Dodaj do ulubionych

Tata się martwi

11.01.06, 20:05
Od dwóch tygodni jestem szczęśliwym tatą, chciałbym być super i staram się
bardzo. Mam pytanie (już byłem na kolkach, wzdęciach) ale nie jestem pewien co
jest mojemu synkowi, czasami - nieregularnie (raz po południu, raz wieczorem)
ma takie jakby skórcze brzuszka - trwa to co kilka sekund (max przez około 4
godziny) i wtedy płacze - urodził się w 37 tygodniu ale ważył 3100 po
wypisywaniu ze szpitala, wczoraj bylismy u pediatry od wczesniaków, przytył do
3500 a na ten stan powiedziala zeby dawać dziecku herbatke plantex. Nie wiem
czy sa inne sposoby, zonka moja karmi piersią, narzyciła sobie ostrą dietę. Co
mozna i ewentulanie jak podawać takiemu szkrabowi, nie bardzo chcialibysmy
poic butelką kiedy ładnie je z piersi (mniej więcej co 2 godziny). Może tropem
jest, ze niebardzo chce mu się odbijać - czasami 15 minut noszenia i nic,
ulewał moze 2 razy, karmiony jest piersia na leżąco - tak zaczął w szpitalu i
tak sssie teraz. Jeżeli tema już był wałkowany to przepraszam - po prostu tata
się martwi.
Obserwuj wątek
    • jamile Re: Tata się martwi 11.01.06, 20:37
      Skurcze brzuszka o stałych porach to najprawdopodobniej jednak kolka. Można
      masować takim ruchem, jakbyś zagarniał piasek lub delikatnie dociskać kolanka
      do brzucha dziecka. Można robić ciepłe okłady na brzuch świeżo prasowaną
      pieluchą lub delikatnie ogrzewać suszarką.
      A z medykamentów woda koperkowa Gripe Water lub olejek koperkowy (Fenicol),
      Espumisan, Esputcol.
      • ajka1 Re: Tata się martwi 11.01.06, 20:57
        mnie też się wydaje, że to może być kolka ale to napewno nie będzie wina mamy skoro pilnuje diety. Najlepszym lekiem jest Sab simplex na tym forum temat poruszany wielokrotnie to sobie poczytaj. Ja już przeszłam przez kolki i wiem co to znaczy. Poza tym mojej córeczce pomagało noszenie w pozycji pionowej ale dość wysoko tak żeby brzuszek był aż na ramieniu w ten sposób był masowany.
        Życzę cierpliwości.
    • majca1 Re: Tata się martwi 11.01.06, 21:01
      eeetam, zaraz kolka. Małe dzieci mają problemy z trawieniem na poczatku. U nas
      też tak było i przeszło. To maluszek jest jeszcze. Mama powinna jeśc
      lekkostrawnie i pić jakieś herbatki z kopru. A masaz jw synkowi nie zaszkodzi
      na pewno.
      • pati775 Re: Tata się martwi 11.01.06, 21:26
        sprawdz czy srodki ktore sugeruja dzieczyny nie sa czasami od 1 miesiaca zycia
        • 111a4 Re: Tata się martwi 11.01.06, 21:30
          u nas działała herbatka z hippa ułatwiająca trawienie .tylko ze to chyba od 1
          miesiaca.albo masaże.i lezenie na brzuszku.
          • 111a4 Re: Tata się martwi 11.01.06, 21:30
            pod warunkiem ze odpadł kikutek z pepuszka.
    • emilia_g1 Re: Tata się martwi 11.01.06, 21:46
      Takiemu maluszkowi moznaby podac Esputicon, co prawda w aptece powiedza Ci ze
      od 1 miesiaca ale ja dawalam juz jak moja mala miala 2 tyg i lekarz pozwolil. Z
      koperkiem jest roznie - nie dziala na wszystkie dzieci, Gripe Water - czyli
      woda koperkowa jest od 1 mies, Infacol- ktory pomagal mojej coreczce tez od 1
      mies wiec lepiej troche zaczekac. Moja mala tez miala takie problemy i jak
      miala 4 tygodnie zaczelam podawac Infacol - polecam, u mnie dziala. Poki co
      masaze brzuszka, suszarka, kapiel, oklady cieple - kup w aptece zel 3M - tak
      sie nazywa - robi sie tym oklady na brzuszek; jest to taki zel ktory zamkniety
      jest w folii, rozgrzewasz w cieplej wodzie i kladziesz dziecku na brzuszek - u
      mnie pomagalo.
      Poza tym szczerze polecam techniki uspokajania dziecka ktore u mnie swietnie
      sie sprawdzily. Sa to techniki ktore opracowal taki amerykanski lekarz i
      naprawde dzialaja. Teoria zaklada ze dziecko jest przez pierwsze trzy miesiace
      zycia nadal plodem i aby go uspokoic trzeba przypomniec mu jak bylo u mamy w
      brzuszku:
      1. Owijanie dziecka - owin dziecko scisle kocykiem; raczki niech ma
      wyprostowane wzdluz ciala; moze sie przy tym awanturowac ale sie nie przejmuj,
      zrob z niego taki kokon
      2. Poloz zawiniete dziecko sobie na kolanach w pozycji na boku - dziecko nie
      lubi lezec na pleckach bo czuje ze spada; czasami juz samo zawiniecie i
      polozenie na boku pomaga
      3 Jesli nie to nastepnie zacznij kolysac dziecko; tzn: trzymajac je takie
      zawiniete na kolanach podloz rece pod jego glowke i zacznij poruszac kolanami
      tak zeby glowka malego kolysala sie = tak podobno dzieci sa kolysane w brzuszku
      jak ich mamy chodza czy robia cos innego
      4. Do tego mozna dodac glosnie szumienie do ucha dziecka - tylko naprawde
      glosno - tak jak odkurzacz - zasada jest taka: szumimy tak glosno jak placze
      dziecko; u mnie szumienie sie super sprawdzalo
      5. No i oczywiscie mozecie probowac smoczek - ale to juz zalezy od Was
      Zycze powodzenia !!!
    • marty_75 Re: Tata się martwi 11.01.06, 22:06
      Cześć,
      • tunia78 Re: Tata się martwi 11.01.06, 22:15
        Tato głowa do góry będzie dobrze a wszystkie wyżej przeczytane rady są supersmile)
        ja dodam tylko dwie:
        -niech żona profilaktycznie zjada jedną/dwie suszone śliwki dziennie-to
        przyniesie ulgę małemu na trawienie
        -jeżeli niuniek przebywa chociaż czasami w swoim łużeczku to podłóż pod nogi
        łóżka od strony głowy ze dwie duże ksiązki( albo jeszcze lepiej poduszkę -jaśka
        pod materac) tak abu niuniuś był przechylony-wtedy ciążenie zdezydowanie lepiej
        działą na brzuszek i wszystkie gazy i kupki lepiej mu wychodzą-super sprawa-czym
        wyżej tym lepiej.
    • marty_75 Re: Tata się martwi 11.01.06, 22:14
      Cześć, popieram pomysł nie karmienia butelką, jeśli będziecie musieli coś
      maluszkowi podawać to są specjalne kubeczki, łyżeczki, które nie zaburzają
      odruchu ssania. Może warto iść tym tropem, że nie odbija mu się po zjedzeniu.
      Na pewno powietrze wciągnięte w czasie ssania wędruje po jelitach i brzuszek
      boli. U mnie skutkowało przewieszanie przez bark, poza tym kładłam na brzuszku
      na swoich kolanach. Spróbujcie też innych pozycji do karmienia.
      pozdrawiam
      Marta
      • agrest9 Re: Tata się martwi 11.01.06, 22:20
        NIECH żona pije herbatę koperkową,to małemu trochę ułatwi.
        MÓJ syn nie miał kolki ale słyszałam że SAB simplex jest skuteczny-jest to lek
        zagraniczny sprowadzany z Niemiec.ALE czasami mamy oferują jego sprzedaż NA
        NECIE .Zapytaj sie emam czy można go kupić w Polsce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka