czarka77
07.07.06, 11:31
Czy to może być alergia? Mój 6-miesięczniak dostawał sinlac jako
pierwsze "niemamusiowe" jedzonko, po pierwszych kilku porcjach było ok, potem
raz zwymiotował, ale było to co najmniej godzinę po posiłku, nie skojarzyłam
tego z sinlakiem, myślałam, że może jakiś włosek czy coś mu przeszkadzało w
buzi, bo wymioty nie były obfite. Jakoś się złożyło, że przez parę dni nie
dawałam mu sinlaku, tylko słoiczki, które mu bardzo posmakowały, ale wczoraj
znów dałam sinlak (ok 150 ml) - i powtórka z rozrywki. Wymiotował pół dnia,
zaczęło się 1-1,5 godz po posiłku, sinlac był w ogóle nie ścięty, biedaczek
zwymiotował też 2 razy po piersi, a potem jeszcze 2 razy po kolejnych
karmieniach mu się ulało (co się nie zdarzało). Dziś jest już ok, ale
zastanawiam się - czy to uczulenie? czy pomógł upał? Zawsze uważałam sinlac
za coś fantastycznego, bardzo smakował mojej starszej córci, chętnie go
zjadła. Jakie macie doświadczenia z tą kaszkę?