eli1979
12.02.06, 21:11
Witam.
Przeczytałam już chyba wszystkie tematy dotyczące problemów ze spaniem ale
nadal nie znajduję rozwiązania problemu. Ja mam też problem z moim dzieckiem.
A właściwie z jego budzeniem się. Synek ma 4 miesiące. Podobno dziecko w tym
wieku powinno przesypiać nocą przybajmniej 6 godzin. Istnieją dzieci, które
przesypiają noc . Podobno... Synek jest karmiony piersią. Nocą budzi się co 3
godziny na karmienie i usypia przy piersi. Nie sądzę aby był głodny bo gdy
miał 2 miesiące kilka razy zdarzało mu się spać znaznie dłużej. Usypianie na
noc - tylko przy piersi. Próbowałam bujania i noszenia , przytulania,
śpiewania kołysanek, czytania książek ale jedynie go rozdrażniałam i zaczynał
się płacz. Ostatnio i przy piersi się denerwuje i nie może usnąć. Z
dziennymi drzemkami tez jest duży problem. Sypia bardzo nieregularnie.
Usypiany jest od niedawna na rękach. Wczesniej wkładałam go do łóżeczka i po
prostu zasypiał ale teraz włożony do łóżeczka od razu płacze. Nijak nie
umiem uregulować pory jego drzemek. Poza tym nie daje wyraźnych sygnaów , że
jest śpiący. Rozpoznaję to dopiero po specyficznym marudzeniu i
popłakiwaniu. Synek w ciągu dnia usypia tylko na rękach i koniecznie ze
smokiem w buzi. Gdy już usnie i wypluje smoka przewaznie budzi się i domaga
go spowrotem . Chociaz jest to męczące wkłądac mu smoka co kilknaście minut
to jednak do niedawna to wystarczało. Teraz czasem wybudzi się i zaczyna
płakać. Nie pomaga już wkłądanie smoka do buzi. Gdy wyjmę synka w tym
momencie z łóżeczka żeby go uspokoić jest jeszcze gorzej. Dosłownie wrzeszczy
w niebogłosy. Po kilkunastu minutach intensywnego bujania zazwyczaj usypia.
Juz sama nie wiem co robić. Zamiast coraz lepiej to jest coraz gorzej
Wiem, że popełniłam błąd przyzwyczajając go do smoka bo teraz jest od niego
uzalezniony. Ale 4 miesięczne dziecko jest chyba za małe na odzwyczajanie? I
dziwna sprawa, nigdzie nie znalazłam odpowiedzi na taki problem: gdy nie może
usnąc albo gdy się wybudza lub gdy jest zmęczony zaczyna sie dziwnie
zachowywać, mianowicie " nurkuje " twarzą w prześcieradle. Nie jest to
szukanie cyca bo robi to tez podczas karmienia. Również ze smoczkiem w buzi
tak się zachowuje... Teraz od jakiegoś czasu śpię z nim bo boję się, że się
kiedyś przez to udusi przez sen. O czym świadczy takie zachowanie? I co
zrobić aby lepiej spał w nocy? I jak uregulować pory drzemek 4 miesięcznego
dziecka? Jak czesto i ile czasu powinien spac w dzień? Bedę wdzięczna za
wszystkie rady.