Dodaj do ulubionych

niska hemoglobina

29.05.06, 13:04
Maluch skończył 6 miesięcy. Wcześniej miał niskie żelazo i dostawał przez 3
miesiące ferrum. Żelazo sie poprawiło, ale hemoglobina jest niska. Pediatra
mówi, żeby poczekać i zrobić morfologię za 3 miesiące.
Tymczasem nie wiem właściwie co mu dawać. Bo przy tym wszystkim ma okropny
brak apetytu. Waga całkiem dobra, ale jak je na noc 120 mleka, po 12
godzinach 90 na siłę a potem 50, o zupce już nie mówię, to ręce mi opadają.
Tyle, ze kaszkę po południu wypija w przyzwoitej ilości 180ml. Przy tym
ciągle ulewa sad
No i trochę wątpię żeby przy takim menu wyniki się polepszyły. Co z tym
robić? Jakby była anemia lekarz by zalecił jakieś leki, no ale skąd ten brak
apetytu. Ma tak od trzeciego miesiąca właśnie, z tym, że po okresach
niejedzenia trochę mu się poprawia i nadrabia, ale potem znowu przestoje.
Obserwuj wątek
    • kreola7 Re: niska hemoglobina 29.05.06, 13:22
      Hmmm...
      1. Jednym z objawów silnej anemii jest właśnie brak apetytu-paradoksalnie, ale
      to juz lekarz wykluczył.
      2. Falowe jedzenie i niejedzenie może być związane z ząbkowaniem i wtedy jak
      wiadomo dzieci nie chcą jeść...
      3. Masz niejadka i niestety musisz to zaakceptować i mały powinien być pod
      stałą opieką pediatryczną.

      Moja mała, ponieważ jest niejadkiem takie ilości jedzenia jakie podałaś były na
      porządku dziennym, choć 180 ml. mleka nigdy mi nie wypiła na jeden raz - teraza
      ma 1 rok i 4/12, czasami uda jej się zjeść tyle zupki, ale tylko czasami.
      Postaw na częstrze jedzenie po mniej i koniecznie podawaj dużo mięska w zupce.
      Bądź cierpliwa i wytrwała. Nie chce jeść teraz to może za pół h itd.
      Wiele dzieci ma naturalną niedokrwistość w wieku do 2 lat, bo to najbardziej
      intensywny okres wzrostu dziecka i organizm malucha nie nadąża produkować
      czerwonych krwinek, a objętość krwi wzrazsta.
      Dlatego nie martw się i postaw na zupkę z mięskiem smile
      • kotka.szrotka Re: niska hemoglobina 29.05.06, 13:34
        Trochę mnie pocieszyłaś. Mały miał po urodzeniu chorobę hemolityczną i jednym z
        powikłań może być niedokrwistość, stąd staram się kontrolować morfologię no i
        trochę jestem przewrażliwona.
        Próbuję mu podawać jedzonko po jakimś czasie, ale może nie jeść czasem i pięć
        godzin i nawet ne zakwili. Z reguły nie ruszy i wylewam. A jak mu wmuszę na
        siłę mleko i popije trochę to zaraz pięknie się uleje wszystko. I to przy
        ilości 120 ml! Wyjście na spacer może trwać i trzy godziny, koszmar. A do
        trzeciego miesiąca przeraźliwie darł się o jedzenie jak się spóźniłam o parę
        minut smile. Mam cichą nadzieję, że to ząbki, choć jeszcze nic nie widać, ale w
        końcu czas jest.
        To też masz nieźle z Twoim niejadkiem.
      • kreola7 Re: niska hemoglobina 29.05.06, 13:58
        A tak mi jezcze przyszło do głowy, że czasami maluchy nie chcą jeść jak mają
        infekcję układu moczowego, ale to częsciej dotyczy dziewczynek.
        A z tymi niejadkami tak już jest...nie pogodziłam się z tym, ale zaakceptowałam.
        Musisz pamiętać, żeby nie wmuszać jedzenia, bo to może spowodować ogólny wstręt
        do jedzenia, a co zatym idzie będzie jeszcze gorzej z jedzeniem i psychiką
        malucha. Ale sama już widzisz,że to niedobra metoda...
        Może zmień mleko, wiesz inny smak...może mu przypasuje...
        Podawaj małemu herbatki, rumianek i koperek na żołądeczek,żeby się nie odwodnił
        jak tak mało pije mleczka, a ziółka może mu posmakują.
        Stałe pokarmy się dłużej trawią, więc można karmić co 3-4h.
        No i to co jest do tej pory u nas to zabawiane, pokazywanie, stukanie, im
        dziwniejsze zachowanie tym bardziej skuteczne.
        Kiedyś zabawiałam nawet przy piciu mleka. Czujesz blusa?
        No, ale cóż...żeby tylko nasze bobasy jadły.
        Pozdrawiam Cię i życzę powodzenia + zupki z mięskiem.
        • kotka.szrotka Re: niska hemoglobina 29.05.06, 14:05
          Dzięki za rady. Już sama doszłam do wielu z nich. Przy zupce jestem najczęściej
          prychającą małpką smile I tak sobie prychamy powolutku, ok. godzinki, Kubuś zupką,
          ja buzią. Tak, koniecznie zupki z mięskiem. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka