06.10.05, 21:09
ile mozna podawac miodu 6 miesieczniakowi? moja lekarka kazala dawac mojemu
synkowi lyzeczke dziennie na 100ml wody-rewelacja na zaparcia! problem polega
na tym, ze wlasnie przestawiam synka z piersi na butle, bo mam juz malo
pokarmu. Maly cwaniak tak polubil miodzik z woda, ze jak podawalam mu mleko z
butli, to plul na kilometr i darl sie w nieboglosy. nie wiedzialam o co mu
chodzi. zmienialam mleko, smoczki i butelki. az dzisiaj dodalam troche miodu-
wypil wszystko. alepewnie nie mozna z tym miodem przesadzac, wiec zamierzam
stopniowo podawac go coraz mniej, az w koncu zeby zaakceptowal samo mleko.
czy mozna przedawkowac miod? z jakim skutkiem? pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • lineczkaa Re: miód 06.10.05, 22:00
      nie można przedawkować miodu, można na miód uczulić... a podawanie mleka z
      miodem i zmniejszanie jego racji jest bardzo dobrym rozwiązaniem
    • malaladypank Re: miód 06.10.05, 22:01
      ja myslam,ze miodu nie mozna podawac 6-cio mieiseczniakowi...
    • mika_p Re: miód 06.10.05, 22:07
      Toż to bomba alergenowa... pyłki wszystkiego, co kwitnie. Ja przy karmieniu
      próbowalam ostroznie, a lekarka ot tak zaleca niemowlęciu... Na zaparcia
      zaczyna sie od czystej wody, suszonych sliwek, herbatki rumiankowej i soku
      jabłkowego, a nie miodu... Poza tym, taka słodycz - nie dziwne, ze pluł mlekiem.
      • mamagia Re: miód 06.10.05, 22:13
        minely juz 2 tygodnie a konrad nie zdradza oznak zadnej alergii, on w ogole
        jest raczej malo wrazliwy na alergeny. moje mleko w smaku jest bardzo podobne
        do modyfikowanego, a jakos mu smakuje bez miodu-tylko ze mu juz ilosciowo nie
        wystarcza. Aha na poczatku dostawal herbatke hippa pomieszana wlasnie z moidem,
        a to wcale pyszne nie bylo, bo cierpki smak herbtki zabijal slodycz miodu...
      • aluc Re: miód 06.10.05, 22:16
        we Włoszech miód jest w słoiczkach dla niemowląt sześciomiesięcznych
        poza tym jak nie uczula to nie uczula i już smile
        • imszulc Re: miód 06.10.05, 22:24
          Też pierwsze słyszę, żeby takiemu maluchowi mód podawać, chociaż jest bardzo
          zdrowy. Czosnek też jest zdrowy ale nie znaczy to że maleństwo może to jeść.
          Dobrze, że nie jest uczulony ale po co od małego przyzwyczajać do słodyczy,
          mleczko i tak jest słodkie. Lepsze jednak to niż podawanie niemowlęciu delicji.
          Słyszałam o takim przypadku. W dodatku mama była dumna, że jej dzidziuś wszystko
          już je. Brawo. I ładnie rośnie... w szerz.
      • twini1 Re: miód 08.10.05, 23:38
        Nie słuchaj niektórych wariatek. jezeli twoje dziecku smakuje miód i nie ma
        zadnych uczulen i alergii to moim zdaniem pod zadnym względem nie rezygnuj z
        miodu. to totalna bzdura jesli chodzi o te wszystkie alergiie. Wmawiacie je
        sobie czasem moje drogie mamy a wasze dzieci jedza bezsmakowe jedzenia. ja
        podeszłam do tego tematu krótko , podczas karmienia jadłam wszystko a moja
        córeczka jest zdrowa jak ryba . A wszystkie pielegniarki i lekarza wielkie oczy
        robili jak jadłam niektóre rzeczy. obecnie odeszłam od piersi a moja creczka je
        prawie wszystko i bardzo sie ciesze (równiez miód). Pozdrawiam Ania z wrocka
        • mama_kotula Re: miód 08.10.05, 23:43
          Podciągam.
          Ciekawa jestem, czy wszystkie dziewczyny naskakujące na forum na np. matki
          karmiące siedmiomiesięczne dziecko Danonkiem, są takie super-ekstra-idealne,
          czy stosują się do tych wszystkich wytycznych z fachowej literatury i
          czasopism? Jeśli tak, to współczuję. I matkom, i ich dzieciom.
          A miodzik lubimy wszyscy troje - się znaczy ja + dzieciaki, w tym roczna Anka,
          która je kanapki z miodzikiem (ale zbrodnia, co?) od siódmego miesiąca.
        • mika_p Re: miód 08.10.05, 23:48
          Świetnie, gratuluję zdrowia. Ty mogłas jeść wszystko, a ja przebierałam
          ulewające dziecko po kilka razy, dopóki nie wyłapałam produktow w swojej
          diecie, które to ulewanie powodowały. Przestałam jeść - dziecko przestało
          ulewać. Zaczełam jeść - dziecko wróciło do ulewania.
          Że nie wspomnę o starszym, alergiku na kilka popularnych produktów, w tym
          białko jaja kurzego i mleko krowie. Nie jest miło odmawiac dziecku prawie
          wszystkiego, co się je samemu, nie jest miło samemu przejśc na dietę, zeby
          dziecku nie robic przykrości.

          W przypadku miodu na zaparcia uważam, ze ryzyko przeważa nad potencjalnymi
          korzyściami. Swojemu dziecku nie podałabym nie spróbowawszy wszelkich innych
          metod, łącznie z farmakologią.

          Aha, a alergie Juniora wyszły po kilku miesiacach jedzenia różnych rzeczy
          zawierających mleko i jajko. Więc to, że raz czy drugi dziecku nic nie było nie
          znaczy, ze juz nigdy nie będzie.
    • niki129 Re: miód 06.10.05, 22:27
      Widze z eopinii jest wiele , mi miodu pediatra nie kazal jesc w czasie
      karmienia bo podobno sa tam bakterie - dla nas nieszkodliwe a dla dzieci tak No
      i wez badz madra, ile lekarzy tyle opinii
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka