Dodaj do ulubionych

Do mam dzieci śpiących na brzuchu

26.08.05, 10:58
Mam pytanie, jak usypiacie swoje dzieci?? Moja mała śpi na brzuchu ponieważ na
pleckach wybudzają ją niekontrolowane ruchy rączek i nóżek. Zasypia przy
cycusiu albo lulana na rękach i potem odkładam ją do łóżeczka. Od dłuższego
czasu zabieram się do nauki zasypiania metodą zaklinaczki, ale zastanawiam sie
jak ta metoda ma się do spania na brzuchu?? Czy po uspokojeniu mam ją odkładać
na brzuch, czy może na boczek? I jak to później wygląda z tym samodzielnym
zasypianiem? Kładziecie śpiące dziecko na brzuszek i ono tak grzecznie sobie
samo zasypia??
Dziękuję za każdą odpowiedź
Pozdrawiam!

Moja Majka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=25928748&a=25928748
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 11:08
      spanie na brzuszku zwieksza ryzyko naglej smierci lozeczkowej niemowlat.
      Podziwiam Twoja odwage (niefrasobliwosc?)
      • abba29 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 12:01
        mruwa9 napisała:

        > spanie na brzuszku zwieksza ryzyko naglej smierci lozeczkowej niemowlat.
        > Podziwiam Twoja odwage (niefrasobliwosc?)



        Nie zgadzam sie z tobą. Dziecko spiąc na brzuchu przekreca główkę kiedy i jak chce. Nie śpi z nosem w poduszkę. Mój synek od 3 doby po urodzeniu musiał spać głównie na brzuszku – był naświetlany ze względu na dużą żółtaczkę – główkę przekręcał swobodnie jak było mu niewygodnie.. Wszyscy lekarze mówili mi (rodziłam na Karowej) ze spanie na brzuszku nie może przyczynić się do śmierci łóżeczkowej tylko bezdech lub zła praca serca. Też się o to bałam – bo nasłuchałam się takich opinii
        Ponadto spanie na brzuszku sprzyja:
        – łagodzeniu/eliminacji kolek.
        - wzmacnia kręgosłup
        - koryguję asymetrię
        - korzystnie wpływa na bioderka
        To nie moje stwierdzenia tylko lek. Specjalistów neurologa, ortopedy, rehabilitanta, pediatrów.
        Szczególnie to co ja widze to bez ćwiczeń małemu skorygowała się asymetria.

        To że spanie na brzuszku jest korzystne to nie znaczy ze każda mama ma tak układać dziecko do snu- bo nie każde dziecko lubi tę pozycję. A i nie wszystkie mamy są do niej przekonane.
        Niemniej jednak nie ładnie jest karcić koleżankę i opowiadać „historie” o śmierci łóżeczkowej. Każda z nas wie co najlepsze dla naszych dzieci.
        Jeżeli mój list Cię uraził to przepraszam – nie było to moim celem.
        • kangur4 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 14:14
          Podaję fakty:
          We Francji rocznie ok. 2000 dzieci ulegało nagłej smierci łóżeczkowej. Po
          przeprowadzeniu szeroko zakrojonej akcji "Plecy służą do spania" w ciągu roku
          umarło 50 (pięćdziesiąt).
          W krajach arabskich, gdzie wogóle nie ma zwyczaju kładzenia dzieci na brzuszku
          NIE MA przypadków nagłej smierci w kołysce.
          To są fakty. Wnioski nalezy wyciągnąć samemu.


          Matylda
          Matylda is...
          • kayah73 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 17:51
            Mozesz podac zrodla tych faktow?
      • agagr Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 18:05
        ostatnio moja pani doktor zachecala do kladzenia na brzuszku jak najczesciej
        • mruwa9 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 18:28
          zgadza sie, ale zapewne podczas czuwania, a nie snu..no, chyba, ze to lekarka w
          wieku okoloemerytalnym..
    • abba29 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 11:32
      Mój Kacperek (5mies). Niemalże od urodzenia śpi na brzuchu. Zawsze kładę go do spania na brzuchu (na plecach nie potrafi zasnąć- nawet na spacerze). Od tygodnia stasujemy metodę zaklinaczki. Każde odłożenie – na brzuszek. Początki usypiania były rewelacyjne dziecko szybko zasneło samo i tak spał przez 3 dni aż tu od wczoraj jest bardzo marudny – tylko się schylę by go odłożyć i wrzask, który ciężko uspokoić a o spaniu nie ma mowy. Więc kładę małego na naszym, łóżku (na brzuszku) ja obok i usypia od razu.
      Proponuję byś odkładała na brzuszek.
      Może Ty lub ktoś inny podpowie mi czy wprowadzenie pierwszego nowego produktu – (dałam małemu 50ml soku jabłkowo-marchwiowego) może mieć wpływ na zmianę nastrojów. Mały jest ciągle marudny i senny. W nocy często się budzi a spał dobrze. Nie pręży się ładnie robi kupę wiec to chyba nie brzuszek, zęby też nie – bo już wiem jak się zachowuje jak bolą go dziąsła. Stwierdziłam że na razie muszę poczekać z podawaniem stałych pokarmów. Co wy na to.
      Pozdrawiam mama Kacperka
    • gagasek Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 12:24
      Mój mały od urodzenia śpi na brzuszku ,bo inaczej sę za chwilę
      rozbudzał i jak narazie wszystko jest super ,a z tą śmiercią łózeczkową to
      mruwa9 trochę ostro pojechałas!!
    • nataliamackowiak Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 12:43
      Ja zaczęłam usypiać Oliwkę metodami zaklinaczki i Uśnij wreszcie, gdy miała 8
      miesięcy. Sama wtedy zaczęła zasypiac na brzuszku, po prostu położyłam ją
      normalnie, ona sie odwróciła i tuląc se do materaca, zasnęła.

      Natalia
    • nadka1 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 12:56
      Ja poprostu odładam małą do łóżeczka ona odwraca się na boczek a jak zaśnie
      przekręca się na brzunio.
    • haika Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 13:04
      Moja Róża śpi wyłacznie na brzuszku od kiedy skończyła 4 m (wtedy już swobodnie
      sama potrafiła się ułożyć do snu). Sama wybrała sobie tą pozycję, nie
      stosowałam nigdy metod zaklinaczki, więc w tej kwestii nie pomogę, mała jakoś
      sama zasypiała od urodzenia smile
      A jeśli chodzi o śmierć łóżeczkową - przestańcie się wreszcie straszyć!
      Oczywistym jest, że kładzie się dziecko na brzuszku do snu wtedy, gdy już samo
      przekręca główkę oraz ją wysoko podnosi.
    • poleczka2 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 14:28
      A w jakim wieku jest Twoja Majka? Natasza od kilku miesięcy śpi tylko na
      brzuchu (ma prawie 11 miesięcy) i nie bronię jej. Oczywiście, że noworodki i
      malutkie niemowlaczki (tak to 9 miesiąca) kładłam zawsze na plecach ze względu
      właśnie na śmierć łóżeczkową ale teraz ona i tak sama się przekulnie więc nie
      będę jej na siłę zmuszać. Ja małą tylko całuję na dobranoc, wkładam do
      łóżeczka, wyłączam światło czy zasuwam zasłony i wychodzę i mała zasypia. Nie
      usypiam ani nie uspakajam.
    • miss_california123 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 14:33
      Wiesz, moja mała miała taki moment jak skończyła 5 miesięcy, że za żadne skarby
      nie chciała spać na plecach. Kładłam ją po kolacji do łóżka, a ona od razu fik
      na brzuszek i spi. Jak zasypiała mocniej to ostrożnie przekręcałam ją na plecy
      ale ona przez sen z powrotem robiła obrotkę. Powiedziałam o tym na wizycie
      kontrolnej u neurologa, ale lekarka powiedziała żeby nie zwracać na to uwagi.
      teraz już jej przeszło. Ma 7 m-cy i czasami spi w takich pozach, że aztrudno
      uwierzyć jak można niektóre z nich zrobić.
    • kreola7 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 14:57
      Ja moją małą można powiedzieć, że od samego urodzenia kładłam do spania tylko
      na brzuszek. Mogę powiedzieć, że sama sobie taką pozycję wybrała, bo inaczej na
      pleckach też budziła się tzw. odruchem Moro czyli rozkładaniem rączek i
      płakała. Na boczku odradził nam lekarz ortopeda ze względu na bioderka. Na
      brzuszku spała jak suseł. Oczywiście na dość twardym płaskim materacu (żadnych
      poduszek!) Śmiercią łóżeczkową najbardziej zagrożone są niemowlaczki do 6 mies.
      bo później już same się przekręcają w nocy jak chcą, o czym same piszecie.
      Poza tym:
      1. Ja również już w szpitalu zauważyłam, że noworodki z żółtaczką są
      naświetlane często leżąc właśnie na brzuchu.
      2. Rzeczywiście jest to bardzo korzystna pozycja wzmacniajaca szereg mięśni i
      przyśpieszająca rozwój dzieciaczka.
      3. Jeżeli uważasz, że Twoje małe nie poradzi sobie z podniesieniem główki leżąc
      na brzuszku, to go kładź na pleckach.
    • zapomnialamnicka Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 15:07
      Filip odkad skonczyl 6 tygodni nie dal sie ulozyc na pleckach jak byl spiacy nie
      dal sie nawet oszukac i przewrocic na plecki gdzy juz spal na pleckach byl tylko
      paniczny krzyk a na brzuszku zasypia sam

      znam fakty o SIDS ale Filip nie i nie bylo opcji lezenie na pleckach
    • saola1 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 26.08.05, 15:41
      Dodam, że mała ma 4 miesiące, jest bardzo silna, ładnie podnosi główkę, nie boję
      się jej kłąść na brzuchu i raczej nie zamieżam tego zmieniać
      Moja Majka
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=25928748&a=25928748
    • 1alfa1 Re: Do saola1 26.08.05, 17:40
      Witam,
      Mój mały śpi na brzuszku prawie od urodzenia, po pierwsze dlatego, że tak
      zaleca wielu lekarzy, po drugie dlatego, że podczas snu na plecach wybudzały go
      niekontrolowane ruchy rączek ( tak jak twoją małą ). Dodam, że mój synuś od
      urodzenia był bardzo silny i po tygodniu podnosił i przekręcał główkę. Ze
      względu SIDS zakupiłam monitor oddechu angelcare ( z zebranych przeze mnie
      informacji wynika, że dzieci śpiące na brzuszku są bardziej na to narażone) i
      jestem spokojna. W pierwszym miesiącu monitor zaalarmował mnie jakieś 3-4 razy
      w nocy - podeszłam do małegoi poruszyłam go leciutko alarm się wyłączył ( mały
      nie spał na nosku, poprostu miał bezdech ) teraz mały ma trzy miesiące i na
      razie bez alarmów. Jest zdrowy, wyspany i bardzo radosny. Kup monitor kładź
      spać na brzuszku.
      Jak widzę, że jest śpiący odkładam na brzuszek, zasypia od razu albo troszkę
      pomarudzi, pokręci się i śpi.
      Pozdro
      • anka9915 do mam... 01.09.05, 09:30
        Wątek sprzed paru dni ale… po prostu muszę się na ten temat wypowiedzieć! Kiedy
        przeczytałam temat „do mam dzieci śpiących na brzuchu” pomyślałam, że mnie on
        nie dotyczy. Aż tu nagle… Od paru dni moja córka (8 m-cy) ma okropne problemy w
        nocy. Wybudza się i nie może dalej zasnąć, nie płacze tylko wierci się, wzdycha
        i tak przez 2 godz. Nic nie pomagało, głaskanie, smoczek, branie do łóżka, do
        cycusia, na plecy, na boczek, inna kołderka...W końcu zdesperowana przekręciłam
        ją na brzuch – pomyślałam: o tym brzuchu było tyle wypowiedzi, więc chyba nie
        jest to taka okropna pozycja (dodam, że w dzień nie cierpi leżeć na brzuchu) i
        cud!!!! Pól minuty i dzieciak śpi. I teraz już tak jest, w razie kłopotów - na
        brzuch!
        Muszę PODZIĘKOWAĆ wszystkim mamom, które się na tym wątku wpisały, bo bez nich
        pewnie nie zdecydowałabym się na taki krok (u męża w rodzinie zdarzył się
        kiedyś ZSŁ maluchowi 9 m-cy – ale nie wiem w jakiej pozycji, nie pytam bo to
        delikatna sprawa).
        Pozdrawiam wszystkie mamy.
        • abiedrzycka Re: do mamuś dzieci śpiących na brzuchu 01.09.05, 10:59
          Jestem osobą obeznaną "w temacie" i teoretycznie (jestem z zawodu pielęgniarką)
          i praktycznie (mam 2 dzieci). Spać na brzuszku dziecko może tylko wtedy, kiedy
          ma podkurczone nóżki. Taka pozycja zmniejsza ucisk na klatkę piersiową. Jeżeli
          dziecko śpiące na brzuchu ma nóżki wyprostowane, ciężar jego ciała powoduje
          ucisk na klatkę piersiową, co może być powodem trudności w oddychaniu, a czasem
          może powodować nawet wystąpienie bezdechu i w efekcie tzw. śmierć łóżeczkową.
          Dlatego, drogie mamy, jeżeli nie chcecie, żeby wasze dzieci podusiły się śpiąc
          na brzuchach, dopilnujcie, żeby miały nóżki podkurczone pod brzuszek.
          Najbezpieczniejszą pozycją jest pozycja na boku. Jeżeli dziecko w nocy samo
          odwraca się na brzuch i ma przy tym nóżki wyprostowane, to niestety, ale trzeba
          je odwracać. Dotyczy to w szczególności dzieci "pulchniejszych". Ogólnie jednak
          zasada jest taka: na brzuchu sie bawimy i odpoczywamy, ale nie śpimy.
          Pozdrawiam. Ania
          • dexon Re: do mamuś dzieci śpiących na brzuchu 01.09.05, 11:21
            A to ciekawe...Jak można spać na brzuchu z podkurczonymi nogami?!!!Co to za
            wymysł?Pierwsze słyszę.Pediatra, ani ortopeda nie słyszał nigdy o takim
            pomyśle, a ci ludzie są chyba bardziej wykwalifikowani.A powszechnie wiadomo,że
            ZŚŁ nie wynika z uduszenia z powodu niedrożności dróg oddechowych, tylko z
            zaburzeń oddechu spowodowanich nieprawiłowościami czynności mózgu.
            A poza tym niby dlaczego tylko plecy mają służyć do spania?
            Każdy śpi tak jak mu wygodnie i się wysypia.

            Ale ja właściwie na temat, czyli o zasypianiu.
            My stosujemy metodę zaklinaczki od 6 tygonia.I na początku odkładaliśmy na
            plecy, bo nie chciał spać na brzuchu.Ale od 3 miesiąca zaczeliśmy chodzić na
            basen i sytuacja się diametralnie zmieniła.Zaczęło się spanie wyłącznie na
            brzuchu.
            Odkładamy do spania na brzuch, bo na plecach fika nogami.Jeśli płacze, to
            klepiemy po plecach lub po pupie i jeszcze cicho szepczę do uszka,że teraz
            Antoś idzie już spać i zamyka oczka itd.
            Pozdrawiam
            • abiedrzycka Re: do dexon 01.09.05, 12:07
              "Pediatra, ani ortopeda nie słyszał nigdy o takim
              > pomyśle, a ci ludzie są chyba bardziej wykwalifikowani."

              Droga Dexon, swój post zdecydowałam się napisć po konsultacjach z ordynatorem
              oddziału dziecięcego w szpitalu i zaręczam Ci, że to jast osoba bardzo dobrze
              wykwalifikowana. Pozdrawiam.
    • oneway9 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 01.09.05, 12:22
      moj synek sam przekreca sie wielokrotnie podczas nocy ale spi glownie na
      brzuchu i rzeczywiscie z podkulonymi nozkami - bardzo dziwne pozycje wymysla,
      ale jest juz na tyle duzy ze sam kombinuje i przesypia cale noce; dzieci
      generalnie lubia sie wtulac i pewnie dlatego nie lubia lezec na plecach - my
      przeciez tez nie lubimy...
      • oda100 Re: Do mam dzieci śpiących na brzuchu 01.09.05, 14:23
        moj synek tez chce spac na brzuchu, ale mi to lekarz stanowczo odradzil. To nie
        jest kwestia silnej glowki, ale wlasnie ucisku na klatke piersiowa i zlej
        cyrkulacji powietrza w obrebie glowki ( moj maly ma 6 tyg i spi w gondolce).
        Faktycznie lubi podkulic nozki i wypiac pupe i zdarza nam sie pozycja na
        brzuszku, ale w dzien.
        Machanie raczek na plecach mozna zlikwidowac owijajac dziecko od ramion po
        biodra.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka