anna782 27.12.05, 13:32 Mój synek jutro skończy 2 m-c nie chce spać w łóżeczku (w nocy)od razu wyczuje jak go przeniosę chętnie śpi ale w łóżku z nami wtedy nie ma problemu. Jak go nauczyć spać w łóżeczku?pomóżcie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
justyska299 Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 27.12.05, 13:46 z moja coreczka bylo podobnie..tylko ona na poczatku spala w lozeczku a jak miala ok 7 miesiecy usypiala u nas a pozniej ja przenosilismy.Pozniej spala juz tylko z nami.probowalismy wielu rzeczy.Na poczatku usypialam ja na kolanach i przenosilam do lozeczka,zostawialam ja w lozeczku a sama usnie(ale tosie nie sprawdzilo bo strasznie plakala)a teraz ma juz 16 misiecy i spi sama w swoim pokoju.budzi sie parerazy w nocy czasami nawet z nia spie ale to i tak duza wygoda w porownaniu z tym co bylo.zycze powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
agajp2 Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 27.12.05, 14:55 moj ma 4 miesiące i uwielbia spać z nami. na początku z tym walczyłam ale wtedy i ja i on nie spaliśmy . teraz spi z nami i sie wysypiamy. Odpowiedz Link Zgłoś
anna782 Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 27.12.05, 15:35 a też jedną noc próbowałam z tym walczyć tylko że wszyscy byliśmy niewyspani a jak mały jest z nami w łóżku wszystko jest ok jest wtedy kochany i cóż zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
anonim37 Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 27.12.05, 17:16 Moja córeczka po urodzeniu spała 2 miesiące w łóżeczku teraz ma osiem miesięcy i od sześciu miesięcy śpi ze mną cały czas. Odpowiedz Link Zgłoś
almasia Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 06.01.06, 12:49 Mój ma 7 miesięcy. Początkowo spał w łóżeczku (nawet sam w nim zasypiał), ale od pewnego czasu nie ma szans. Z nami śpi najspokojniej w swiecie, natomiast zaraz po próbie przeniesienia do łóżeczka budzi się i nie ma mowy o pozostaniu w nim. Kilkakrotnie próbowaliśmy uspić go w łóżeczku, ale dosłownie dostawał histerii, więc daliśmy spokój. Nie pozostaje nic innego jak spanie w jednym łóżku. Problem tylko w tym, że mały sam zajmuje jedną połowę łóżka, a my z mężem musimy zmieścić się na drugiej . Ale cóż, dziecko zawsze ma większe prawa Odpowiedz Link Zgłoś
agam26 Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 06.01.06, 13:02 mi nauczenie dziecka spania w łóżeczku zajęło tydzień. Było siężko, ale trzeba byc konsekwentnym. czyli jak odkładasz to nie wyjmuj po 5 minutach. Jak najmniej ruchów przy łóżeczku.pierwsze dni były naprawde trudne. Na poczatku Nanka krzczała ale z kazdym dniem coraz mniej, aż przestała i pogodziła sie z faktem ze zasypia sama.Ja ja odkładałam, spusczałam zaluzje,lampka nocna i patrzyłam się na nią i zamykałam oczy a mała powtarzała za mną.patrzylam patrzyłam az sie zmęczyła i zasneła.warunkiem dobrego zasypiania jest też to że dziecko jest zmęczone,nie przemęczone, najedzone i wyciszone. Później bardzo pomogła nam karuzela-FP z ptaszkami. mała ją uwielbia, a muzyka nawet mnie by uspiłaWpatruje sie w ptaszki i powoli zasypia. Karuzela ma pilota, wiec nie musze do niej podchodzic, aby włączyc.Mam też nawilżacz powietrza, który cichi szumi. Mozesz tez stosowac metodę Tracy Hogg-jak płacze podnieść, utulić i odłozyc i tak wkółko. Mi akurat ona nie pomogła bo mała pisczała i patrzyła w drzwi czy nadchodzimy(wykumała ze jak zapiszczy to jestesmy przy niej). moze tez smoczek pomoze sie maleństwu wyciszyc Odpowiedz Link Zgłoś
ggosiek Re: NIE CHCE SPAĆW ŁÓŻECZKU 06.01.06, 13:19 Ja też to przechodziłam. Marta ma teraz 5 miesięcy i w nocy śpi w łóżeczku. Początki były trudne początkowo też ją przenosiliśmy jak usnęła nam na łóżku ale za każdym razem się budziła i płakała. Stosowałam więc taką metodę: owijałam ją w kołderkę i kołysałam i odkładałam do łóżeczka. Ta metoda była dobra ale na krótko. Później było kołysanie w wózku i mała spała w wóżku jakieś 3-4 tygodnie. Próbowałam ją przenosić z wózka do łóżeczka to dostawała histeri. Jak skończyła ok. 1,5 miesiaća powiedziałam dość przecież nie bedę marnowała pół nocy aby ją bujać w wóżku (był to pomysł mojego teścia, który powiedział nam że małe dzieci tak najlepiej usypiać-głupota), mąż wiadomo szedł na łatwiznę i stwierdził że mamy czas aby ją przyzwyczaić do lóżeczka ale ja byłam zawzięta i dzisiaj mi za to dziękuje. Moja metoda jest taka, dochodzi 9 w nocy widzę że Martunia kręci głową, kładę ją do łóżeczka i daję jej smoczka. Pogawoży sobie jeszcze przed snem i usypia, przy włączonym telewizorze. Czasami kładę ją wcześniej, a ona w łóżeczku jeszcze pogada i w pewnym momencie ,,odjeżdża". Moje rada jest taka próbować ją kłaść jak jeszcze nie śpi, bo przenoszenie ją z ciepłego do zimnego tylko ją przebudzi. Zależy wam na tym aby ona później sama w łóżeczku usypiała. Moja siostra stosowała też jeszcze inną metodę przed przeniesieniem synka kładła kołderkę na kaloryfer aby się nagrzała i przykrywała go jak go przenosiła do łóżeczka. O dizwo poskutkowało. Odpowiedz Link Zgłoś