No właśnie-mój 10 miesięczny synek całkowicie je olewa. Na widok butli
zaciska bezzębne dziąsełka i tyle. A i jeszcze głową kręci, że nie. Kaszka na
mleku podawana łyżeczką wymaga zabawiania od pierwszych sekund podawania. No
i co mam robić, przecież taki maluch musi pić mleko? Ratunku, pomocy, bo
oszaleję

(