kasiap1981
06.03.06, 15:50
Moj prawie 7 miesieczny syn od ponad miesiaca nie spi normalnie. Kiedys w
nocy budzil sie maksymalnie dwa razy na karmienie, teraz budzi sie
praktycznie co godzine. Kotus placze a ja okolo 3 nad ranem nie mam juz na
nic sily. moze ktos ma podobny problem? Dodam jeszcze, ze Jasio nie ma
jeszcze zadnego zabka (smaruje mu dziaselka zelem, bo najpierw myslalam,ze to
przez zabkowanie - bez roznicy), od jakiegos czasu dostaje rowniez butelasie
(i okazyjnie cycusia, zeby sie poprzytulal, bo wyczytalam gdzies,ze brak mu
bliskosci matki i czuje sie odrzucony), sprawnie raczkuje i staje przy
mebelkach. Macie jakies pomysly???