Kochane Mamy!Czy usypiając piersią i jednocześnie podając swoim maluchom w
ten sposób kolację, dajecie im jeszcze wcześniej np. kaszkę na kolację? Mam 8-
miesięczną córeczkę i nasz wieczorny rytuał wygląda tak: kaszka na kolację
(od niedawna), kąpiel, usypianie i karmienie piersią. Zastanawiam się, czy
jej po prostu nie przekarmiam. Jest dość okrągłym niemowlaczkiem, ale
pediatrzy twierdzą, że nie otyłym. A ja nie chciałabym jej zafundować
nadmiaru komorek tłuszczowych na starcie

. Wprawdzie zazwyczaj, kiedy nasyci
ją kaszka, sama "odpina" się od piersi po krótkim ssaniu i wyciszeniu się
przy niej, ale czasem też ssie do końca. A jak jest u Was? Dodam, że mimo
kaszki nadal budzi się w nocy na jedzenie. Pozdrawiam serdecznie