wyginanie sie w łuk

06.10.05, 16:19
moje dziecko jak lezy na boku to wygina sie w łuk i zostawia głowe w tyle, a
teraz jak leży na plecach to czasmi tak sie przeciaga że odchyla sie do tyłu
że wyglada jakby chciało zrobic mostek. Czy takie wyginanie jest
nieprawidłowe?
    • sylraf Re: wyginanie sie w łuk 06.10.05, 16:26
      teorie są dwie (sprzeczne)
      1. to normalne, i nic nie znaczy, dziecko w ten sposób się gimnastykuje (mój tak
      miał, i właściwie to ma do tej pory - 6,5 mc-a) - to usłyszałam od dr neurolog,
      do której trafiłam kontrolnie.
      2. to objaw wzmożonego napięcia mięśni, i wymaga rehabilitacji. Ale pamiętaj, że
      żdna mama z forum nie poda ci diagnozy, jesli Cie to niepokoi, idz do lekarza.
      • agi1033 Re: wyginanie sie w łuk 06.10.05, 16:29
        byłam u pediatry i stwierdziła że wszystko ok ale na wszelki wypadek dała
        skierowanie do neurologa do którego zapisałam sie za 2 miesiące gdzie dziecko
        bedzie miało prawie 5 miesięcy czy to nie zz późno?
        • kama755 Re: wyginanie sie w łuk 06.10.05, 16:33
          też mam ten problem. mój synek wygina się nie tylko jak leży, ale jak się go
          bierze na ręce. koleżanka przestrzegała mnie, że lekarz może uznać to za
          wzmożone napięcie i wysłać na rehabilitację, co jednak na ogół nie jest
          uzasadnione. Nie wiem, co o tym myśleś, też się niepokoję
          • agi1033 Re: wyginanie sie w łuk 06.10.05, 16:37
            moja tez wygina sie do tyłu jak ja się bierze na rece, tak jak wcześniej
            napisałam lekarz pediatra powiedziała że nic niepokojacego nie widzi ale ja do
            końca nie jestem przekonana
          • jusia9 Re: wyginanie sie w łuk 13.10.05, 14:48
            Mój mały też się tak wygina.Lekarz nie stwierdził nieprawidłowości.Ja się tym
            nie martwie za bardzo bo wiem od mojej mamy że ja,siostra i mój brat również
            się tak wyginaliśmy.I nic nam nie jest.Kręgosłupy też mamy proste.Ale jak cię
            to niepokoi to idż do lekarza.Mam nadzieję że powie ći iż wszystko jest ok.
        • a_mloda5 Re: wyginanie sie w łuk 12.10.05, 22:28
          jeśli masz taką możliwość to idz jak najszybciej prywatnie do neurologa.Nie
          czekaj 2 miesiące.U nas pediatra zbagatelizowała sprawę i trafiliśmy na
          rehabilitację jak mały miał 6 m-cy.Rehabilitant powiedział,że to pózno i ciężej
          będzie go wyprowadzić z tego,Im wcześniej tym lepiej.
          • agi1033 Re: wyginanie sie w łuk 12.10.05, 22:34
            byłam u pediatry dała skierowanie do neurologa ale powiedziała, że nic nie
            widzi niepokojacego, ale tak na wszelki wypadek dała skierowanie, tylko że
            dzidzia bedzie miała 4 miesiace jak pójde do neurologa. Teraz przygladam sie
            dzidzi i wydaje mi sie że mniej sie wygina w łuk i juz właściwie to sama nie
            wiem czy wyginanie sie od czasu do czasu można nazwać chorobliwe czy to
            normalne.
            Powiedziałam pediatrze także o skłonności córki do trzymania głowy na lewym
            boku, a jak bylismy na wizycie to nic nie zauważyła, tylko ze teraz córcia
            zaczęła trzymać głowę na prawej stronie, bo kilka razy ja tak ułozyłam.
    • bambinek Re: wyginanie sie w łuk 06.10.05, 17:41
      moja tez sie tak wyginala i jej samo przeszlo,na szczescie moja pediatra nie ma
      obsesji na punkcie wzmozonego napiecia miesniowego
    • aglamama Re: wyginanie sie w łuk 06.10.05, 20:57
      I mój synek sie wygina kiedy biore go na ręce. Kiedy leży na pleckach robi
      również mostek. A gdy zasypia w łózeczku ogląda misie, które ma dookoła
      szczebelków, nawet te nad głową. Myślę, że to wszytsko jest ok. Synek nie
      płacze przy tych czynnościach, ani mięśnie nie są naprężone, więc chyba jest
      ok.
    • agatkaros Re: wyginanie sie w łuk 12.10.05, 22:33
      Mój synek też tak robi, nie płacze przy tym, nam się wydawało, że wszystko jest
      ok. Po wizycie pielęgniarza w naszym domu wybrałam sie za jego radą do
      rehabilitantki. Okazało się, że synek ma nierówne napięcie mięśni, asymetrię i
      muszę z nim ćwiczyć. Kacperek ma obecnie 3 miesiące i są duże szanse, że szybko
      wyjdzie z tego przy naszej pomocy w domu.
      • agi1033 Re: wyginanie sie w łuk 12.10.05, 22:36
        a pediatra mówił cos na ten temat? i jak często wygina się i w jakich
        pozycjach, czy na plecach czy na boku?
        • e5121 Re: wyginanie sie w łuk 12.10.05, 22:46
          MOj synek tez sie tak wyginal i był z tego powodu rehabilitowany. Moja córcia
          nigdy sie nie wyginała i nigdy tez nei bylliśmy u neurologa. Moze to
          przypadek,ale ja na wszelki wypadek poszłabym szybko do neurologa.
          • agi1033 Re: wyginanie sie w łuk 12.10.05, 22:50
            wyginał sie jak leżał na boczku czy jak leżach na plechach?
        • asia_grzes Re: wyginanie sie w łuk,niekompetencja pediatrow 13.10.05, 21:49
          czeste wyginanie sie w luik jest objawem pewnych nieprawidlowosci.niestety nasi
          pediatrzy sa w wiekszosci niekompetentni w tej materii,bo edukacje zakonczyli
          wraz z koncem studiow.dziewczyny jesli wasze dzieci sie wyginaja to
          bezzwlocznie udajcie sie do neurologa-on zadecyduje co dalej
          ps.jest tez oewna tajemnica dlaczego lekarze nie daja skierowan do poradni
          specjalistycznych,bo musza sie wtedy dzielic kasa za pacjenta z drugim kolegasad-
          -
          Nasze Słoneczko WERNI...
          Fotki z LIPCA...
    • izabela74 Re: wyginanie sie w łuk 13.10.05, 07:44
      A jaka jest różnica bo mój wygina się jak leży na plecach, głównie jak jest zły
      myślałam ze to nie jest nic strasznego
      • agatkaros Re: wyginanie sie w łuk 13.10.05, 15:01
        Mój synek wygina się, jak leży na pleckach, szczególnie przy karmieniu.
    • olcia1 Re: wyginanie sie w łuk 13.10.05, 15:05
      Moj teraz 8 miesieczny synek tez sie wyginal w luk. Wyginal sie w pozycji
      pionowej, lezac na pleckach, na boczku. Mial rowniez lekka asymetrie (chetniej
      przekecal glowke w prawo). Bylismy u neurologa, ktory stwierdzil, ze wszystko
      jest w porzadku i jest tylko lekka preferencja jednej strony, ale wyslal na NDT
      Bobatha, zebysmy sie nauczyli wlasciwej pielegnacji dziecka. Rhabilitantka
      pokazala jak podnosic dziecko, nosic, karmic, w jakiej pozycji sadzac w nosidle
      samochodowym. Generalnie chodzi o to aby dziecko 'centrowac'.
      Po krotce z tego co pamietam to:
      - pielegnujac czy podchodzac do dziecka stajemy i stoimy przed nim centralnie
      (u nozek, tak aby dziecko nie musialo odwracac glowki w lewo czy prawo)
      - podobnie wszelkie zabawy powinny odbywac sie 'centralnie'
      - nosimy 'kubelkowo' na rameinu a nie pionowo przytulone do naszej klatki
      piersiowej
      - w foteliku samochodowym sadzamy tak aby plecki tworzyly z udami kat prosty -
      nalezy cos podlozyc pod nozki.

      Poradnik pielegnacji opracowany przez instruktorow NDT Bobath jest tu:
      www.wczesniak.pl/poradnik_opieki.html
      A najlepiej wybrac sie do lekarza i rehabilitanta.
    • ania229 Re: wyginanie sie w łuk 13.10.05, 16:07
      Mam córcię 4,5-mies., która jak miała 2 mies. też się wyginała, najczęściej na
      rękach, ale lżąc również. Byliśmy u neurologa, który stwierdził lekko obniżone
      napięcie mięśniowe i zalecił obserwację, w trakcie której mieliśmy ją nosić
      tyłem do siebie i często sadzać w foteliku samochodowym lub innym leżaczku, a
      także zwracać uwagę, czy nie ma tendencji do trzymania główki w jedną stronę.
      Wczoraj byliśmy na kontroli i okazało się, że wszystko jest o.k. i nie
      potrzebujemy rehabilitacji. Ale dla pewności radziłabym wybrać się do neurologa
      jak najwcześniej. Mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze.
      Pozdrawiam
      • oda100 Re: wyginanie sie w łuk 13.10.05, 21:31
        wlasnie napisalam o wyginaniu sie w luk mojego 3 miesiecznego syna na innym
        watku. Wykonujemy proste cwiczenia od paru tygodni i poprawy nie widac. Synek
        przewaznie nie chce poddac sie tym cwiczeniom. Widze ze wiecej jest takich
        dzieci. Ciekawa jestem czy to wyginanie sie to jakas powazna sprawa i jakie
        moga byc konsekwencje i czy to przechodzi z wiekiem?
        • agi1033 Re: wyginanie sie w łuk 14.10.05, 13:39
          a jakie ćwiczenia wykonujesz z dzidzią?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja