Dodaj do ulubionych

Hipotrofia - co robić?

18.10.05, 13:24
Moja córeczka urodziła się z wagą 2460 g, teraz ma już prawie 5 kg (10
tygodni) i chyba wszystko jest w porządku, ale czy powinnam pójść z nią do
neurologa albo innego specjalisty żeby to potwierdził?
Proszę mamy dzieci z hipotrofią o rady i uwagi - na co zwrócić uwagę, czego
nie przegapić, nie zignorować u takich maleństw.

Mama Helenki
Obserwuj wątek
    • kkatie Re: Hipotrofia - co robić? 18.10.05, 13:54
      idz kontrolnie do neurologa. my bylismy, ale kazda wizyta byla rutynowa. lekarz
      sam Cie o wszystko wypyta, powie na co zwrocic uwage. nam po 2 wizytach sam
      powiedzial, ze nie ma potrzeby, bo synek sie prawidlowo rozwija. w pierwszym
      miesiacu juz nadgonil wage, a problemow z rozwojem nie bylo zadnych smile)
      p/s urodzil sie z waga 2350 smile
    • mika_p Re: Hipotrofia - co robić? 18.10.05, 14:56
      Tu lista kwietniowych mikrusów, niektóre to hipotrofiki, mozesz napisac do ich
      mam:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23334&w=28416175&v=2&s=0
      Moje dziecko urodziło sie z waga 'w normie', a ledwie 140 g wiecej niz twoja
      córka i nie robiłysmy nic smile
      • gonzia Re: Hipotrofia - co robić? 18.10.05, 15:05
        Moja córeczka miała 2700 a teraz ma roczek i niecale 9kg. Jest drobniutka i
        przez to wszyscy zwracają na nią uwagę ale bardzo pozytywnie - wręcz się nią
        zachwycają że jest taka zgrabniutka... Poczatkowo też wszędzie słyszala ależ tu
        mamy hipotrofię ale nic z tych lekarskich komentarzy nie wynikało. Kontrolnie
        trzeba się udać do neurologa ale takiego mądrego i rozsądnego bo my najpierw
        trafiłyśmy na babkę która wmawiała na WNM ale na szczęście inny neurolog i
        rehabilitant wykluczyli ten problem. W ogóle bardzo mnie straszono, że córka
        nie rozwija się harmonijnie co bardzo mnie dziwiło bo ja nie dotrzegałam w niej
        niczego dziwnego ale z czasem i ja zaczęłam w to wierzyć i wpadłam w błędne
        koło ...Na szczęście intuicja i zdrowy matczyny rozsądek zwyciężyły wszelkie
        wątpliwości.. i teraz mam nadzieję że wzystko gra!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka