajecie smile)
wczoraj robilam pranie rzeczy dla maluszka w plynie Lovela i zastanawia mnie
jedna sprawa - po ostatnim plukaniu woda byla z pianą, wyglada na to ze
niedokladnie wyplukane i boje sie zeby nie uczulilo to maluszka; pranie bylo
pelne, z dodatkowym plukaniem, zdziwiona jestem skad ta piana, tez tak macie??
Obserwuj wątek
    • nataliamackowiak Re: mleczko Lovela 03.06.05, 07:31
      A czy prałaś w automacie czy jak?
      Ja piorę Oliwki rzeczy przeważnie w ręce, a mała ma już 7,5 mies. Nie czekam aż
      mi wszystkie rzeczy z szafy "zejdą", tylko piorę sobie jak trochę nawet mam.
      Zresztą dziecięcych rzeczy cały automat trudno uzbierać. i szkoda ciuszków.
      Piorę w płynie Lovela i płuczę do skutku. Może za dużo go wlewasz?
      piore też w proszku Lovela. Wypłukuje się mi tez ok.
      Nataliasmile
      • anulafla Re: mleczko Lovela 03.06.05, 08:37
        Z tego co pamietam na opakowaniu pisało zeby po wypraniu włączyc dodatkowe
        płukanie... tak cos mi się kojarzy ale nie jestem pewna - przestudiuj
        opakowanie smile
        • dixi Re: mleczko Lovela 03.06.05, 12:17
          pranie bylo w automacie bo to byla cala wyprawka szpitalna z recznikiem,
          pieluchami- wiec uzbieralo sie troche, i oczywiscie z dodatkowym plukaniem;

          • dixi Re: mleczko Lovela 03.06.05, 12:22
            aha, wlalam tylko 1 nakretke bo ciuszki fabrycznie nowe i nie zabrudzone, na
            opakowaniu zalecaja od 1,5 do 3;
            chyba to wszystko zbiore i jeszcze raz wlacze pranie w samej wodzie;
            • akseinga Re: mleczko Lovela 03.06.05, 12:45
              Piorąc ubranka niemowlęce trzeba je podwójnie wypłukać. Ja jak pralka skończyła
              pranie ustawiałam jeszcze na samo płukanie wtedy masz pewność,że są dokładnie
              wypłukane.
    • mikita10 Re: mleczko Lovela 05.06.05, 19:21
      Nie cierpię prać ręcznie i zawsze rzeczy maluszka piorę w pralce (rzeczy mi się
      jakoś nie niszczą), zawsze mi się tyle nazbiera, że warto pralkę włączyć (mam
      opcję dostosowania wody itp. do ilości rzeczy). Piorę zawsze w płynie Lovella
      (od niedawna zaczęłam stosować proszek) i nie zauważyłam aby były niedokładnie
      wypłukane (włączam opcję dodatkowe płukanie).

      A może włączyłaś program "pranie delikatnych rzeczy", zauważyłam, że wtedy
      jakoś zawsze , czy to płyn, czy proszek, piana jest dużo, dużo większa. Ja
      piorę w normalnym programie.
    • soontobemama Re: mleczko Lovela 07.06.05, 21:32
      nie polecam prania w Loveli. Moj synek strasznie uczulil sie na to mleczko.
      Kiedy zorientowalam sie, ze jest na to uczulony plukalam jego ciuszki ponad
      20razy, moczylam 2 noce w wannie, potem znowu plukanie kilka razy (w pralce
      kilka pellnych cykli sama woda) i DALEJ SIE PIENILO I PACHNIALO!
      Rzeczy takiego malenstwa (do 2 miesiecy) mozna prac SAMA WODA, plyny, proszki
      itp to zwykla komercja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka