Dodaj do ulubionych

"wstrętne gazy"

30.01.06, 21:03
Witam..... mam maluszka-Adaia. Adas ma już 7tygodni. Razem poznajemy świat i
staramy sie pokonać trudności. Sami wiecie jak to z maleństwem, chcemy pomóc,
ale nie zawsze wiemy jak. Teraz mamy następny problem..."wstrętne gazy". Adaś
meczy sie strasznie, najpierw napije sie mleka a potem purta, pręzy sie,
wygina, płacze.Nie wiem co robić?!?! W nocy także budzi się z bólu... Purta,
purta i purta no i płacze. Co robić??? Czy to naturalne???
Obserwuj wątek
    • sabana Re: "wstrętne gazy" 30.01.06, 21:17
      my duzo kładlismy na brzuszku, ale nie do spania na noc.
      zawsze "odbijalismy" czasem az się ulewało.
      jesli bardzo płakała to ciepły kompres na brzuszek: taki żelowy z apteki który
      można ogrzać lub pieluche tetrową zamoczona w bardzo ciepłej wodzie i owiniętą
      w torebkę foliową.
      kiedys przez przypadek przy przewijaniu "rozchylił" sie troszeczkę odbyt jak
      chciałam oczyścić z kupki i gazy same wyleciały. często tak się zdarza. pomyslę
      jak cos jeszcze i napiszę.
      • mirudka Re: "wstrętne gazy" 30.01.06, 21:38
        mój synek ma 2,5 tygodnia i też ma taki problem. czasami przez sen stęka jęczy,
        buzia rozbi się czerwona, napina się cały i nic jakby nie mógł sie odgazować.
        masujemy mu brzuszek ale to nie zawsze pomaga, zauważyłam też, że wpływ na jego
        brzuszek ma moja dieta. jak jem same gotowane potrawy to czuje się lepiej
        • aga55jaga Re: "wstrętne gazy" 30.01.06, 21:42
          to że puszcza gazy to dobrze - gorzej że robi to z takim trudem. Właśnie
          lekkostrawna dieta, częste kładzenie na brzuszku (ale nie bezpośrednio po
          jedzeni), masowanie brzuszka,"odbekiwanie" dziecka i picie przez mamę karmiącą
          herbatki koperkowej - pomaga w wydalaniu gazów
          • falka32 Re: "wstrętne gazy" 30.01.06, 23:06
            no i krople z simetikonem!
            Mnie pediatra mówiła, że na opakowaniu jest napisane od 1 miesiąca dlatego, że
            coś musieli napisać, i że można bez obaw dawać także młodszemu dziecku.
            Mnie uratowały te krople i proszek troisty.
            • mrowka75 Re: "wstrętne gazy" 30.01.06, 23:26
              to nieprawda - niektóre preparaty z simetikonem naprawde można podawać dopiero
              po 28 dniu życia dziecka, póki sie nie wyjasni, czy dziecko przpadkiem nie ma
              fenyloketonurii (kropki pobierane w pierwszych dobach życia dziecka), ponieważ
              większość tych preparatów jest słodzonych aspartamem, których nie można podawac
              w diecie chorych na fenyloketonuri. Jeśli jest powiedziane od 2 miesiąca życia
              to od drugiego, dziewczyny nie kombinujcie, bo niechcący zrobićie krzywde swoim
              dzieciom.
              • falka32 Re: "wstrętne gazy" 30.01.06, 23:31
                no, mnie to powiedziała lekarka.
                Rozumiem, że głupia była. A fetyloketonuria jest tak częsta, normlanie epidemia,
                że na wszelki wypadek nie wolno ryzykować.
    • figi331 Re: "wstrętne gazy" 31.01.06, 12:05
      przed każdym karmieniem kładź małego najpierw na brzuszku. Powinno trochę pomóc.
      Pozdrawiam!
    • iziula1 Re: "wstrętne gazy" 31.01.06, 12:18
      masaż brzuszka, ciepłe okłady, ciepła kąpiel to przynosi ulge.
      Poza tym koperek, i dieta z twojej strony. Zadnych wzdymających i
      ciężkostrawnych potraw. Niestety smile
    • boncia00 Re: "wstrętne gazy" 31.01.06, 12:36
      witam,
      nasz Kajtuś też miał ten problem po 2 tygodniach od urodzenia, było mi żal
      patrzeć jak się męczy i mimo tego, że jestem przeciwna podawaniu dziecku
      czegokolwiek innego niż cycuś zdecydowałam podać mu planteks i to pomogło. Mały
      dostaje wieczorem ok. 19 jedną saszetkę rozpuszczoną w wodzie (50ml)i problemu
      nie ma.
      Plantek można podawać dziecku po 2 tyg. życia. Może spróbuj, na efekt trzeba
      poczekać ok 3 dni.
      Życzę wszystkiego dobrego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka