Dodaj do ulubionych

przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją dawką

24.10.05, 13:35
szczepionki przeciw grużlicy i WZW, może ktoś z was spotkał się z tak
nierozgarniętą pielęgniarką, która myli noworodki
Obserwuj wątek
    • kubek05 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 13:44
      o rany!!!
      i co na to ordynator oddziału
      • kubek05 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 13:50
        za szybo nacisnął mi się enter z tego szoku
        czy lekarze mówili czy dziecku grożą z tego powodu jakieś powikłania

        moim zdaniem jest to bardziej przerażające niż robienie sobie zdjęć z
        wcześniakami
        • zolinka11 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 15:56
          konsultowaliśmy sie ze specjalistą i powiedział że żadnego zagrożenia nie ma,
          dziecko bedzie miało blizne poszczepienną wiekszą, dotyczy to grużlicy, bo WZW
          jest niegrożna tak mówią lekarze natomiast ja boję że to może w przyszłosci
          stanowić podłoże jakiejś innej choroby.
          • mama_kotula Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 20:19
            zolinka11 napisała:

            > konsultowaliśmy sie ze specjalistą i powiedział że żadnego zagrożenia nie ma,

            No to po co pytasz na forum? Bez urazy, ale nie sądzę, abyś tu znalazła kompetentnego specjalistę, któryby potwierdził bądź odrzucił opinię tamtego.
            • berecik7 do mamy_kotula 24.10.05, 21:20
              O rany, a mnie już irytuje to ciągłe strofowanie innych, a po co piszesz, a po
              co pytasz. Zolinka napisała, bo jest zszokowana, a lekarzom dziś nie można
              ufać, więc pyta na forum, czy komuś też się to przydarzyło. Jesli nie masz dla
              niej słów wsparcia, to może się po prostu nie odzywaj zamiast naskakiwac i
              ciesz się, że twoje dziecko nie dostało podwójnych dawek szczepionki.
              • mamuniakaroli1986 berecik 24.10.05, 21:28
                berecik ma racje po co pisac jak ma sie naskakiwac na kogos kto jest poprostu
                zszokowany? lepiej siedziec cicho tak jak to napisala berecik!! jestem w szoku.
                • gonja Re: berecik 24.10.05, 21:31
                  i ja sie podpisuje, tej agresji , zlosliwosci i docinek jest za duzo na tym forum.
                  Ja rowniez jestem w szoku z tym szczepieniem i rozumiem zmartwienie mamy i to ze
                  szuka wsparcia wszedzie-nawet tu na forum.
              • mama_kotula Re: do mamy_kotula 24.10.05, 22:09
                Przepraszam, jeśli uraziłam Zolinkę, i życzę jej aby wszystko się dobrze
                skończyło, w co nie wątpię. Nie lubię tylko takiego podejścia, jak pisze
                później berecik7
                > lekarzom dziś nie można ufać
                Zatem komu ufać w sprawach medycznych? Dziewczyny, nie zrozumcie mnie źle (nie
                jestem lekarzem i nie zamierzam ich bronić), ale skoro specjalista stwierdził,
                że nie ma się czym martwić, to nie ma. Zresztą, na pocieszenie dla Zolinki,
                zdobyłam dla niej opinię innego specjalisty i naprawdę może być o swojego
                dzidziusia spokojna.
                Co do pielęgniarki... no durnowata, bezmyślna baba (jak nota bene większość z
                nich)i tyle, niestety czeka ją najwyżej nagana z wpisaniem do akt. Takie jest
                niestety życie.
                Pozdrawiam
                Marta
                • kubek05 Re: do mamy_kotula 25.10.05, 10:35
                  mama_kotula napisała:
                  >Co do pielęgniarki... no durnowata, bezmyślna baba (jak nota bene większość z
                  > nich)
                  no nie przesadzajmy, to tak jakby powiedzieć, że durnowata i bezmyślna jest
                  większość pacjentów
            • pimpek_sadelko Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 15:44
              mama_kotula napisała:

              >> No to po co pytasz na forum? Bez urazy, ale nie sądzę, abyś tu znalazła
              kompete
              > ntnego specjalistę, któryby potwierdził bądź odrzucił opinię tamtego.

              fakt!smile
    • vibe-b Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 21:37
      Ja bym dla pewnosci skonsultowala jeszcze z innym lekarzem. Nie zaszkodzi.
      Natomiast co do samego zdarzenia- mysle, ze powinnas to gdzies zglosic. Kto
      wie, moze ta pielegniarka jest po prostu niedbala i to nie pierwsza jej wpadka?
      Moze chociaz zostanie upomniana. Chronmy dzieci- swoje i cudze.
    • mama.pysi Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 21:44
      Też jestem zszokowana...Najważneijsze, żęby dzidzusiowi nic nie groziło. Ja
      także jestem jakby w temaciesad moja córcia jak się urodziła to była szczepiona
      w prawą rączkę,a nie lewą jak to jest przyjętesad Nerwówka, tłumaczyłam, żę
      widzę bliznę na innej rączce, oczywiście nikt nie chciał jej zobaczyć, bo to
      nie jest możliwe...w inną się szczepi... Dzwoniłam do szpitala, chciałam
      zrobić "bal" tej "kompetentnej" pani, ale ona wypierała sięcrying( Na szczęście
      blizna wyszła wyraźna i córcia nie była drugi raz "na wszelki" wypadek
      szczepiona.... Zaniechałam więc dowodzenia p. pielęgniarce, że to co według nej
      nie mogło miec miejsca... miało... a moja córcia to żywy dowód...
      Byleby dzidziusie na niekompetencji nie cierpiały.
      Pozdrawiam
      • mamkube Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 24.10.05, 22:04
        po pierwsze po co ta agresja, pyta i pisze bo chce sie podzielić
        a po drugie to coraz bardziej mam wątpliwości co do kompetencji całej tej
        chrzanionej służby zdrowia. człowiek idzie by wyleczyć dziecko, oddaje całe
        swoje szczęście w ich łapy a oni robią co chcą.....szok
        • alicia83 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 10:49
          zgadzam sie,ze czsami na forum ludzie na siebie niepotrzebnie naskakują...ale cos musze skomentowac

          aha,mowienie,ze ta pielegniarka jest gorsza od tych,ktore bawily sie wczesniakiem-ktos tak na poczatku watku napisal,jest co najmniej niemadre.
          tak na marginesie-wczesniak ten-Mateuszek-nadal lezy na oddziale,w ciezkim stanie.
          • mamkube co do tego wcześniaczka... 25.10.05, 11:37
            dyskusia zbacza na inne tory, ale nie mogę się powstrzymać. To szok z tym
            Mateuszkiem, powinni zrobic porządek z tymi babami na całe żyie. wywalić z
            roboty bez prawa pracy w zawodzie.
          • kubek05 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 11:59
            czy został udowodniony związek między stanem zdrowia tego dzieciaczka a
            robieniem zdjęć przez pielęgniarki
            • mama_kotula Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 12:39
              Właśnie. Nie zamierzam tu bronić głupich bab, jakimi się okazały pielęgniarki,
              ale teraz każdą negatywną zmianę w stanie zdrowia tych biedactw przypisywać
              będą nie temu, iż są to dzieciaczki z grupy ryzyka, ale właśnie temu
              durnowatemu procederowi.
              Swoją drogą, media zrobiły z głupich, powtarzam: głupich i bezmyślnych kobiet
              potwory, które z premedytacją chciały zaszkodzić dzieciom. Powtarzam jeszcze
              raz, nie zamierzam ich bronić, ale ta "zabawa" nie była świadomym
              okrucieństwem, tylko czystą bezmyślnością i głupotą.
              Podobnie jak w przypadku pomyłki przy szczepieniu. B_e_z_m_y_ś_l_n_o_ś_ć - tyle
              o tym. A że nie do pojęcia? Cóż, są rzeczy na ziemi i niebie, o którym się
              filozofom nie śniło.
              Pozdrawiam ciepło
              Marta
    • kajmal Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 11:43
      mysle, ze bardzo wazne jest, zebys pisemnie zglosila ten fakt i swoje zazalenie
      w tej sprawie. Po pierwsze takie sytuacje powinny byc pietnowane, bo
      szczepienia to na pewno nie jest zabawa. Po drugie pielegniarka nie miala prawa
      zrobic dziecku zadnego szczepienia BEZ TWOJEJ OBECNOSCI, chyba ze wyrazilas na
      to pisemne zgode, w zwiazku z tym nie dosc, ze "pomylila sie" to jawnie zlamala
      prawo. Przeciez gdybys przy tym byla, nie zaszcepila by ci dziecka dwa razy.
      Dlatego tez trzeba takie wydarzenia uwypuklac by matki wiedzialy, ze warto byc
      z dzieckiem przy szczepieniu, a pielegniarki, ze powinny informowac matki o
      koniecznosci ich obecnosci...
      • martuszkaw Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 12:17
        Możesz podać podstawę prawną tego, co napisałaś. Gdzie szukać informacji na ten
        temat, skąd można się dowiedzieć, jakie właściwie prawa Ci przysługują. Będę
        wdzięczna.
      • b.bujak Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 12:20
        poruszona bardzo wazna sprawa; moj syn mial pobierana krew i mocz ( przez
        cewnik ) do analizy w szpitalu, lekarka poprosila mnie, zebym poczekala przed
        gabinetem zabiegowym, twierdzac, ze pielegniarki sie mniej stresuja, jak im sie
        nie patrzy na rece i sprawniej przebiega pobieranie probek, stalam pod
        gabinetem i plakalam slyszac placz mojego dziecka; pozniej okazalo sie, ze i
        tak mial dwa slady po wkluciu igly; NIGDY go juz tak nie zostawie!
        • anka1 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 12:25
          dziewczyny podajcie podstawe prawna, prosze.latem ja i moja siostra stalysmy
          pod zabiegowym placzac, gdy jej synek po wypadku mial zakladany gips.maly
          plakal,a na pewno byloby mu lzej gdyby nas stamtad nie wyproszono.
          • kubek05 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 14:53
            Istnieje Europejska Karta Dziecka W Szpitalu oraz Komitet Ochrony Praw Dziecka
            nie ma jednak w żadnym z tych dokumentów dokładnie sformułowanego prawa
            rodziców do przebywania z dzieckiem w trakcie drobnych zabiegów medycznych .
            Można jednak zaliczyć to prawo do zapewnienia dziecku poczucia bezpieczeństwa
            oraz do łagodzenia stresów fizycznych i emocjonalnych u dzieci (a do tego
            najlepiej nadaje się chyba matka).
            Ja nigdy nie dałam sie wyprosić z zabiegowego choć to wielokrotnie czyniono
            (mój synek miał często pobieraną krew). To samo w szpitalu, w którym rodziłam,
            zawsze maszerowałam za swoim dzieckiem jeżeli był zabierany do badań czy
            szczepień mimo, że było to nie mile widziane przez personel.
    • zolinka11 Re: przez pomyłke zaszczepili mi dziecko podwóją 25.10.05, 15:32
      nasłaliśmy na nich sanepid, sprawdzili wszystko, pielęgniarka przyznała się do
      winy i nie potrafiła wyjasnic swojego błędu i tyle, sanepid nie może wiecej nic
      zrobić i zasugerowano nam, aby napisać do narodowwego funduszu zdrowia, ale
      chyba damy sobie spokój, bo to i tak nic nie da.
      Napisałam ten post aby uczulić wszystkie mamy, że nawet na krok nie można
      dziecka spuścić z oczu, a w szpitalach to jest rzecz naturalna, przychodzi
      pielęgniarka i bierze noworodka to na badanie to na szczepienie i z reguły
      matce udziela lakonicznej odpowiedzi i to jest norma w naszych szpitalach,
      niestety!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka