mada_77
27.01.06, 20:51
Dziewczyny,
jestem mama siedmiomiesiecznego Antosia, psychologiem i instruktorka masazu
dla niemowlat, wykwalifikowana przez International Association of Infant
Massage. Mieszkam w Niemczech i tu prowadze kursy dla rodzicow z
niemowletami. Poniewaz dostaje coraz wiecej maili z zapytaniami z Polski,
zastanawiam sie nad poprowadzeniem ich tez w moim rodzinnym Wroclawiu. Ale,
ze wiaza sie z tym pewne inwestycje i przygotowania, musialabym wczesniej
jakos oszacowac zapotrzebowanie/zainteresowanie. Dlatego pytam teoretycznie
(to nie reklama - prosze o wypowiedz rowniez mamy spoza wroclawia)czy
wzielybyscie udzial w takim kursie, gdybyscie mialy mozliwosc?
A teraz szczegoly:
4 spotkania po 2 godziny, w ktorych uczestniczy niemowle z rodzicem/rodzicami
Cena za calosc 200 zloty, obejmuje uczestnictwo, materialy (olejek do masazu,
informacje, artykuly) oraz dyplom ukonczenia kursu z pamiatkowym zdjeciem
W trakcie spotkan przekazuje rodzicom (na lalce) technike masazu niemowlat
wedlug amerykanki Vimali Schneider McClure, autorki ksiazek na temat
pozytywnego wplywu dotyku na rozwoj niemowlat i zalozycielki International
Association of Infant Massage.
Podczas spotkan rodzice pod moim "okiem" masuja swoje dzieci a dodatkowo
kazde spotkanie poswiecone jest jednemu aspektowi rozwoju dziecka w pierwszym
roku zycia. Rodzice otrzymuja ode mnie informacje na temat rozwoju ruchowego,
spolecznego, poznawczego i jezykowego. Wszystko odbywa sie w sympatycznej
atmosferze, w grupie, w ktorej jest maksymalnie osiem niemowlat.
Co wy na to? Czy wzielybyscie udzial w takim kursie, gdybym zjawila sie w
waszym miescie? A moze macie juz doswiadczenie w temacie masazu niemowlat?
chetnie poslucham waszych opinii i odpowiem na wasze pytania.
pozdrawiam,
Magda