ania.gruba
25.05.06, 10:47
Witam. Planuję, aby nowy mały Człowiek (ma się pojawić za dwa tygodnie) spał
w naszej sypialni przynajmniej do trzeciego miesiąca życia (i nie w naszym
łóżku, ale zobaczymy, jak wyjdzie...). Mam tam tylko trochę za mało miejsca
na łóżeczko, więc wymyśliłam sobie, że w nocy będzie spał w wózku w naszej
sypialni, a w dzień w swoim pokoiku, we własnym łóżeczku. Co o tym myślicie?
Czy dziecku nie będzie niewygodnie w wózku przez całą noc, czy to w ogóle
wskazane? Czy nie będzie za bardzo skołowany, jak go tak będę układać w
różnych miejscach, czy też będzie mu wszystko jedno? A może to lepiej, żeby
przyzwyczajał się do swojego pokoju?