Dodaj do ulubionych

300 km samochodem z noworodkiem?

29.03.06, 20:40
zblizaja sie swieta i mam pytanie czy mozna wybrac sie 300 km samochodem z 2
miesiecznym dzieckiem? moze dla lepszego komfortu zamiast fotelika
zapakowalabym maluszka w gondole? teraz maly ma 5 tygodni
Obserwuj wątek
    • majan2 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 21:14
      Ja przejechalam taka trase z maluszkiem o miesiac starszym. dalo rade, mala
      spala wiekoszsc trasy. Problem to mejsce do przewijania i karmienia, choc ja nie
      mma problemu z karmieniem publicznym. Byl to srdek zimy, ale jakos dalo rade-
      -odradzam wozenie dziecka w gondoli na naszych niebezpiecnzych drogach. Dziecko
      mojej kolezanki uratowalo sie tylko dlatego, ze bylo w foteliku - dla mnie nie
      ma juz w ogoel watpliwosci
    • weronka_24 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 21:14
      cześć!
      jechałam z 2 miesięcznym dzieckiem 450 km. W jedną stronę w foteliku i pod
      koniec podróży Mała była bardzo zmęczona i miała ochotę na zmianę pozycji. W
      drodze powrotnej zapakowaliśmy ją w gondolę ( mamy specjalną gondolkę, którą
      przy pomocy pasów montuje się na tylnym siedzeniu) i Mała zniosła podróż
      doskonale. Oczywiście konieczne były przerwy na jedzenie i przewijanie.
      Przewijanie w samochodzie jest trudne ale mo.żna to wykonaćsmile))
      Pozdrawiam
      Weronika
      • kika2345 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 30.03.06, 10:50
        my jechalismy z Patryczkiem 2 miesiecznym do Polski na wakacje 1500 km.Przez
        Belgie Holandie i Niemcy jechal w gondoli a w Polsce juz w maxi-cosi
        (prawo).Maly podroz zniosl wspaniale bylam dumna ze swego szkraba.Pozdawiam
        • iwona298 do kiki 2345 30.03.06, 13:46
          czy wy jesteście z Belgii? Bo my jedziemy 11 kwietnia do Belgii, do Gent
          (Lokeren)i z powodu takiej długiej trasy zdecydowaliśmy się na samolot, nie
          wiedziałam jak mały(3 miesiące) zniesie jazdę samochodem.
    • tynia3 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 21:16
      Spokojnie. W foteliku. I tak prześpi pewnie całą trasę. Tylko polecam ubrać w
      miarę lekko, bo w fotelikach dzieciaki się potwornie pocą.
      • 111a4 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 21:26
        ja jechałam 400 km z 2 miesieczna córcia.w foteliku.spała całą droge.jak tynia3
        napisała - w foteliku dzieci sie faktycznie poca wiec ubierz lekko.
    • mariejo Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 21:44
      Nawet te gondole do przewozu dzieci nie sa bezpieczne, w Polsce jedndynie wolno
      przewozic niemowlaka w foteliku.
    • gosia336 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 21:53
      bylam zmuszona jechac wlasnie 300 km ,gdy moje dziecko mialo 6
      tygodni.Przejechalismy cala droge bez przystanku ,bo mlody spal.Oczywiscie
      mielismy ze soba mleko,herbatke,planowalismy postoj ale nie bylo takiej
      potrzeby-w ten sposob zaoszczedzilismy 40 minut.Minusem jest to ,ze dziecko
      mialo faktycznie mokre plecy ,a nie bylo grubo ubrane.Tak wiec jesli planujesz
      dziecko przewinac ,to musisz znalezc jakies cieple miejsce zeby sie nie
      przeziebilo. Uwazam ,ze fotelik jest lepszy niz gondola,bo dziecko siedzi w nim
      stabilnie,a w trasie jezdzi sie nieco szybciej niz np.po miescie.
    • 2006m1 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 29.03.06, 22:23
      pakuj do fotelika i w drogesmilejechalam z niunia 1000 km jak miala 2 miesiace
      przespala z jedna przerwa na karmienie i zmiane pieluchysmile

    • aleks32 Re: 1000 km samochodem z noworodkiem 29.03.06, 23:00
      My jechaliśmy 1000 km gdy synek miał dwa m-ce. W jedną stronę w dzień -
      koszmar! Pierwszych 6 godzin było ok, natomiast następne 6 było nie do
      wytrzymania - synek nudził się i miał dosyć siedzenia w nosidełku, w związku z
      czym robiliśmy bardzo częste postoje. Z powrotem jechaliśmy nocą - polecam!
      Dziecię spało i spałoby dłużej gdyby nie korek przed granicą (kto by pomyślał,
      że o północy będzie korek na granicy - niestety ciężarówki zatarasowały
      wszystkie pasy i nie szło przejechać), i spałoby już do końca gdyby nie
      tankowanie. Teraz też jadąc na święta będziemy musieli przebyć tą drogę, ale
      zrobimy to z pewnością też nocą.
    • grubaska20 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 30.03.06, 00:51
      dziewczyno, z meisięcznym chłopcem jechaliśmy 350km, z jedną przerwą. dobry
      fotelik i po temacie, nie ma co wpadać w panikę. ale żadna gondolka! pomyśl o
      bezpieczeństwie swojego dziecka, nei wyobrażaj sobie nawet co stałoby się z
      dzieciaczkiem przy choćby stłuczce, o wypadku nie mówię
      • kasia782 bez problemu 30.03.06, 08:28
        my z 2 m-cznym 500km i jakby jej nie bylo spala smacznie tyle ze na noc
        proponuje jechac
    • ania2425 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 30.03.06, 12:50
      my pokonalismy trasę ponad 1000 km gdy Mała miała 3 mies - wiec była niewiele
      starsza.
      z takim małuchem lepiej podróżować w nocy, bo większość czasu śpi.
      a jesli chodzi o fotelik samochodowy to jest przystosowany do przewożenia
      dzieci, no i pozostaje kwestia bezpieczeństwa. ja nie wiozłabym dziecka w
      gondoli, bo w razie nawet małej stłuczki...az strach pomyśleć.
      Miłej podrózy!!!
      • anita.anita80 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 30.03.06, 13:19
        ja jechałam 200 km z 2 tyg dzieckiem
    • iw1978 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 30.03.06, 16:51
      W gondoli maluchowi będzie wygodniej, ale musi byc przystosowana do przewozu dziecka w samochodzie. Jeśli mnie pamięc nie myli, to przepisy nie nakazują przewożenia dziecka w foteliku, ma to być urządzernie przystosowane do przewozu dziecka czyli dopuszczalna jest także gondola.
    • budzik11 Re: 300 km samochodem z noworodkiem? 30.03.06, 16:57
      1. 2-miesięczne dzieckoto już nienoworodek, tylko niemowlak smile
      2. dzieciaki najczęściej śpią w podróży
      3. My z 2-miesięczna córką jechaliśmy 400km w jedną stronę, podróż trwała 7
      hgodzin (śnieżyca, fatalne warunki) - mała spała cała droge, nawet nie
      zauważyła.
      4. Na odpoczynki polecam restauracje McDonalds - w damskich tolaetach mają
      wygodne przewijaki dla niemowląt. Zawsze to lepsze niż przewijanie w
      samochodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka