Dodaj do ulubionych

fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie.

05.11.05, 22:54
Zachęcam do lektury, tak z nudów...ktoś tu z kogoś balona...

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=31481567

i szybka odpowiedź na forum "niemowlę"

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=31499682

pozdrawiam biala27 i bluszczem.
Obserwuj wątek
    • monika277 Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 05.11.05, 23:00
      znudzone zyciem i codziennoscia debilki
      sa zalosne
      nalezy im wspolczuc
    • marcelowamama Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 05.11.05, 23:14
      a mnie się podobało smile)) Ostatnio dopada mnie coraz częściej chandra, a że
      porad się już na Niemowlaku naczytałam to chyba przerzucę się KWM. Wesoło tam!
      • sunflower Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 05.11.05, 23:28
        Mnie tez to bawi smile

    • b.bujak Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 05.11.05, 23:29
      i teraz ciezko bedzie uzyskac pomoc na forum, bo dziewczyny beda ostrozne, zeby
      sie nie wplatac w prowokacje
      • nieistniejemy Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 05.11.05, 23:35
        Właśnie to mieliśmy na myśli.
        • pimpek_sadelko Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 06.11.05, 10:42
          nieistniejemy napisał:

          > Właśnie to mieliśmy na myśli.

          a Ty co? jestes podwojna, potrojna?smile)) mowisz w liczbie mnogiej....smile
          • b.bujak Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 06.11.05, 10:49
            do pimpek: nieistniejemy tez jest w liczbie mnogiej, a poza tym przesledz
            podane watki, ta sprawa zostala uknuta przez kilka pan...
            do nieistniejemy: wiec jak to forum ma wygladac wg Was ?
            • pimpek_sadelko wlasnie do nieistniejemy pialam 06.11.05, 10:55
              nie wiem jak ma wygladac. mnie to delikatnie mowiac wali. pisze jak mamcos do
              powiedzenia.
              a jakie jkest to forum moim zdaniem? szczerze? DURNE. pelne infantylnych ciotek
              ( moja dzidzi, moja fasolka). forum jest tez SZTUCZNE na maksa i takl sterylne,
              ze mozna pawia rzucic. same chodzace idealy, przechalanie sie, ktorej dziecko
              pierwsze cos zrobilo. lada moment doczytam sie, ze jakis noworodek raczkuje
              albo chodzi.
              pieprzenie bzdur o zabawkach TYLKO tiny love lub inne badziewie za mega kase,
              tak jakby maluch kilkutygodniowy nie mogl miec czegos normalnego w granicach
              rozsadku.
              wszystkie mamuski sa PERFEKCYJNE, wszystkie mega cierpliwe, poukladane itd.
              slowem: to forum jest falszywe, bo ludzie w nim przedstawiaja siebie i swoje
              dzieci jako chodzace idealy. idealy nie istnieja ( na szczescie!!!!).
              • pimpek_sadelko i jeszcze cos. 06.11.05, 11:02
                na kazdym forum jest jakis temat dyzurny, wychodzacy na swiatlo dzienne kilka
                razy w miesiacu. na ciazy i porodzie byly wojny o ciecie krocza i cc na
                zyczenie a tu non stop udowadnianie sobie wzajemnie, ktore dziecko jest
                madrzejsze ( bo cos wczesniej zrobilo np. wyciagnelo lapke do zabawki)i
                oczywiscie pojedynek cyckow z butlami.tak, jakby nie mozna bylo zaakceptowac,
                ze ktos chce podac piers a ktos butle.
                na pytanie jak pozbyc sie laktacji na 10 odpowiedzi 6 to bedzie "przelam sie i
                karm piersia!". klopoty ze zrozumieniem pytania? NIE. to "tylko"
                przeswiadczenie, ze wie sie lepiej co dla kogos jest dobre.
                • b.bujak Re: i jeszcze cos. 06.11.05, 11:21
                  zastanawiam sie, po co zagladasz no to forum, skoro tak cie ono irytuje i
                  potrafisz przewidziec padajace odpowiedzi
                  • bulbulina Re: i jeszcze cos. 06.11.05, 13:12
                    a mi sie podobala wasza prowokacja.niestety wiem z doswiadczenia zawodowego ze
                    wiele matek mysli podobnie.tzn-nie gra w szachy to na pewno jest malo
                    intweligentne itp.zapisuja dzieci na miliom dodatkowacy zajec i nie mysla o tym
                    ze dzieciom brakuje czasu na dziecinstwo.znam 3 letnia dziewczynke ktora poza
                    tym ze chodzi do przedszkola to jeszcze dodatkowo na angielski, francuski,
                    basen balet i rytmike...
                    pozdrawiam Agnieszka
                    • nieistniejemy skąd tyle goryczy...? 06.11.05, 15:29
                      Droga pimpek_sadełko skąd w Tobie tyle goryczy? Akurat pojedynki cyckowych mam z
                      butelkowymi nie biją nas po oczach...i o genialnych niemowlakach też niewiele
                      czytaliśmy na TYM forum...czyżby jakieś kompleksiki??? Co do naszej
                      wielowymiarowości...hmmm...jesteśmy tak wspaniali i genialni, że nie ograniczamy
                      się do liczby pojedyńczej wink))I skąd ta pewność, co do naszej płci? Nie nam
                      osądzać co jest durne a co genialne, więc jeśli nam coś śmierdzi, to za
                      przeproszeniem, takie gówienko omijamy z daleka...
                      mniejsza z tym...generalnie forum służy wymianie info i zasięganiu porad - a kto
                      ma jakie problemy to jego sprawa...
                      nikt nie jest idealny...no, poza nami oczywiście...
                      Swoją drogą, zastanawiamy się nad zabawkami edukacyjnymi dla Naszego Skarbeczka
                      - wkrótce Mikołajki...
                      Pozdrawiamy
                      • pimpek_sadelko Re: skąd tyle goryczy...? 06.11.05, 23:01
                        kompleksiki to chyba Ty masz... bo nie potrafisz/nie masz odwagi piosac pod
                        swoim nickiem, tylko do dyskusji w tym atku zalozylas nowe konto.
                        troli nie karmie. chcesz pogadac? zapraszam, ale w swoim nicku. nie lubie
                        takiego czegos, zawsze poisze pod swoim nickiem i nie robie sobie z kogos jaj w
                        ten sposob.
                  • pimpek_sadelko Re: i jeszcze cos. 06.11.05, 23:02
                    b.bujak napisała:

                    > zastanawiam sie, po co zagladasz no to forum, skoro tak cie ono irytuje i
                    > potrafisz przewidziec padajace odpowiedzi

                    a mysl dalej. trenuj umysl, moze kiedys bedzie pieknysmile
                    • b.bujak Re: i jeszcze cos. 07.11.05, 10:24
                      pimpek_sadelko napisała: a mysl dalej. trenuj umysl, moze kiedys bedzie pieknysmile
                      - to sie nazywa wymijajaca odpowiedz - moze sama bys sie zastanowila, bo,
                      wyglada na to, ze sama nie wiesz, po co zagladasz na to forum...
                • anettab pimpek 06.11.05, 15:38
                  mam podobne zdanie na temat forum, co ty, uważam, że masz zdrowe podejście do
                  życia, mnie również drażnią klimaty typu: zafasolkowałam, wszechobecny cyc
                  (chociaż sama mam 8-msc córeczkę, i karmiłam naturalnie), powielane tematy, a
                  cięcie krocza już mi bokiem wychodzi....i szczerze mówiąc forum niemowlę staram
                  się omijać,
                  pozdrawiam Cię serdecznie i inne osoby (nie tylko emamy)z normalnym podejściem
                  do życia
                  • monika277 anettab 06.11.05, 20:21
                    taaaak bardzo omijasz, szerokim lukiem, ze az posty nabijasz
                    pfff

                    i wszystkie inne zirytowane, forum nie jest obowiazkiem i zaprzeczacie same
                    sobie wpisujac sie w tym watku.

                    poza tym dla kazdej matki jej dziecko jest najmadrzejsze i najkochansze , dla
                    was nie? szkoda.
              • majca1 Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 06.11.05, 19:49
                "durne, sztuczne, sterylne, pełne infantylnych ciotek" - rozczarowałaś mnie!
                Nie sądzą żeby te "wyluzowane" forum (KWM)było mniej infantylne i durne.
                Szczerze mówiąc, myślałam że na KWM będzie można pogadać z normalnymi matkami,
                ale wystarczyło przeczytac wątek "poznajmy sie", gdzie hobby większości matek
                to picie browarka, seks, nikotynizm, etc. I takie cool nazywanie dzidzi i
                fasolek inwentarzem. To bardzo dojrzałe...
                • sineira Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 06.11.05, 19:52
                  Oznaką dojrzałości jest posiadanie poczucia humoru oraz odrobiny dystansu do
                  siebie i otoczenia. Natomiast notoryczne używanie zdrobnionek w
                  stylu "dzidzia", "brzusio", "tempka" i "fasolka" świadczy co najwyżej o wtórnym
                  zdziecinnieniu.
                  • majca1 Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 06.11.05, 19:58
                    A to sory, nie załapałam...ha ha "inwentarz" - to takie śmieszne! i jakie
                    dojrzałe. Żenada!
                    • sineira Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 06.11.05, 20:33
                      Spuść trochę powietrza, kochanie, bo pękniesz...
                • pimpek_sadelko Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 06.11.05, 22:57
                  chrzanie to czy ktoras mama pali fajki lub popija piwko.to ich sprawa, bo ich
                  zdrowie ja nie pale. piwko czasem sobie strzele, BO LUBIE. kazdy robi to co
                  lubi i uwaza za stosowne.
                  a seks? wstyd przyznac, ze sie to kocha nie? od rydzyka sie urwalas czy jak?smile
                  kazdy kto ma poczucie humoru i nie jest matka polka cierpiaca jest "beee"?
                  boze ale jestes smutna... to "inwentarz" to zartobliwa forma!
                  wymiekam...rozumiem, ze masz calkiem inne poczucie humoru, a co do
                  dojrzalosci... dla mnie te kobiety sa dojrzale. maja dystans do zycua i do
                  macierzynstwa, nie sa smiertelnie powazne i nudne . nie zapomnialy tez, ze
                  oprocz bycia matka sa tez KOBIETAMI!!
                  maja prawo do slabosci ( do piwka lasnie, do seksu... hmmmm seks to tez
                  malzenski OBOWIAZEKbig_grinDD), sa normalne. nie sfiksowaly po tym jak urodzily.
                  • mama_kotula Co do inwentarza... 06.11.05, 23:13
                    ...bo to w końcu ode mnie wyszło: tak, pisałam to w znaczeniu ż.a.r.t.o.b.l.i.w.y.m, poza tym nie uważam, żeby to było obraźliwe dla kogokolwiek
                    Jak również często mówię o moim dziecku kurdupel, gó..arz vel bachor. Zaznaczam: nie >do< dziecka, ale >o< dziecku.
                    • pimpek_sadelko Re: Co do inwentarza... 06.11.05, 23:16
                      mama_kotula napisała:

                      > ...bo to w końcu ode mnie wyszło: tak, pisałam to w znaczeniu
                      ż.a.r.t.o.b.l.i.w
                      > .y.m, poza tym nie uważam, żeby to było obraźliwe dla kogokolwiek
                      > Jak również często mówię o moim dziecku kurdupel, gó..arz vel bachor.
                      Zaznaczam
                      > : nie >do< dziecka, ale >o< dziecku.
                      >
                      poszla wyrodna! ja ci dam kochac sex! ja ci dam fajki palic!smile)))
                      kopa w doooope sprzedam za to! do spowiedzi poszla!
                      cycji sterylizuj jak nie masz butelekbig_grin
                      poszla siaty tachac ze sklepu!
                      idz na rog ulicy na MARKOWE zabawki zarabiac. ktos na forum SLUSZNIE pisze, ze
                      jej CORCIA od tiny love jest madra i na pewno nie zabije sie karuzela tiny
                      love... tansza na pewno by sobie krzywde zrobilasmile
                      • mama_kotula Re: Co do inwentarza... 06.11.05, 23:37
                        Pimpek, sorry, że muszę to napisać, bo cię lubię, ale
                        NIE PRZEGINAJ PAŁY
                        bo to niesmaczne, a potem mi się obrywa.
                        • majca1 Re: Co do inwentarza... 07.11.05, 09:59
                          Dziewczyny, a może Wy trochę "spuścicie, bo pękniecie". Ja nie mam nic do
                          Waszego poczucia humoru( czyt. inwentarz). Poprostu trochę to nie fair czepiać
                          się "nadgorliwych matkek" że nie są "wyrodnymi matkami". A co do tego browarka
                          i seksu, to nie jest wstyd się do tego przyznać. Ja również, mimo iż karmię
                          tylko piersią lubię wieczorem strzelić sobie dobrego drinka i należę raczej do
                          tych matek, którym obowiązki małżeńskie sprawiają przyjemność, ale traktować to
                          jako HOBBY. No dziewczyny... mama_kotula zaczęła i prawie wszystkie mają hobby
                          browar i seks. Ktoś tam się wysilił podając książki, góry, etc. Szanuję to. A
                          napisałam, że mnie rozczarowałas Pimpku, bo lubiłam Cię czytac i wydawało mi
                          sie że masz klasę.
                          PS: a zdanie mamy_kotula dla wielu bardzo się liczy (włącznie ze mna), tylko
                          moze ktoś naśladując ją spróbowałby stworzyć coś takiego jak ona, a nie
                          stwierdzać "jestem taka jak ona bo lubię browara i seks".
                          ***
                          Brygidka
                          • mama_kotula Do Majca 07.11.05, 10:05
                            Prowokacja z mojej strony była pewną próbą obnażenia pewnych kwestii (w KMW jest więcej na ten temat), próba wypadła pozytywnie i przywróciła moją wiarę w ludzi.
                            Browar i seks, podobnie jak inwentarz, mają w moim przypadku znaczenie żartobliwe.
                            Niestety, niektórzy nie umieją przyznać się do błędu i wycofać z klasą, tylko zaczynają atakować, a jako, że zostały spalone tu i ówdzie, przybierają nowy nick (helou, pani Maretina) i myślą, że mają czyste konto.
                            Ja ze swojej strony przyznaję się do błędu, że pozwoliłam sobie utracić kontrolę nad tym zamieszaniem. Z opinią Pimpka co do fałszu na forum aczkolwiek byłabym zgodna, jednakże istnieje coś takiego jak kultura dyskusji, której pani Pimpek niestety brakuje (sugeruję zasilenie szeregów Samoobrony - to jest żart, jakby ktoś nie wiedział).
                            Pozdrawiam
                            Marta
                • kontoani Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 07.11.05, 10:53
                  no nie no - zdenerwowałam sie. Czytam i piszę na KMW, bo lubie i uważam ze jest
                  tam fajnie i wyobraź sobie nie palę, nie piję (bo karmię, jak przestanę karmić
                  to czasem piwa czy wina sobie nie będę odmawiać, bo uważam ze wszystko jest dla
                  ludzi - byle z umiarem), a seks przemilczam na forum bo uważam go za sprawę zbyt
                  osobistą. Nie jestem Matką Idealną i uważam ze jak przystało na osobę dojrzałą i
                  dorosłą mam zdrowe podejście do macierzynstwa. Czasem nazywam moją córkę
                  Wrzaskunem/Stworem/Potworem czy innymi bynajmniej nie zdrobniałymi nazwami i
                  jest nam obu z tym dobrze. A jak sie komuś nie podoba to czytać nie ma obowiązku.
                  • majca1 Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 07.11.05, 11:53
                    Nie wiem czy to pisałaś do mnie, ale i tak się wypowiem.
                    Jeśli to ja Cię zdenerwowalam to przepraszam. Nie było moim zamiarem wrzucać
                    wszystkich "wyrodnych' do jednego wora, dlatego tez sformułowalam "większość".
                    Całkowicie zgadzam się z Tobą, że "jak sie komuś nie podoba to nie ma obowiązku
                    czytać". To samo dotyczy obu stron. Ale jak tu okreslić czy się coś podoba bez
                    przeczytania? A pisałam o "większości" bo do końca wątku pt: "poznajmy sie" nie
                    przeczytałam (nie spodobało mi sie). I nie przesadzajmy, forum jest od tego aby
                    wyrazić swoje zdanie.
                    ***
                    Brygidka
                  • laminja Re: wlasnie do nieistniejemy pialam 07.11.05, 12:16
                    smile ja mam podobne spojrzenie na tę sprawę.
    • zona_mi Informuję 06.11.05, 15:45
      że wypowiadanie się na forum Niemowlę, jak również czytanie go,
      n.i.e j.e.s.t obowiązkowe.
      Czyli co poniektórzy nie muszą się umartwiać wink

      Zona_mi
      • mmala6 Pimpek 06.11.05, 17:39
        w zwiazku z tym co napisalas powyzej jedna mama z druga jakis czas temu
        postanowily zalozyc forum prywatne, na ktore Cie serdecznie zapraszamsmile)

        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32911
        • pimpek_sadelko Re: Pimpek 06.11.05, 23:08
          dziekismile
      • pimpek_sadelko Re: Informuję 06.11.05, 22:59
        zona_mi napisała:

        > że wypowiadanie się na forum Niemowlę, jak również czytanie go,
        > n.i.e j.e.s.t obowiązkowe.
        > Czyli co poniektórzy nie muszą się umartwiać wink
        >
        > Zona_mi

        prawda. jesli jednak jestes taka swieta i chesz umoralniac, to popatrz w
        lustro....sama siejesz ploty w necie. czemu feremnt wokol tej sprawy roznosisz
        na inne fora? sprawa dotyczy tego forum, gadamy o nije w TYM watku....
        zatem?
        • anias29 Re: Informuję 06.11.05, 23:02
          Też mnie zdziwiło, że zona_mi poruszyła temat na "Niemowlakach i maluchach". W
          końcu to forum poniekąd konkurencyjne dla "Niemowlęcia"...
          • mika_p Re: Informuję 06.11.05, 23:37
            A co, Zona lojalke jakąś podpisywała?
            • sunflower Re: Informuję 06.11.05, 23:42
              Poczatkowo mnie to bawilo, ale teraz czuje sie zazenowana sad

            • anias29 Re: Informuję 06.11.05, 23:43
              Na temat lojalki nic nie wiemwink A zdziwiłam się, bo prowokacja dotyczyła
              właśnie forum "Niemowlę" i nie miała nic wspólnego z "Niemowlakami i
              maluchami", bo tam są zupełnie inne klimaty.
              • zona_mi Re: Informuję 06.11.05, 23:52
                Bo ja na Niemowlęciu sprzątam, a na Niemowlakach się wywnętrzam, wiesz?
                • anias29 Re: Informuję 07.11.05, 00:21
                  Teraz wiem.
        • zona_mi Re: Informuję 06.11.05, 23:49
          > jesli jednak jestes taka swieta

          Ach, zaraz święta. Taka sobie zwykła, w miarę przyzwoita mamuśka.

          > popatrz w lustro....sama siejesz ploty w necie. czemu feremnt wokol tej
          sprawy roznosisz
          > na inne fora? sprawa dotyczy tego forum, gadamy o nije w TYM watku....
          > zatem?


          No dobra, rozszyfrowałaś mnie. Ja po prostu bardzo lubię wywlekać wątki po
          różnych forach i właśnie dlatego zgłosiłam się na moderatora.
          Poza tym nie wiedziałam, że Cię tam zaproszą i miałam (jak widać płonną)
          nadzieję, że się o tym nigdy nie dowiesz.
          Ojej i co ja teraz zrobię? Czy nie powinnam Cię przeprosić?


          A właściwie... z czego wnosisz, że akurat T.w.o.j.e wypowiedzi w tym wątku
          wydają mi się niesmaczne i trącą prymitywizmem? wink))
    • mama_kotula Re: Do Majca 07.11.05, 10:21
      Pimpuś, ponabijać swoją drogą, przyznaję się bez bicia.
      Nabijamy się wszystkie, nieprawdaż?
      Ale niekoniecznie chamsko i prostacko, kochana. Nie chodzi o to, że prowokacja nie przypadła do gustu. Bo owszem, okazała się ciekawym zjawiskiem, jeszcze raz radzę poczytać w KMW post pani jamile i lineczki, zresztą wszystie na ten temat. Do gustu nie przypadły głównie twoje niewybredne wypowiedzi. Ponieważ nabijać też się trzeba umieć z klasą. A tej - powtarzam - tobie brakuje. Jak i umiejętności panowania nad emocjami.
      Z poważaniem
      Marta
    • mynia0 Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 07.11.05, 10:43
      zaczynam nie rozumieć tej dyskusji...

      zorientowałam się w pewnym momencie, że wątek jest prowokacyjny. ale mimo to
      potrafiłam zachować elementarny poziom kultury, użmiechnąć się i odpowiedzieć,
      ze swojego nicka i bez niestosownych epitetów. czy to jest taki problem,
      szanować innego człowieka, który być może ma problem?

      nie rozumiem tej bójki między KMW i Niemowlęciem. to tylko internet, a nie
      walka na śmierć i życie. proponuję wrzucić na luz, przestać sie wzajemnie
      obrażać i słać niewyszukane epitety pod czyimkolwiek adresem. i używać jednego
      nicka - bo tak jest uczciwie.

      pozdrawiam wszystkich.
      • mynia0 miało być: 07.11.05, 12:44
        uśmiechnąć się smile))
        • mama_kotula Re: miało być: 07.11.05, 12:46
          Hehe, Mynia, nie poprawiaj się, Matka Okrutna Dla Robiących Byki nie czepia się literówek wink) - to jest żart, jakby ktoś pytał.
          Pozdrawiam bardzo ciepło
          Marta
          • mynia0 Re: miało być: 07.11.05, 12:48
            smile))

            ja również Cię pozdrawiam . smilefajny podpis smile
    • b.bujak Re: Do Majca 07.11.05, 10:57
      jestes zalosna ! pietnujesz pisanie pod innym nickem, a sama posiadasz dwa...
      cos mi sie zdaje, ze powinnas sie zastanowic nad kolejnym
    • nieistniejemy Re: fajna sprawa - prowokacja, przeczytajcie. 07.11.05, 22:09
      Sprawa zakończona...
      Rybka haczyk połknęła...
      Gorąco pozdrawiam i wracajcie do "normalnych" problemów...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka