Dodaj do ulubionych

popularność chust?

18.07.06, 21:33
Czy zdarza się wam spotkać na ulicy mamy używające chust. Bo ja mam wrażenie
że tu na forum one są bardzo popularne, ale na ulicy nigdy nie spotkałam
dziecka w ten sposób noszonego.
Obserwuj wątek
    • smellson Re: popularność chust? 18.07.06, 21:36
      nie spotkałam i jak sama noszę, to wzbudzam duże zainteresowanie...ale
      rzeczywiście swoją kupiłam głownie pod wpływem forum
      • kanagata Re: popularność chust? 18.07.06, 21:38
        ja kupilam i nie nosze... mala nie cierpi byc wkladana w chuste. udalo mi sie
        moze 2/3 razy, kiedy miala nie wiecej niz 4 tygodnie... chyba sprzedam na allegro
        • bmatoszko Re: popularność chust? 18.07.06, 21:49
          mój synek tez nie cierpi i wrzeszczy jak próbuje go wkładać (3-mce)
      • zukov Re: popularność chust? 20.07.06, 21:57
        Jejku juz myślałam, że jestem sama....moj kochany padalec tez jej niecierpi,
        juz na sam jej widok jest ryk. Próbowałam dobrych pare razy, ale na siłe nie
        bede dziecka stresować. Szkoda. Też kupiłam pod wpływem forum.
    • gosika78 Re: popularność chust? 18.07.06, 21:49
      Ja noszę, faktycznie ani razu nie widziałam nikogo z chustą na ulicy. jest super, tylko moje plecy sad
      • anulaaa Re: popularność chust? 18.07.06, 23:57
        ja też kupiłam i nie uzywam bo mała dostawała histerii a teraz...jest wg mnie za
        dża na chusteuncertain
    • figrut Re: popularność chust? 19.07.06, 00:38
      >Czy zdarza się wam spotkać na ulicy mamy używające chust.<
      Zdarza mi się bardzo często, mimo iż mój synek ma już ponad dwa
      latka [teraz chusta się przydaje przy dłuższych spacerach]. Wzbudzam tym ogromną
      sensację, a u co niektórych młodych mam wywołuję efekt pukania się w głowę smile))
      Nawet holendrzy [jest ich latem mnóstwo w moim miasteczku] odwracają za mną
      głowę jadąc na swoich rowerkach, więc to chyba widok niecodzienny nie tylko dla
      Polski, ale i dla Europy. Jestem jedyną mamą w moim małym miasteczku noszącą
      dziecko w chuście "publicznie". Znam kilka mam posiadających i używających
      chust, ale w domu. Aby wyjść "z tym czymś" na ulicę, nie mają odwagi - ja mam,
      może dlatego, że już dość wiekowa jestem [jak na młodą mamę smile] i nie mam
      kompleksów związanych z nietypowym i wzbudzającym sensację wyglądem na ulicy .
      • gosika78 Re: popularność chust? 19.07.06, 09:57
        Ja dodatkowo chodzę z wachlarzem, coby małej buzię zakrywać od słońca smile Reakcje raczej pozytywne, chociaż zdarzyło mi się usłyszeć komentarze "dziecko jak worek kartofli traktowane", pukanie w głowę również, "współczuję" (moje dziecko nie cierpi wózka). Mi tam chusta pasuje, może dlatego też, że nie mam wyjścia...
        • ithilhin Re: popularność chust? 19.07.06, 10:21
          ja tez lubie chuste. uszylam i taka kolkowa i "wrapa" czyli wiazana (dzieki
          Mysi smile) mam porownanie wiec i stwierdzam, ze ta druga jest o wiele lepsza i
          ciezar sie lepiej rozklada. dodatkowo jakos latwiej (po kilku probach) bylo mi
          malego ulozyc w chuscie wiazanej. dziecko siedzi zupelnie naturalnie. teraz ma
          poltora roku niecale i raczej lazi albo jezdzi w spacerowce ale juz sie
          szykujemy na wieczorne spacery nad morzem (na urlopie) z malym w chuscie na
          plecach smile
          nieoceniona byla na szczepieniach - nie musialam targac wozka do przychodni smile
          a ludzie jak to ludzie - patrza sie ale raczej wzbudzalam pozytywne reakcje.
    • mysia125 placza, bo... 19.07.06, 06:22
      moze za szybko je wkladacie?
      nie zdazyly sie przyzwyczaic?
      albo po prostu macie chuste z kolkami, a nie wiazana? (wiazana jest bardziej
      naturalna, dziecko sie uklada/siada tak, jak mu wygodniej).

      ja nosze. Nawet poltoraroczniaka. Jest O NIEBO lzej niz w ciazy ! (ciezar w
      chuscie wiazanej dwa razy na krzyz rozklada sie na przod i tyl noszacego).

      ludzie patrza sie, zaczepiaja, pytaja, gdzie kupic i czy to rzeczywiscie
      wygodnie. I ogolnie reaguja z sympatia wink wyglada to np.tak :
      www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6KZSV
      i zarazilam kolezanki noszeniem, bardzo sobie chwala!


      --------------
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
      • mysia125 link raz jeszcze... 19.07.06, 08:33
        ...bo jakos sie glupio wkleil.

        www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/pictures/KZAI-6KZSVA

        --------------
        Kasia & Felix 23/01/2005
        Felix for beginners
        • madda71 Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 08:47
          hehesmile prawda mysiu /jestem jedna z tych co mysia zarazila chustasmile /

          mialam szyta wg wzoru na naszym forum, co prawda z kolkami, ale M.nie narzeka smile
          a sensacja tez bylismy, nie ma prawie osoby,ktora by sie za nami nie
          obejrzala big_grinD
          ale jest to raczej mile zainteresowanie, bo usmiechaja sie do nas.
          • anulaaa Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 09:01
            ja miałam chustę taką www.chusta.pl
            i nie-małej źle nie wkładłam itp
            poprostu moje dziecko wpada w histerię za każdym razem gdy nie widzi co się
            wokół dzieje a ja nie będę jej zmuszaćsmile
            rozglądam się za jakimś nosidełkiem usztywnianym-bo z prób z podobnym wiem,że
            małej pasuje
            poza tym patrząc na dzieci/(szczególnie te małe) w chustach mam wrażenie że są
            "pogięte"uncertain hehe
            • agnieszkas72 Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 09:09
              Chusty uzywałam w domu jak młody miał kolki.Jaki jest sens tachania na spacerze
              dziecka,które dobrze śpi w wózku?A odkąd używamy spacerówki(od 5 miesiąca ż.)
              nie zdarzyło mi sie,że bym nie mogła gdzieś wejść.
              • madda71 Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 09:24
                sens ma wtedy kiedy nie chce ci sie tachac wozka i dziecka a chcesz wyskoczyc
                do sklepu po chleb.
                albo kiedy idziecie na spacer bez wozka, a malemu zmecza sie nozki i chce
                chwile odpoczac.
                • agnieszkas72 Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 09:32
                  Nie mam takich sytuacji.Nie widzę w chustach nic kontrowersyjnego na tyle ,żeby
                  wzbudzać sensacje na ulicy(jak napisała jedna z was"mamy nie mają odwagi z tym
                  wychodzic").Po prostu są średnio przydatne.
                  • madda71 Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 09:46
                    pytanie bylo w poscie o popularnosc chust. nikt nie zmusza do ich noszenia o
                    ile sie nie myle? ja uzywalam, teraz mniej i bylam zadowolona.

                    a ze"nie maja odwagi z nimi wychodzic" no coz... jedni wstydza sie wyjsc w
                    klapkach,a inni w sukience /nie brac doslownie!!!/
                    • anetakor Re: link raz jeszcze... 19.07.06, 10:39
                      chusty sąfaktycznie super przydatne do szybkiego wyskoku po masło etc, poza tym
                      lubię zabierać chustę jak jeżdżę na zakupy do marketu
                      szkoda tylko, że nie potrzebnie wybrałam taką wypasioną bebelulu, bo teraz ta
                      poduszeczka bardziej mi przeszkadza niż pomaga, gdybym teraz miała kupować
                      wzięłabym taką szytą na miarę, którą można zwinąć w kostkęi wsadzić do torebki,
                      bo bebelulu zajmuje mi sporo miejsca
        • nancy_m Re: z jakiego materiału jest chusta? 19.07.06, 20:20
          Mam pytanie, bo chciałabym sama taką chustę uszyć: z jakiego ona jest materiału? Czy to jest gruby materiał, czy elastyczny, czy raszej nie rozciąga się?Rozglądałam się za bawełną ale zwykle w sklepach mają z domieszkami, np. z "lajkrą" lub lnem. Czy taka bawełniana z domieszką lnu będzie dobra? Boje się, że ta z "lajkrą" będzie zbyt elastyczna, no i poza tym "lajkra" jest sztuczna. Poradźcie proszę, jaki to ma być materiał. Dziękismilepozdrawiamsmile
          • ithilhin Re: z jakiego materiału jest chusta? 19.07.06, 21:41
            najlepiej jakis naturalny. bawelna z lnem jest dobra. lekkie i mocne plotno. ja
            to wiazana mam z flaneli zrobiona. do wiazanje podobno dobry jest material typu
            zorzeta lub inny tkany na ukos. generalnie musi byc przewiewny, naturalny i mocny.
            wiazana chusta to rownoleglobok lub prostokat o wymiarach 4m 60cm dlugi, 70 cm
            szeroki... obszyty tasiemka
    • demarta ryzyko... 19.07.06, 12:07
      zdarzyło mi się, że mąż miał dzieciaka w chuście na sobie i robiliśmy zakupy w
      markecie i... ludzie wjeżdżali wózkami prosto w malucha, bo kompletnie nie
      skojarzyli chusty z tym, ze w środku znajduje się dziecko, nie wiem co sobie
      myśleli, że on w chuście piwo ze sklepu kradnie czy co? bywało naprawdę groźnie
      i musiałam ich asekurować.... dodam, że chodzi o miasto wojewódzkie w polsce,
      to w takim mieście chusta to kompletna nowość....
      • ithilhin Re: ryzyko... 19.07.06, 12:13
        rzeczywiscie dziwnie z tymi wozkami.. na jakiej wysokosci byl maluch? bo u mnie
        zawsze jego tylek byl powyzej pasa albo byl na biodrze - wiec nie bylo
        mozliwosci, zeby ktos mi wjechal wozkiem...
    • mysia125 to kwestia potrzeby... 19.07.06, 13:18
      ...po prostu.
      Uwielbiam miec rece wolne. Moc wyskoczyc po chleb, wejsc do autobusu na szybko,
      podskoczyc w miejsce z tysiacem schodow. Moc utulic rozzalonego malucha. Moj
      maly nigdy nie robil mi scen z placzem, nie wiem, co to wrzeszczace nie do
      uspokojenia dziecko. Gdy mial ca. 4 miesiace przechodzil faze "Wozek Nie". Za
      maly na spacerowke, za duzy na gleboki chodzil sobie na spacer w chuscie.
      Przeszlo po tygodniu. Teraz tupta, ale czasem gdy idziemy gdzies na dluzej biore
      chuste, gdyby nogi mu odmowily posluszenstwa. W chuscie byl wieszany jak w
      hamaku, mial zawsze awaryjne spanie. W chuscie mozna we dwie osoby dziecko
      kolysac, co wyrabia zmysl rownowagi i wlasnie koi mae rozwrzeszczane.

      Dziecko w chuscie mozna wiazac na tysiace sposobow, takze na boku lub na plecach
      tak, zeby widzialo, co sie dzieje. Natomiast nie powinno sie nosic dziecka
      twarza do przodu - ani w chuscie, ani w nosidelku. Lekarze sie wypowiadaja dosc
      zdecydowanie o sytuacji, gdy kregoslup jest naciskany unoszaca sie klatka
      piersiowa noszacego.

      Dziecko wyglada na powyginane, bo ono takie JEST ! Na poczatku kregoslup
      noworodka jest palaczkiem, pierwsza powazna krzywizna ustala sie przy
      podnoszeniu glowki, nastepna - gdy dziecko siada, kolejna - gdy chodzi.
      Zaden lekarz nie powie, ze noszenie w chuscie szkodzi (trzeba tylko skonsultowac
      na poczatek bioderka), wielu - szczegolnie za granica powtarza, jakie to jest
      dobre dla dziecka i dla noszacego. Np. taty lub babci.

      Nie powinno byc problemow z wjezdzaniem wozkiem w sklepie, dziecko zawsze jest
      na takiej wysokosci, ze mozesz je pocalowac w czubek glowy.

      A jesli chodzi o skrepowanie lub nie - sa tacy, ktorzy nie lubia sie wyrozniac i
      takich do chusty sie nie przekona wink

      p.s. widzialam wlasnie kursy nordic walkingu dla kobiet z chustami wink

      --------------
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • lula78 Re: popularność chust? 19.07.06, 13:27
      Ja kupiłam, ale mała jej nie cierpi, więc jeszcze ani razu z nią nie
      wychodziłam. Chyba kupimy bardziej tradycyjne nosidełko, żeby ręce były wolne.

      --
      www.poradopedia.pl/ - porady na każdy temat
    • agaa_p Re: popularność chust? 19.07.06, 14:17
      sensacja wielka, kiedyś opisywałam na forum swój pierwszy raz w markecie z chustą. Ale nie używam jej często a mąż woli nosidełko
      i faktycznie, nie widziałam jeszcze nikogo z chustą
      • gosiek3331 Re: popularność chust? 19.07.06, 16:35
        mam pytanie gdzie w warszawie mozna kupic taka chuste? jaka jest najlepsza dla
        drobnej, niskiej mamy i corki 5300 gr.
        • zuziucha jak wiazac chuste? 19.07.06, 22:25
          wyczytalam w Waszych postach ze chusta ma miec wymiary 4metry, 60cm na 70cm
          TAK?
          A jak taka chuste sie wiaze? Ma ktos moze fotki? Moja coreczka ma 6 tygodni i
          bardzo bym chciala sobie taka chuste uszyc ale nie wiem jak ja sie wiaze.
          Mam taka gotowa,kolezanka mi dala ale jest totalnie beznadziejna-za plytka-boje
          sie ze mi dziecko wypadnie i za dluga a nie da sie skrocic.
          • mysia125 Re: jak wiazac chuste? 20.07.06, 08:36

            zaraz poszukam, gdzies to bylo na naszym lutowym forum...
            --------------
            Kasia & Felix 23/01/2005
            Felix for beginners
          • ithilhin Re: jak wiazac chuste? 20.07.06, 08:37
            tu jest moje zdjecie z MAckiem w chuscie wiazanej, zrobionej z flanelki

            www.gosia.petronet.pl/gallery/v/Rodzice/IMG_8242.jpg.html
            taka chuste nie szyjesz a wycinasz i ewentualnie obszywasz lamowka

            kstalt ma taki:

            /===============================/

            tylko oczywiscie boki ma rowne. tam gdzie / jest 60cm, tam gdzie = okolo 460cm

            wiecej informacji jest na przyklad na stronie

            www.didymos.de

            a tu masz wiazanie:

            www.nandu.hu/English/Practical/babycarrier.htm
            a tu sa filmikim tylko niektore chusty sa inne od tej opisanej ale podobne

            mamatoto.org/default.aspx?tabiID=176
            w ogole wpisz w wyszukiwarke, np. google: babywearing, baby wrap, baby sling -
            jest duzo na ten temat i na pewno znajdziesz cos dla siebie smile



            gosia
            Maja /26.03.99/
            Maciek /14.02.05/
            • gosika78 Re: jak wiazac chuste? 20.07.06, 09:03
              Właśnie miałam pytać o jakieś linki smile Mam bebelulu, ale też uszyję sobie (a raczej młodej) wiązaną chustę - wygląda zachęcająco...
              • nancy_m Re: jak wiazac chuste? 20.07.06, 09:51
                www.babylonia.be/index_eng.html
                Na tej stronie (klikając w obrazek tricot slen) znajdziecie instrukcję do sciagniecia w pdf jak wiazac chuste. Pozdrawiamsmile
              • schiriou Re: jak wiazac chuste? 20.07.06, 09:52
                Mam wykrój jak ktoś chce-piszcie priv bo tu mało zaglądam
          • mysia125 link do zdjec i opis jak wiazac chuste 23.07.06, 19:27
            Wstawilam wam na strone troche zdjec mojego Juniora w chuscie oraz opis, jak ja
            wiazac.

            zdjecia sa tu:

            www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/albums/KZAI-6RYL29
            a opis jest tu:

            www.kasiamarcin.com/online/zblog.nsf/plinks/KZAI-6RYLT5
            --------------
            Kasia
            Felix for beginners
            • zuziucha Re: link do zdjec i opis jak wiazac chuste 24.07.06, 16:11
              super,dzieki Wam wszystkim.
              A z czego zrobilas ta chuste? O jaki material pytac w sklepie?
              • mysia125 Re: link do zdjec i opis jak wiazac chuste 25.07.06, 20:16

                > A z czego zrobilas ta chuste? O jaki material pytac w sklepie?

                problem jest taki, ze nie kupisz w sklepie materialu na taka chuste. Jest ona
                tkana w specjalny sposob, wlokna sa na krzyz i cos tam jeszcze. Chodzi o to, ze
                jest dzieki temu superwytrzymala i zarazem miekka. To bawelna o dosc grubym
                splocie, ale mimo to wezel po zawiazaniu nie jest gruby. Patrzylam, bo szukalam
                wczesniej w hurtowniach materialowych i nie ma czegos podobnego na stanie. Do
                tego jest odpowiednio barwiona barwnikami z atestem - w tym przypadku akurat
                jedna z wazniejszych rzeczy, bo mlode caly czas ssa rabek chusty, maja ciagly
                kontakt z chusta przez skore, a przez skore wnika 60 % tego, co na skorze.
                No i czesto trzeba ja prac, a ta po praniu nie ma sladow zmiany koloru czy
                wlasciwosci.
                Jest szyta pod katem, wyglada jak dlugi trapez, dzieki temu wezel nie jest za
                gruby. I ma specjalna lamowke, ktora utrzymuje to w calosci, a przy okazji ma
                dwie rozne faktury na dwoch roznych stronach - ulatwia na poczatku wiazanie.


                --------------
                Kasia & Felix 23/01/2005
                Felix for beginners
                zdjecia Felixa w chuscie tez tam sa wink
    • mysia125 Zyziucha 26.07.06, 23:07
      ...sprawdz skrzynke gazetowa.

      --------------
      Kasia & Felix 23/01/2005
      Felix for beginners
    • nancy_m Re: sprzedam materiał na chustę 02.08.06, 13:22
      Kupiłam tkaninę (bawełna z lnem), ponieważ była ona szeroka (140cm) wieć wyszły z niej dwa kawałki o wymiarach 4,60m na 0,7m. Z jegnego kawałka zrobiłam chustę a drugi chętnie sprzedam (wystarczy tylko obszyć brzegi). Moj numer gg: 1145574.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka