Dodaj do ulubionych

zaczynam się martwić- rowój ruchowy

17.11.05, 15:54
Moja córcia ma 8,5 mies. Nie przejawia ŻADNEJ inicjatywy, jeżeli chodzi o
rozwój tzw. motoryki dużej. Nie przewraca sie na brzuszek, czy na plecki, nie
lubi być na brzuszku, nie spóbuje raczkować,wstawać ani siadać sama. Jedynie
ładnie siedzi bez podparcia. Gdy leży i chce usiąść to od razu złości się
przeraźliwie- nie próbuje, nie kombinuje.
Pediatra ją badał i stwierdził, że wszystkie odruchy ma prawidławe. Kazał
czekać.
Co Wy na to??
Obserwuj wątek
    • milla1 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 16:00
      Jeśli Cię to martwi, to wybierz się do neurologa...
    • milla1 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 16:01
      Może przydałaby się
      rehabilitacja??
    • e5121 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 16:30
      Moim zdaniem nic jej nie jest..Jedyne co by mnie martwilo to to ,ze sama nie
      się nie turla. Na resztę jeszcze ma czas. Jak sie masz martwić to lepiej idź do
      innego pediatry albo poproś o skierowanie do neurologa.Pozdr.
    • rybalon1 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 16:39
      witaj, doskonale cię rozumiem, ja i moja koleżanka mamy dzieci w tym samym wieku (mój synek jest młodszy o 2 tygodnie od jej córeczki ) dzieci mają roczek a róznica w ich rozwoju była kolosalna na korzyść mojego synka . jak on leżał na brzuszku i wysoko podnosił głowke Kasia leżała z buzia w dywanie i plakała niecierpiała leżenia na brzuchu , on ruchliwy, zywotny ona spokojna i delikatna, on zaczynał raczkowac ona leżała na plecach i troszkę trlała sie na boki , on siedział pewnie ona do 10 m tylko z podparciem on wstawal i chodził przy meblach ona usiedziała sama kilka minut bez podparcia, on przed ukoczeniem roczku zaczął sam chodzic ona obecnie ma 13 m-cy i nadal nie chodzi, nie raczkuje .. natomiast siedzi sama, przesuwa sie na pupie dokąd chce, ma tylko 2 zęby (mój synek 7).Mała była troche rehabilitowana ale tak profilaktycznie raczej bo nic u niej nie stwierdzono - wszystko było w normie . I jaki jest wniosek (?) a taki , że każde zdrowe dziecko ma swoje tempo rozwoju i jak widac róznice mogą byc ogromne ..... w sumie jeśli pediatra i neurolog nie widzą nic niedobrego to daj sobie spokój zamartwianiem się ...... na wszystko przyjdzie czas...a żeby chodzić ma czas do 18 m-ca . Nie martw sie ! Pozdrawiam
      • fiola1 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 18:31
        ja uwazam ze wizyta u neurologa jest konieczna,przewracania na brzuszek powinna
        juz opanowac,co do reszty ma jeszcze troche czasu ale mysle ze taka wizyta
        bardzo moze jej pomoc
    • kashi77 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 18:40
      proponowalabym wizyte u neurologa, bedziesz spokojniejsza.
      Na siadanie twoja corcia ma jeszcze troszke czasu, ale przekrecanie na boki
      powinna miec opanowane. Moj synek ma 7 miesiecy i przekrecanie na boki opanowal
      jakies 2,5 miesiaca temu teraz zaczyna siadac z pozycji pollezacej.
    • kamila2909 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 20:52
      Mój synek za tydzień skończy 8 m-cy. Jest takim samym typem maluszka co twoja
      córeczka. Nie przewraca się na brzuszek i z powrotem ( na brzuch umie ale robi
      to bardzo rzadko jak cos go bardzo zaintryguje. Nie lubi leżeć na brzuchu.
      Poadzony bardzo ładnie siedzi, chwyta mnie za ręce i sam sie podciąga.Potrafi
      bawic sie w tej pozycji bardzo długo a jak czasami się zachwieje to się podeprze
      i znowu wyprostuje. Nie raczkuje i nie turla się. Nie wykazuje checi podciągania
      sie i pełazania, chociaż dzisiaj 2 raz posadziłam go w łózeczku zaby sie bawił
      (zawsze bawimi sie na podłodze ale koleżanka mi poradziła żeby go sadzac do
      łózeczka bo tam ma możliwości podciągnieęcia się za szczebelki) złapał sie za
      górę łóżeczka i minimalnie się podciągnąl. Lekarz mówi ze wszystko ok takie jest
      jego tempo rozwoju. Może to moja wina bo od małego czesto go nosiłam na rekach i
      teraz tez non stop sie domaga i nie chce byc samodzielny. Wkurza sie gdy cos mu
      nie wychodzi i nie próbuje dalej.
      • lonia777 Re: zaczynam się martwić- rowój ruchowy 17.11.05, 20:58
        No Kamila ,dokładnie to samosmile
        Rączki były od urodzenia, bo jak córa nie spała , to się DARŁA, a jak zostawić
        przeraźliwie płaczące dziecko samemu sobie?
        A właśnie zaraz potem jak napisałam ten post ,położyłam córcię do łóżeczka, ona
        płacz, bo chce siedzieć, ja nie posadziłam, nie dałam rączek do podciągnięcia,
        tylko złapałam za szczebelek. Córa też "łap" za szczebelek i usiadła big_grinbig_grin
        RAdość niesamowita.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka