Dodaj do ulubionych

Lozeczko turystyczne.

19.06.06, 08:53
Witam!Mam do Was pytanko,moj maly ma 2,5 miesiaca,mamyt ogromne,troche
gratliwe lozeczko,w ktorym maly w ogole nie spi(niestety spi w
wozku)/Zastanawiam sie czy zamiast zwyklego lozeczka moge kupic takie
turystyczne,pelniace jednoczesnie role kojca?na noc wykladalabym zabawki i
sluzyloby do snu nocngo,czy ktos cos takiego praktykowal i jakie sa wasze
opinie?
Obserwuj wątek
    • ally5 Re: Lozeczko turystyczne. 19.06.06, 09:13
      ja bym kupiła. Właśnie podczas tego weekendu odkryłam zalety łóżeczka
      turystycznego, tylko żałuję, że tak późno. Mój synek ma już ponad 9 miesięcy i
      od dawna śpi w normalnym łóżeczku, ale czasem ma problemy z zaśnięciem i
      dopiero w ten weekend odkryłam (korzystając pierwszy raz z turystycznego), że w
      tym drewnianym nie jest mu tak wygodnie, kiedy obraca się po sto razy przed
      zaśnięciem, to czasem nóżki mu się zaplączą w szczebelki, albo uderzy się o
      drewno. Turystyczne jest miękkie, wygodne, większe i moim zdaniem
      bezpieczniejsze, no i bardziej przyjazne, bo nie ma twardych elementów. Przez 4
      dni zasypiając 3 razy dziennie mój synek ani razu nie zamarudził w
      turystycznym. Jeśli tylko Tobie będzie wygodnie (no bo trzeba się przecież
      mocno schylać do dziecka), to kupuj. Do zabawy jako kojec też moim zdaniem się
      nadaje, chociaż ja wolę jak mój synek odkrywa mieszkanie, zamiast siedzieć w
      łóżeczku. chociaż oczywiście czasem tam się bawi, kiedy chce. Pozdrawiamsmile
    • koza_w_rajtuzach Re: Lozeczko turystyczne. 19.06.06, 09:33
      Od początku korzystamy z łóżeczka turystycznego, ponieważ drewniane ani trochę
      mi się nie podobają.
      Jasne, że takie łóżko może służyć w przyszłości również jako kojec. Najlepiej
      kupić taki od razu w przewijakiem, uchwytami do samodzielnego wstawania i
      otwieranym bokiem. Dziecko w takim łóżeczku o nic się nie obija, może się w nim
      bawić. Poza tym można takie łóżko zapakować w torbę i jechać w świat smile.
      Ja mam takie łóżko: arti.pl/dzieciece/katalog.php?b=21 Teraz kosztuje
      dużo taniej niż wtedy kiedy ja kupowałam. A jest naprawdę świetne i warte nawet
      większej ceny.
      Jeśli będziesz kupowała łóżeczko turystyczne, to zwróć uwagę na jego wymiary,
      aby materac się w nim zmieścił (te które są w komplecie z łóżeczkiem są
      niewygodne i nie nadają się na zbyt długie spanie). Niektóre łóżeczka
      turystyczne mają niestandardowe wymiary. Powinny być 60 na 120, tak jak zresztą
      w łóżeczku, które Ci polecam.
      • gerandia Re: Lozeczko turystyczne. 19.06.06, 09:45
        moj synek spi w lozeczku turystycznym od 3 miesiaca zycia jest to super sprawa
        moje ma dwa poziomy takze jeszcze spi na wyzszym i jest super wygodne szerokie
        duzo miejsca niestety zgapilam sie troche bo nie ma odpinanego boku ale na
        kieszonki na najpotrzebniejsze drobiazgi jestem bardzo zadowolona mmoj maly
        chyba tez i bede polecac te lozeczka wszystkim
    • lolita27 Re: Lozeczko turystyczne. 19.06.06, 13:47
      Witaj moja coreczka do 4 mieisaca spała w wozku i nei trawiła łóżeczka. Jka
      skonczyla 4 powiedziałam dosci przeniosłam do lóżeczka... przyzwyczaila sie
      abrdzo szybko.. az bylam zdziwiona.. pomagałam ejje zasypaic dajac picie albo
      mleko, ewnetualanie drapalam po pleckach. Teraz ma 9 mieisięcy i zamowilam
      turystyczne, zobaczymy na wczasach jak jej w nim bedzie. Bo teraz tez wlasnei
      wierci sie w lozeczku i obija.
      Osobiscie uwazam ze na poczatek lepsze drewniane a pozneij zobaczysz...
    • terry30 Re: Lozeczko turystyczne. 19.06.06, 22:18
      my mamy arti L6, od początku synek śpi w tym łóżeczku, dokupilismy oczywiśvcie
      materac, ostatnio pierwszy raz wyjechaliśmy na 4 dni z domu i dziecko spało w
      tym łóżeczku bardzo dobrze na wyjeździe, dla takich maluchów (2,5 m-ca) bardzo
      ważne jest zeby spać we własnym łóżeczku, ten sam kocyk co w domu. Dlatego
      trochę nie rozumiem ludzi którzy kupują dwa łóżeczka, drewniane do domu a
      turystyczne na wyjazdy - dodatkowe koszty, a na wyjeździe może być problem ze
      snem w nowym łóżeczku, pozdrawiam.
      • bonnie75 Re: Lozeczko turystyczne. 20.06.06, 10:08
        No wlasnie ja mam drewniane, a dwa tygodnie temu nabylam turystyczne, bo dosc
        czesto wyjezdzamy do moich rodzicow. Maly do niedawna na wyjazdach spal w
        gondoli, ale odkad zaczal sie przewracac na brzuszek, gondolka mu nie
        wystarcza. Nie wyobrazam sobie jednak, aby moj Adas spal na stale w
        turystycznym (szczegolnie jako noworodek na wyzszym poziomie tegoz lozeczka).
        Pomijajac cala fajnosc turystycznego (my kupilismy takie firmy Baby Ono) to nie
        rowna sie zwyklemu drewnianemu, bo jest malo stabilne (maly tlukl nozkami o
        materacyk, a lozeczko chwialo sie na wszystkie strony), trzeba dodatkowo
        dokupowac materac, bo te w komplecie z turystycznym sa pozaginane, no i wogole
        jakos bardziej te tradycyjne do mnie przemawiaja. Turystyczne w naszym
        przypadku sprawdza sie tylko na wyjazdach i to na krotka mete, ale w
        przyszlosci posluzy jako kojec smile
        • koza_w_rajtuzach Re: Lozeczko turystyczne. 20.06.06, 10:39
          Eee tam, nie mów za wszystkie turystyczne łóżeczka. Moje nie chwieje się na
          boki big_grin. A do drewnianego też trzeba kupić materac. Zresztą to przecież nie
          jest duży wydatek smile.
          Każdemu inne łóżeczka odpowiadają. Ja np. nigdy bym nie kupiła drewnianego,
          ponieważ one kojarzą mi się z więzieniem i swojego myślenia nie przestawię.
          Moje oczekiwania jedynie spełniło łóżeczko turystyczne. Traktuję je jako
          stacjonarne łóżko, na wyjazdy raczej go nigdzie zabierać nie będę.
    • madziaak1 Re: Lozeczko turystyczne. 20.06.06, 10:22
      my kupiliśmy turystyczne łóżeczko ze względu na przebywanie malca u mojej mamy jak wrócę do pracy za 2 tygodnie. Spisuje się super zarówno u niej w domu jak i na weekendowych wyjazdach, BArtuś szybko się do niego przyzwyczaił. Zeby kłopotliwe nie było na początku schylanie się ciągłe to dla maluszka możesz kupić taki model z dwoma poziomami, podobnie jak w tych drewnianych. ja mam takie z jednym tylko i do przezycia jest, moje ma też odsuwany jeden bok jak już synek większy będzie to się przyda. poza tym jest stabilne i faktycznie plusem jest fakt, że mały o szczebelki się nie obija. poniżej link do strony na allegro, takie własnie łóżeczko kupiłam:
      allegro.pl/item109468230_cenowy_hit_nowe_lozeczko_hauck_dream_n_play.html
      uważam, ze warto na prawdę
      pozdrawiam
      • kwb4 Re: Lozeczko turystyczne. 20.06.06, 10:28
        My mamy Graco i muszę powiedzieć że jest super. Mała w nocy się kręci czasami
        nawet o 180 stopni i nie ma problemu z zaplątywaniem nóżek w szczebelki i
        oczywiście obijaniem o nie. Jeszcze nigdzie nie wyjeżdżaliśmy ale w wakacje
        myślę będzie jak znalazł. Naprawdę polecam łóżeczka turystyczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka