misia33 14.02.06, 12:41 Wydaje mi się że córka nie marźnie, ale dlaczego ma dosłownie zlodowaciałe rączki jak wstaje ?? Może jeszcze cieplej ją okrywac. W pokoju jest ok 18-20 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mmala6 Re: Lodowate rączki w nocy 14.02.06, 12:58 moim zdaniem jak ma naprawde lodowate to jednak jest za chlodno.Moj syn spi przy 20stopniach i ma rano chlodne raczki, czasem zimne.Ale nie "zlodowaciale". Nie wiem czy okrywanie dodatkowe cos da,chyba ze przykryjesz raczki Mozesz sprobowac, albo jak sie da, podniesc troche temp w pokoju o 1-2 stopnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sabdora Re: Lodowate rączki w nocy 14.02.06, 23:42 u mnie jest nawet czasem 23,24 stopnie a lena też ma zimne rączki rano. Odpowiedz Link Zgłoś
vik_vik Re: Lodowate rączki w nocy 14.02.06, 23:46 u nas 22-23 stopnie, kiedy mala miala zimne raczki zalozylam dodatkowy kaftanik. i jest lepiej teraz ma na sobie do spania body, na to pajacyk i na to taki kombinezon (nie zacieply). spi pod kocem zlozonym (tak jakby pod 2 albo 3 kocamiw zasadzie bo zlozone). jak bardzo marznie wsadzam pod koc termofor goracy (jak nie mialam termofora to butelka plastikowa z goraca woda tez dziala) Odpowiedz Link Zgłoś
ka-ja Re: Lodowate rączki w nocy 14.02.06, 23:53 Rączki może mieć zimne,i nie marznieCzy naszym maleństwom jest zimno,najlepiej ocenić dotykając karku,jak zimy to trzeba dodatkowo okryć.A przy 18-20 stopniach w sypialni to wcale nie zimno,zalecana temperatura w czasie snu to 16-18 stopni. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut ka-ja, jak najbardziej popieram 15.02.06, 00:34 Male dziecko ma jeszcze niedostatecznie rozwiniety uklad krwionosny. Dlatego tez odlegle od serca czesci ciala nie sa tak latwo ogrzewane przez krew [stopy i dlonie]. A opakowywanie dziecka w warstwy ubran do snu ? - same siebie tak zapakujcie, a zobaczycie czy sen bedzie wtedy dla Was przyjemnoscia. W sypialni temperatura powinna wynosic okolo 18 stopni. Nie pomyslalyscie nigdy, ze przy temperaturze wyzszej dziecku moze chciec sie bardzo pic ? Wiem, ze opatulacie dzieci w dobrej wierze, albo na zlecenie panikujacych babc, ale takie grzanie, to najpewniejsza droga do wychowania sobie bardzo chorowitego dziecka. Wystarczy tylko dziecku raczki lekko przykryc, a lodowate nie beda, choc noworodek czesto spi z raczkami ulozonymi do gory. Odpowiedz Link Zgłoś