mj77
28.12.05, 17:11
tzn. usypia właściwie tylko na rękach, kiedy ją odkładam budzi się i po spaniu, chyba, że jest nieźle padnięta i się nie przebudzi. Ma już prawie 4 mce. Pocieszcie mnie, że u Was też jest podobnie, bo zwariuję. Najgorzej jest w gościach, bo pada na nos, a śpi tylko na rękach, nie da się odłożyć. Kiedy przeciętnie to mija?
drugżą sprawą jest wypadająścy smoczek w nocy. Budzi mnie co dwie godz jej popiskiwanie i muszę jwj wkładać smoka, oszaleć można!