Koszmarne wrzaski

05.01.06, 18:15
Mam pytanie - moja 3,5 miesięczna córeczka od 3 dni je koszmarnie tzn.
ogólnie zmiejszyła ilość jedzenia, przystawiana do piersi wrzeszczy
niemiłosiernie.
Raz na jakiś czas dossie się do jednej z piersi i wówczas potrafi ciągnąc i z
0,5 godz. lecz jest to z reguły 1 -2 dziennie, pozostałe karmienia są
poprzedzone wrzaskami, podstępem z mojej strony, zabawianiem i może wówczas
uda się mi włożyć jej pierś do buzi i possie z 3-5 min.
Dodatkowo nigdy nie tolerowała smoczka z małymi wyjątkami - od tych 3 dni
ssałaby go ciągle. Martwię się że je zbyt mało, nie wiem jak ją nakarmić - ja
zdenerwowana ona płaczliwa,ogólnie koszmarne zachowanie.
Może któraś z Was miała podobnie i może mi coś podpowiedzieć, co zrobić, czy
ewentualnie udać się do kogoś, pozd
    • martusia251 Re: Koszmarne wrzaski 05.01.06, 18:59
      Mój mały ma 4 miesiące i również tak ma od kilku dni. Istny koszmar.
      Przeczytałam że może byc to spowodowane bólem dziąseł. Podobnież stan
      przejściowy
      • dorotka.h Re: Koszmarne wrzaski 05.01.06, 19:07
        moja córcia też tak miała i jej przeszlo po paru dniach...poprostu miała tak
        duzo wrażen i ciekawych rzeczy wkoło, że nie było czasu na jedzeniesmile
        nie martw się, miniesmile
        pozdrawiamy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=32883629
      • mj77 Re: Koszmarne wrzaski 05.01.06, 19:11
        czyli co? zabale ruszaja?
        moja 4 mczna corka tez ostatnio jest "pobudzona", zle spi, je malo (karmienie mieszane), gwaltownie wpycha lapki do buzi. Moze to nadmiar wrazen, a moze powoli cisna sie zabki?
    • pati775 Re: Koszmarne wrzaski 05.01.06, 21:13
      mam tez tak sad
      karmie na lezaco w sypialni w ciszy i spokoju zadnych bodzcow tylko ja, piers i
      synek zeby sie maly mogl skupic ssie max.10min. ale jak odwraca glowe i "mowi"
      nie to daje mu spokoj i sie juz nie silujemy - przeczytalam ze w tym wieku
      dzieci sie szybciej najadaja i na dluzej - wieksze zoladki

      w nocy budzi sie dwa razy na karmienie (od zawsze) je dluzej piersi pelniejsze
      dluzej szybko leci wiec chetniej ssie
      przybiera dobrze wiec sie przestalam martwic widac taki etap - kolejna rzecz na
      przeczekanie

      tez zaczal robic dluzsze przerwy miedzy posilkami po 3 godzinach jak nie wola
      jesc sama go przystawiam

      u nas zebow jeszcze nie widac
      co do ssania to maly jakby mogl zassal by swoje piastki - smoczek mamy tylko do
      zasypiania - widac wieksza potrzeba ssania i juz niekoniecznie powodowana
      glodem smile
Pełna wersja