comando5
30.01.06, 21:03
Witam..... mam maluszka-Adaia. Adas ma już 7tygodni. Razem poznajemy świat i
staramy sie pokonać trudności. Sami wiecie jak to z maleństwem, chcemy pomóc,
ale nie zawsze wiemy jak. Teraz mamy następny problem..."wstrętne gazy". Adaś
meczy sie strasznie, najpierw napije sie mleka a potem purta, pręzy sie,
wygina, płacze.Nie wiem co robić?!?! W nocy także budzi się z bólu... Purta,
purta i purta no i płacze. Co robić??? Czy to naturalne???