Dodaj do ulubionych

Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kaftaniki?

06.02.06, 10:24
Jestem w fazie kupowania ciuszków dla maleństwa.
Jak to jest z tym ubieraniem maluszka?Czy koniecznie w wieku od 0-3 m-c to
trzeba dziecku zakłądać tylko kombinacje ze śpiochów, kaftaników, body i
pajaców. Są czasami piękne maleńkie ciuszki które sa imitacją ciuchów dla
dorosłych np. bluzy, koszule, spodenki. Czy zamiast tradycyjnego zestawu mogę
noworodka ubrac np. w spodenki dresowe lub jakieś mieciutkie materiałowe z
szelkami a do tego bluza lub koszulka?
Dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • maretina Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:29
      sa takie ciuszki. kajtus ma dzinsy, bojowki, koszule, bluzy...ale to na
      wyjscia. to nie sa wygodne ubrania. ciezko przewinac malucha, ciagle cos sie
      zwija, walkuje. nie ma to jak body i pajac albo body i spiochy. kaftaniki to
      bubel.
      • tysia77 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 11:33
        A u mnie kaftaniki sprawdziły się rewelacyjnie...a z resztą u nas tak samo.W H&M są fajne dresiki ze spodenkami na szerokim ściągaczu,ja jestem z nich zadowlona.
    • malex Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:31
      widze, ze rodzisz za 3 miesiace mniej wiecej?
      to bedzie maj...
      no w sumie w lecie bedziesz mogla. jakbedzie cieplo, to moze miec rozne dziurki
      wentylacyjne....
      ja tam nie przepadam, jak maly teraz w zimie ma chlodne lydki, plecki, czy
      brzusio, wiec nie pozwalajac na to zakladam mu takie ciuszki, ktore dobrze
      chronia te miejsca, a niestety sa nimi pajacyki glownie. czasem, jak gdzies
      idziemy, to mu na te spiochy zarzuce cos eleganckiego, doroslejszego smile
      ale powiem tak - te cale spiochy i pajace sa po prostu wygone dla mnie -
      bo ;atwo sie zaklada i zdejmuje (co jest istotne - bo sie zaleje, bo mu sie
      uleje etc)oraz wygodne dla niego - bo miekkie i nie krepuja jego ruchow, wiec
      baraszkuje ile wlezie
      powodzenia!
    • mariejo Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:37
      Dla zupelnego malucha uwazm ze najlepsze sa ciuszki z dzianin, najgorsze sa
      sukienki z nieciagnacego sie materialu w wieku 0-3 mies potem to juz latwiej.
      Moja corka miala letnie sukienki z dzianin w rozm 62. Najlatwiej jednak dziecko
      ubrac w pajac.
    • mama_kotula Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:39
      Ja preferowałam zestaw: body + spodnie dresowe. Pajacyków nie znoszę i moje
      dzieci również smile
      A jak było bardzo gorąco, zestaw koszulka + krótkie spodenki (dla miesięcznego
      dziecka) smile przez co moja ciotka o mało co zawału nie dostała.
      • hillary23 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:42
        mama_kotula napisała:

        > Ja preferowałam zestaw: body + spodnie dresowe. Pajacyków nie znoszę i moje
        > dzieci również smile
        > A jak było bardzo gorąco, zestaw koszulka + krótkie spodenki (dla
        miesięcznego
        > dziecka) smile przez co moja ciotka o mało co zawału nie dostała.


        niesłe są te starsze ludziska, jak dziecko nie jest zapocone to znaczy, że mu
        zimno i zaraz padnie na zapalenie płuc; słyszałam, że polacy niemiłosiernie
        przegrzewają dzieci; skandynawskie czy brytyjskie maluchy chodza lekko ubrane i
        zdrowe, tak, że popieram krótkie porteczki jak jest gorenc, nawet jak dzidzia
        ma kilka tyg!!!!! niech żyją mamy ze zdrowym podejściem!!!! no i ich dzieci!!!!!
        • mama_kotula Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:48
          Ech, te krótkie porteczki to głównie dla ozdoby smile)), bo nie lubię, jak pampers
          na widoku smile myślę, że sama koszulka by wystarczyła smile
    • olcia1 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:41
      Dokladnie tak jak napisala przedmowczyni. 'Imitacje' doroslych ciuszkow sa
      dobre na wyjscia a na codzien najlepiej body i pajace bo raz, ze wygodniejsze
      do ubierania i przebierania, dwa - wygodniejsze do noszenia, trzy ze zazwyczaj
      bardziej odporne na czeste prania. Inna sprawa, ze tak male dziecko nawet
      na 'wyjsciach' glownie spi, a ze najlepiej spi sie w ubrankach do spania,
      wiec... osobiscie na razie nie kupowalabym ubranek 'wyjsciowych ' w ogole.
      Przyjdzie na to czas pozniej...

      ---
      Ola i Kuba (12.02.2005)
    • jamile Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 10:51
      Te imitacje dorosłych ciuchów są niepraktyczne, jak Ci się noworodek obsikuje
      co 1-2 h to wieczne ściaganie tych mini-bojówek czy "męskich" koszul jest
      męczące. A takie maluszki raczej nie lubią przebieranek, zwłaszcza przekładania
      ubrań przez główkę.
      Najwygodniejsze są te ubrania, które mają napy na całej długości lub chociaż w
      kroku. Szczerze polecam pajace i bodziaki.
    • karynk Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 11:21
      Śpiochy, pajace do spania.
      Body+spodenki/rajstopki na dzień.

      Podpisuję się pod tym co juz emamy napisały,
      że dorosłe ubranka nie są wygodne ani dla dziecka,
      ani dla mamy. W nich się tylko ładnie wygląda.
    • amwaw Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 11:25
      Możesz..gwarantuje, że ubierzesz tylko raz..
    • iws Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 11:29
      nie ma jak body rozpinane na całej długości - na zimę z krótkim, na lato z
      krótkim rekawkiem. dobrze trzyma pieluchę i łatwo przwijać. na to w zależności
      od pogody pajacyk albo śpiochy z kaftanikiem (jesli jest zimno) albo same
      bawełniane rajstopki. rzeczy krótkie typu: sweterek, koszulka do pasa ściągają
      się, zwijają na karczku i są niewygodne
    • lucado Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 11:30
      dołączę się do eMAM takie odlotowe ciuszki są fajne, ale dzieciakowi i tak
      wszystko jedno jak wygląda. my też mamy takie wersje mini dorosłe, ale na
      wyjścia, na codzień rajstopki bodziak, bluza dresowa z dużym otworem na głowę a
      na noc pajace, zcasem śpiochy jak pajacy zabraknie. jak mój brzdąc był
      noworodkiem to tylko pajace i śpiochy teraz duży chłopina (8 tyg.) to strój
      sportowy w ciągu dnia.
      • karynk Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 11:47
        My tez do 1,5/2 m-cy zdaje się ubieraliśmy w śpiochy, pajace.
        Potem rozróżnienie dnia i nocy i na dzień body+rajstopki.
    • goo11 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 12:13
      Szkoda pieniędzy na ttakie dorosłe ubrania.Nie kupuj nic wkładanego przez
      głowę,przynajmniej na początku.Najlepsze są rozpinane body(Sofia,np.-ale uwaga
      na rozmiary)i pajace.Nic się nie zwija i jest wygodne.Pa
    • mala.ela Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 12:19
      oczywiście ze mozesz ;_) Monia praktycznie nie ma spiochów - tylko do spania.
      Nawet nie rozróżniam co to śpiochy a co pajacyki - wiec spi w ciuszkach co mają
      i raczki i nóżki. A po nocy przebieram ja zawsze w jakieś body i spodnie, a
      jeśli jest zimno to zakłądam jeszcze lekki sweterek.
    • saskiaplus1 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 12:26
      Ja mojego Młodego do dziś ubieram tylko w body i śpioszki (na noc w pajac). Jak
      był noworodkiem było tak samo. A na wyjście - w chłodniejszej porze roku -
      wkładam na to coś cieplejszego i siłą rzeczy są to "dorosłe" ubranka -
      spodenki, koszule flanelowe, swetry itp.
      Aha, jeszcze jedno - wiele mam pisze, że ciuchy wkładane przez głowę są
      niewygodne i niepraktyczne. Tych wiele mam ma rację - w swoich własnych
      przypadkach. W rzeczywistości sama się przekonawsz, co jest dla Ciebie i
      Twojego dziecka wygodne. Ja nigdy nie lubiłam ubierać Młodego w body i inne
      ciuszki rozpinane na całej długości, bo jest bardzo żywym dzieckiem i nigdy nie
      zdążałam zapiąć mu tych wszystkich zatrzasków, bo szalał na przewijaku. A teraz
      już w ogóle nie ma o tym mowy, bo położony na nim od razu fika na brzuch i
      odpełza zająć się kartonem od żelazka, który stoi obok. Dla mnie body i inne
      ciuszki wkładane przez głowę to było i jest najlepsze rozwiązanie, bo przy
      odrobinie wprawy (nabyłam ją w ciągu dosłownie paru dnismile zakłada się je o
      wiele szybciej niż te zapinane wszędzie. Moje doświadczenia zatem to przykład,
      że nie wszystko jest jednakowo dobre dla wszystkich.
      • maretina Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 14:07
        zgadzam sie z saskiaplussmile
        w 90% mam body zakladane przez glowke. syn to akceptuje i takie body zaklada
        sie duzo szybciej. to jest bezcenne w przypadku dziecka, ktore podczas
        ubieramia fika tak jak moje. robi mostek opierajac sie na glowce i pietach,
        przewraca sie boki, raczki lataja mu jak smigla. mam klopot z zalozeniem rzeczy
        zapinanych. te leza w szufladzie i wyjmuje je tylko awaryjnie, jak reszta jest
        w praniu.
    • mamapiotra Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 12:42
      kupić zawsze można. Ale malca przwija sie około 10 razy na dzień. Nioe wyobrażam sobie zciągania wszystkiego 10 razy i zakładania. Bo często liczy się czas przebierania. Najwygodniejsze są pajace i body. body sie nie podwija, a do pajaców nie musisz ubierać śpioszków.
      • eps Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 13:45
        A ja myślałam że jeśli chodzi o techniki ubierania to wszystko jedno.
        Jesli założę dziecku bluzę (po odpięciu 3 zatrzasków jest wielgachna dziura na
        główkę) i do tego spodenki na szelkach (z rozpinanymi na całej długości
        nogawkami i w kroku) to nie ma znaczenia że to nie bodziak i śpiochy.
        Przecież do zdjęcia pampersa nie potrzebuję ruszać koszulki/bluzy (bo sięga do
        bioderek) a gatki są rozpinane tak że wszystko przy dziecku mogę zrobić nie
        ściagając ich. Co do wygody to nie sa to jakieś sztywne i drapiące materiały ale
        mięciutkie i naddające się.
        Już nic nie rozumię z tego.
        Ale skoro tak radzicie to chyba jednak kupię dużo bodziaków i śpiochów.
        • maretina eps:) 06.02.06, 14:10
          to co mowisz ma sens, ale....
          pomysl: wygodniej sie spi w pidzamie czy w dzinsach na szelach i rozpinanej
          bluzie? male dziecko ciagle spi. nieco starszy maluch nawet jak nie spi to
          speda czas w pozycji lezacej ( mata, lezak itd). naprawde dzinsy, sztruksy
          itd... nie sa takie super w uzytkowaniu jak w wygladzie.
        • paskowka1973 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 14:21
          eps napisała:

          > Ale skoro tak radzicie to chyba jednak kupię dużo bodziaków i śpiochów.

          tylko nie kupuj za dużo w jednym rozmiarze, maluszki baaaardzo szybko rosną.
          Pozdrawiam
    • ywwy Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 14:18
      ale przy zakupie zwróć uwagę na :
      - czy mają rozpięcie na zmianę pieluszki - i to spore !
      - lepsze są rozpinane z przodu, moja córka nie znosi tych "przez głowę"
      - na początku sprawdza sie też... rożek lub kocyk + kaftanik ( jak jest ciepło)
      • behemot79 Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 18:16
        A ja prawie obyłam sie bez spiochówsmileMiałam dwa w rozmiarze 56 i trzy - 62.
        Więcej nie kupowałam i od kiedy młody skończył miesiąc, może dwa - ubieram "po
        dorosłemu"smile, czyli: body (jesli z krótkim rękawem, to jeszcze na to jakąś
        bluzę), rajstopki (trochę mało męskiesmile), albo półspiochy (trudno kupić w
        Polsce), a na to spodnie (syn ma ich cały arsenał:bojówki sztruksowe i z
        materiału, sporo mięciutkich polarków). Polecam ubranka angielskich firm: są
        takie...jakby tu powiedzieć...z pomyślunkiem! Tzn. dobrze sie je zakłada
        (próbowałam załozyc młodemu polskie body - myślałam, że mu głowę urwę!) i
        dziecku w nich chyba też wygodnie...Spiochy albo pajace (wolałam te drugie),
        zakładałam i nadal zakładam głównie na noc. No i tak jak dziewczyny piszą:
        kaftaniki to przezytek! O wiele wygodniejsze są body, jak ci sie uda, to kup
        takie rozpinane kopertowo: niewprawne ręcę mlodej mamy, lepiej sobie z nimi
        poradząsmilePozdrawiam
    • kosmosik Re: Ubieranie noworodka czy tylko śpiochy i kafta 06.02.06, 18:42
      To i ja dorzucę swoje trzy grosze smile
      Jak młody był całkiem malutki, to zakladałam mu tylko górę (np. body) a resztę
      ciała opatulałam pieluszką i rożkiem. Teraz (ma 3 miesiące) stosuję głównie
      body+pajace i do zabawy bluzę czasem też skarpetki. Spodenki, rajstopki itp
      zakładam tylko na wyjścia a to dlatego, że nie lubie jak coś uciska małemu
      brzuszek (zresztą ja sama też nie lubie gumek na brzuszku) a taki maluch, który
      jeszcze ma wrazliwy przewód pokarmowy nie powinien byc uciskany bo wtedy gorzej
      mu się wypuszcza gazy. A i raczej na Twoim miejscu nie kupowałabym spodenek bez
      stópek, bo takiemu maluchowi bardzo szybko spadaja wszelkie skarpetki z gołych
      nóżek.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka