barcina
01.08.05, 09:50
Kochane mamy!
Moja córeczka jeszcze jakiś czas temu zaspypiała bardzo ładnie sama w łóżeczku
- kładałm ją do łóżeczka, a ona pokręciła torszeczkę główką na boki i już
spała. Ale nie już tak dobrze. Jak odkładam ja do łóżeczka teraz to nie płacze
wprawdzie, ale pręży się łapiąc szcebelków, przekręca na boczek, na brzuch,
ziewa przy tym, czasami trze oczka, ale jak jest na brzuszku to główka w górę
i bardzo trudno jej zasnąć. Nie wiem co robić, czy pozwolić wyskakać sie do
woli w łóżeckzu i brać na ręcę dopiero, gdy zaczeni płakać.
Może tak miałyście, dlaczego tak jest, poradźcie co robić
Pozdrawiam
Ela