ew-cia77
06.07.06, 21:57
wiem jak to jest książkowo, granice normy sa dosć szerokie. U nas tatuś dośc
późno osiągał sprawności motoryczne więc zastanawiam się jak to będzie z
synkiem, który ma 6,5 mca ale bardzo się jeszcze chwieje, upada na boki i do
przodu. widzę że plecki jeszcze bardzo słabe. czy moge mu jakoś pomóc, w
jakiś sposób ćwiczyć. nie chcę prześcignąć natury ale może troszkę wzmocnić
mięsnie kregosłupa. od kiedy wasze dzieci siedza samodzielnie?