buniulka
14.11.05, 19:55
pomozcie kobiety, tyle sie naczytalam ze wasze pociechy potrafia same zasypiac
w lozeczku, moja tymczasem, jak ja tylko odkladam, chocby nawet nie wiadomo
jak spala, ma chyba jakis czujnik, albo lozeczko ma parzydelka bo od razu jest
ryk. trzeba dlugo z nia lezec nawet po uspieniu i dopiero odkladac zzeby bron
boze nie poczula ze idzie do lozeczka. jak wy to robicie?