kurczaczek1972 14.06.06, 10:43 Wiem, ze nie ma idealnych matek. O 9-ej rano 50 tysiecy wozkow na spacerze, a ja nie jadlam jeszcze sniadania, bo moj 5 tygodniowy synek jest dzis bardzo marudny, nie mowiac juz o wyjsciu z domu. Napiszcie do mnie ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agatkaros Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 10:57 Kochana, nie przejmuj się, tylko zajmij się synkiem. Może on potrzebuje dziś być blisko Ciebie, skup się więc na jego potrzebach. Włóż w fotelik, weź do kuchni, spokojnie zjedz i daj mu siebie. Może pomasuj mu brzuszek, pogłszcz po głóce, po prostu bądź z nim. Spacer nie jest najważniejszy, może po południu humor mu się poprawi i wyjdziecie sobie, zresztą jest gorąco, więc teraz i tak zbyt długo byś nie pochodziła. Odpowiedz Link Zgłoś
kanaviosta Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 11:08 50 tysięcy wózków na spacerze, a my z Julą też jeszcze w domu marudziła dziś od rana, teraz przysnęła na chwilkę, ale pewnie zaraz się wybudzi na karmienie. też jeszcze nie jadłam śniadania co nas obchodzą inne wózki my jakoś się musimy dogadać obie z Córą a na spacerek wychodzimy zwykle później. gdy mamy lepsze humorki i wyśpimy się dobrze. Ty na pewno też się dogadasz ze swoim Szkrabem, jestem tego pewna, a dobre pożywne śniadanko to świetny sposób na chandrę. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 14:26 kurczaczku - absolutnie sie nie przejmuj tym kto i kiedy spaceruje z wózkiem; żyjcie sobie własnym rytmem, wyjdziesz po południu a nawet jeśli nie wyjdziesz, to nic złego sie nie stanie; przyznam się, ze jak Marek był malutki, to zdarzalo sie, ze "spacer" polegal na wystawieniu śpiącego dziecka na balkon ( jesli nie masz balkonu, to niech pospi przy szeroko otwartym oknie ); a śniadanie o godz.9 to bylo marzenie dla mnie nieosiągalne - jadlam ok południa; zycze Ci duzo cierpliwosci, wszystko sie unormuje, jeszcze troszke i ogarniesz ten chaos, jaki powstał z pojawieniem sie w Twoim życiu maleństwa - chociaz tak do końca to chyba nie ogarniesz ( ja w kazdym razie jeszcze nie ogarnelam ) - ciągle jest cos nowego.... będzie dobrze - nie oglądaj sie na innych - ważna jesteś TY i Twoje DZIECKO! Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 14:47 Hej korczaczku! Super nick-. Kochana...tylko sie nie martw, poza tym to dopiero 5 tydzien po porodzie, ja mialam doleczki dosc dlugo...a poza tym malenstwo nasze ssalo mnie co chwilke, jak juz sie wreszcie wyszykowalam, Ja wyszykowalam, to robila w pieluszke, to przewijalam i szybko lecialam po buty itp...to juz plakala, ze amciu, to dawalam szybko cycuszka, aby leciec na spacer, to zasypiala...i tak w kolko! POtem, jak juz sie udalo wyjsc czasami to...przypominalam sobie, ze nie jadlam jeszcze nic... Wiec do sklepu, ale zanim doszlam po sucha chocby bule, mala zasypiala i o wejsciu nigdzie nie bylo mowy, bo...budzila sie od razu, ten maly radarek, wiec wolalam glodna chodzic, ale ze spokojem choc troszke, bez bolu wiecznie dajacych sie ssac piersi hihi itp.. Uff, dzis wiem, ze to bylo szalenstwo, z drugim dzieciaczkiem bede o wiweeeele spokojniejsza, bede jadla, przygotowywala sie spokojnie i nie martwila tym, ze spi, nie spi, czy ze to dobry czy zly moment na spacer. Bede po prostu to robila. Teraz Amaya ma 9,5 miesiaca, nie raz popiszczy, ale jak sie okaze potem nic zlego Jej sie nie dzieje, wytrzyma i juz. MAma tez czlowiek)) W dodatku nadla karmie piersia, wiec nie mam za latwo, ale...jest z drugiej strony bosko!!! Oplaca sie. Ilez to razy plakalam, ze dzieciaczki na dworze, a my jeszcze albo juz albo wcale nie albo...bo ja wiem. Teraz wychodze i ciesze sie zyciem. Wszystko mija z czasem, a Twe malenstwo tez sie "wyreguluje", kurczaczku! Dasz rade. Staraj sie zwolnic, jak tylko bedziesz mogla, jedz, bo to b.wazne, abys miala sily i dla maluszka, dbaj o siebie, zebys sie do anemii jak ja nie doprowadzila i usmiechaj sie, bo masz slodkiego szkrabika, ktory dzis moze bardziej marudzi, jutro Ci rozweseli dzien i tak w kolko, ale zawsze pelne milosci i wiary w mamusie. Buzka, Moni Odpowiedz Link Zgłoś
brunette23 Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 15:29 też nie wie jak te Kobiety to robią... może wcale nie śpią... pozdrawiamy! Odpowiedz Link Zgłoś
kikawro Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 16:48 zupełnie nic sie nie przejumuj, ja też mam 5 tyg synka, na codzień kochany ale jak mu cos czasem odwali to dzień wygląda jak dziś czyli w szlafroku do tej pory. Spalismy do 12 z przerwami na jedzenie i od tamtej pory nie może zasnąć a ja wziąc prysznica. I też mam chandrę. Ale wierzę że minie i mnie i jemu pozdrawiam mocno Odpowiedz Link Zgłoś
gugitsa Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 18:51 ja nie narzekam, ze nie jadlam jeszcze sniadania. i co? tak mi dobrze z maluchem, ze o bozym swiecie sie zapomina. a sniadanie? zawsze sie zdazy. Odpowiedz Link Zgłoś
kurczaczek1972 Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 19:22 To ja, od porannej chandry. DZIEKI WSZYSTKIM KOBIETKOM, ze w taki upal chcialo sie Wam pisac takie elaboraty !!! od 13.15 podejmowalam proby wyjscia na spacer. wyszlismy o 14.15... W tym czasie nakarmilam dziecko, przewinelam i gdy zmienialam spodnice (kupka poza pampersem), prasujac spodnie, dziecko przesikalo pampersa, wiec od nowa, z tym, ze nastepne przewiniecie wywolalo glod, wiec znowu. W miedzy czasie zadzwonil telefon, przyszly 3 sms-y i synek zaczal sie wkurzac czapeczka na glowie. ALE WYSZLISMY !!! Ksawcio spal 2,5 godz w pobliskim lesie, a ja w tym czasie odganialam komary i muchy. Ale sie dotlenilismy, a ja zdolalam naladowac akumulatory na jakis czas. Jeszcze raz dzieki za wszystkie pocieszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
b.bujak Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 22:03 jak kupisz jeszcze moskitiere do wózka. to będziesz mogła sobie sama uciąć drzemkę na ławeczce, zamiast walczyc z upierdliwymi owadami Odpowiedz Link Zgłoś
gosika78 Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 22:13 Ja myślę, że z tymi wózkami to opiekunki, a nie mamusie Mi też wygrzebanie się z moją małą (3 tyg) zajmuje moorze czasu A dziś faktycznie też była cały dzień mocno marudna z powodu upału, a teraz nie może biedaczka zasnąć z gorąca. Pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
julia_uk Re: Pomożcie na chandrę !!! 14.06.06, 23:18 Przepraszam Cie za to co napisze,ale bardzo sie usmialam czytajac to o Twoim spacerze.Skad ja to znam???Ale moj synek ma juz 8 miesiecy i szykowanie sie na spacer zajmuje mi teraz 5 min.Za kilka miesiecy bedzie 100 razy lepiej.A zleci szybko,oj szybko Odpowiedz Link Zgłoś