Dodaj do ulubionych

Nie gaworzy,PISZCZYYYY.

07.06.05, 18:58
Córcia ma 6 m-cy jak pisałam juz wcześniej nie gaworzy co mnie martwi bardzo.
Ale za to non stop piszczy. Głos ma naprawdę niesamowity, chyba nas
wymeldują. Myślę, że zakupie zatyczki. Ile to będzie trwało??Macie jakies
doświadczenia?.
Obserwuj wątek
    • margerytka1 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 19:25
      Nasz synek też piszczy wink Na początku tak ślicznie gruchał (to chyba się nazywa
      "gurzenie"), a potem odkrył potęgę własnego głosu i tak mu zostało do teraz - ma
      6,5 m-ca.
      • szaraiwka Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 19:43
        moja corka (za tydzien 7 iesiecy) tez jest piskunem, piszczy, krzyczy ale nie
        grucha ani nie gaworzy. Mysle ze to dosc normalne smile
        • monia72 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 19:49
          moje dziecko tez potrafi pieknie wrzasnac - sprawdza czy robi na nas wrazenie -
          ma prawie 8 mcy. A czasem mu sie wyrwie jakies:la, ma, ba...
    • amra1 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 19:51
      Jak ja was dobrze rozumiem...
      Moja ma 6,5 m. i od miesiąca też piszczy...i gaworzy i wrzeszczy i pluje na
      dokładkę. Próbuje robić wszystko na raz albo po kolei. Wszystko mogę znieść,
      ale ten pisk o potwornym natężeniu doprowadza mnie do szału...!!!! Szczególnie,
      że ulubioną porą mojego dziecka na te popisy wokalne jest 7 rano...
      Kiedy to przejdzie???????
    • aaala1 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 21:29
      Moja ma 3 miesiące i też piszczy, czasami aż uszy pękająsmile)
    • iwka901 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 21:56
      hahaha moja też piszczy i sama się dziwi co to jest, ma prawie 4 mce
    • ela791 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 22:13
      mój synek najpierw gaworzył a teraz przechodzi w piski jak coś chce lub mu się
      nie podoba to potrafi w jednej sekundzie tak głośno rozedrzeć się że cał blok
      go słyszy a mi pękają uszy.mam nadzieje że wyrośnie z tego( ma 4;5 miesiąca}
      • krawczykasia Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 07.06.05, 22:22
        Jejku, jak ja to dobrze znam!!!!
        Kuba gaworzy rano ( na szczęście ), cichutku po przebudzeniu.
        Jak mu dokuczają ząbki to tak daje czadu, że parę dni temu popłakałam się z bezsilności. Piszczy, krzyczy. Okropność. Na szczęście od paru dni jest spokój, ale tłumik jakiś muszę załatwić smile
        • moniaweg Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 09:52
          Majeczka nauke mowy rowniez zaczela od piskow, teraz ma 7 m-cy - troche
          gaworzy: dada, mama, blabla, ale przede wszystkim piszczy w roznej tonacji.
          Moze bedzie solistka operowa? smile)))
    • trudy77 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 09:58
      Moj synek, "a gu" mówił jak miał 2-3 miesiące. Teraz zapomniał i też tylko
      piszczy i mówi "YYYYY". A ja nie mogę się doczekać jakiegoś "ma ma"smile.
      • mimi44 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 10:15
        Moja piszczy do tej pory(ma prawie rok),troche inaczej(ultradzwiekowo?;o) niz w
        4 miesiacu,ale jednak dosyc głosno,czasem równiez o 7-ej rano.Nie raz pod
        wieczór bolą mi uszy....smile))
      • mamaady2 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 18.07.05, 08:33
        moja ma teraz 4,5 miesiąca. Gurzyła od połowy 3 miesiąca, od połowy 4 piszczy
        niemiłosiernie, przez 3-4 dni mówiła mamama, mamama, - prawie się popłakałam
        choć wiedziałam że nie ma pojęcia co to słowo znaczy, potem przestała, znów
        omal się nie popłakałam. Całe szczęście że słyszał to mąż i opiekunka inaczej
        nikt by nie uwierzył. Teraz mówi tylko yyyy no i oczywiście piszczy.
        Moja mama twierdzi że dziecko najpierw gaworzy itp., potem na jakiś miesiąc
        przestają a po tym miesiącu znów zaczynają ale już tak ze zrozumieniem. Nie
        moge się już doczekać...
        pozdrawiam mamy które czekają by usłuszeć MAMA
    • corekj Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 10:30
      Moja Olga ma 8 miesięcy i nie wyrwało się jej jeszcze żadne ma ma ba ba ani da
      da... nic! Tylko aa la i piękne, doniosłe, gardłowe piski, wrzaski i stęki.
      Taakie że uszy pękają.Myślę, że wszystko w swoim czasie smile
    • pantera80 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 10:46
      Ciekawe co moja bedzie robila.
    • tuskas Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 15:58
      Moja ma 7 tygodni i jak ma dobry humor oprócz tradycyjnych "aaaaaaa", 'eeeee",
      czasem jej się wyrywa pięknej "oj", albo "au". Czasam zdarza jej się
      wyrwać "maaa", albo "aguuu", a także "anga anga anga". Brzmi to fantastycznie,
      aż się z niej śmiejemy, na co ona odpowiada także śmiechem (jeszcze nie
      głośnym, oczywiście...).
    • talucha Śpiewak operowy! 08.06.05, 16:11
      Nasz ukochany Borys nie daje nam chwili wytchnienia...calymi dniami ledwo oczy
      otworzy spiewa cale arie!!! Wczesniej pieknie gaworzyl, natomiast aktualnie
      wyje, piszczy i szczebiocze...ale mysle, ze to normalne. Cale szczescie nie
      trzeba mu jeszcze odpowiadac na zadne trudne pytania...haha!

      Pozdarwiam Was Mamki!
    • limes1 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 08.06.05, 16:28
      Normalka. Nasza Zulka na początku głużyła, potem - ku rozpaczy męża - trochę
      jej przeszło. Teraz (prawie 9 m-cy) wydaje dźwięki różne, z których czasem
      wychodzi jakieś ej, aja, ma, kaf, ghhh. Pierwszym słowem, które udało jej się
      złożyć (miała wtedy 5 m-cy), był wyraźnie wyartykułowany LEW. Brzmiało to jak
      LEFFF. Oczywiście przypadkiem, chociaż powiedziałam, żeby mnie nie szantażowała
      żadnym lwem, bo mu ogon ukręcę. Moja tyrada zakończyła się całusami i piskami
      ze śmiechu. Poza tym mała robi brrrrr... i niestety umie kasłać, udaje
      oczywiście.
      • mamaamelki1 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 16.07.05, 23:11
        Witam Was e - mamy,

        Jakże się cieszę,że oprócz mojej 5cio miesięcznej "śpiewaczki operowej" są też
        inni "artyści". Moja Amelka od miesiąca czasu nauczyła sie piszczeć i potrafi
        tak piszczeć, że aż chrypnie. Już zastanawiałam się czy to normalne, teraz
        widzę że tak. Bardzo mnie uspokoiły wasze listy.

        No i druga sprawa...chyba idą jej pierwsze ząbki... Pakuje wszystko do buzi co
        tylko nawinie jej się pod łapkę i zaczyna niespokojnie spać. Kopie, wierci się,
        głową obraca na lewo i prawo...stęka... Miałyście tak??? Boję się co będzie
        dalej...

        Pozdrawiemy,
        Mama Kasia z 5 cio miesięczną śppiewaczką Amelką
        • mynia0 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 16.07.05, 23:14
          he, he, a moja córcia piszczy dalej, choć ma juz skończony roczek smile no ale
          przyznaję - tylko wtedy, jak sie ostro wkurzy.

          kochane mamy, piszczenie niedługo przejdzie, bo Wasze dzieci zainteresują sie
          nowymi umiejętnościami - siadaniem, staniem, raczkowaniem i tak dalej. na
          piszczenie nie wystarczy już uwagi. a póki co - cieszcie się piskami, po potem
          będzie Wam ich brakować smile
    • magda9945 Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 17.07.05, 11:09
      Moja mala tez najchetniej piszczy,zwlaszcza z zadowolenia.Pamietam pierwszy
      dzien kiedy odkryla te umiejetnosc,caly dzien nie spala tylko piszczala.Teraz to
      juz roznie,ale jest jeszcze malutka,wiec wszystko przed nami.Pozdrawiam mamy
      przyszlych spiewakow operowych.
      • noemi.d Re: Nie gaworzy,PISZCZYYYY. 17.07.05, 16:52
        hej,

        mój mały 6 m-cy piszczy oraz o dziwo guga i pepa i bababa intakie tam inne, ale
        jak pisknie to blok się wali w posadach smile

        Pozdrawiam
        Aga mama Bartka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka